Polecieli na urlop do Turcji. Niemiecka rodzina zmarła w Stambule
Tragedia spotkała turystów z Niemiec, którzy wybrali się do Turcji. Po domniemanym zatruciu lokalnym jedzeniem zmarła matka i jej dwójka dzieci, a ojciec rodziny trafił do szpitala. Z najnowszych informacji wynika, że także mężczyzna zmarł w szpitalu w tureckim mieście. W sprawie wszczęto śledztwo.
Rodzina turystów z Niemiec przybyła do Stambułu 9 listopada na urlop. Jak przed śmiercią zeznała Cigdem Bocek, w metropolii zjedli małże, kebab, kokorec - danie z podrobów jagnięcym i tantuni - danie mięsne zawijane w lawasz. Rodzina zgłosiła się do szpitala 12 listopada z wymiotami i mdłościami. Dzień później zmarło dwoje dzieci w wieku 6 i 3 lat. Kolejnego dnia zmarła ich matka.
Tragiczny finał tureckich wakacji
Rodzinne wakacje niemieckiej rodziny w Stambule zakończyły się tragiczną śmiercią czterech osób. Jak przekazał we wtorek, 18 listopada, dziennik "Hurriyet", w wyniku zatrucia dzień wcześniej zmarł także ojciec, Servet Bocek, który do tej pory walczył o życie w szpitalu Taksim w Stambule.
W sprawie tragicznego finału wakacyjnej podróży już wszczęto śledztwo. Początkowo skupiało się na podejrzeniu zatrucia pokarmowego, ale obecnie, po odkryciu, że hotel, w którym przebywała rodzina, był dezynfekowany, rozszerzono je o możliwość zatrucia substancją chemiczną. W budynku odkryto fosforek glinu, silnie toksyczny środek stosowany do zwalczania szkodników.
Mniej popularna strona ulubionego kraju Polaków. "Kierunek dwa w jednym"
Wstępne wyniki wykazały, że wszystkie spożyte przez rodzinę produkty były wolne od zanieczyszczeń. Zauważono jednak, że próbki nie zostały pobrane tego samego dnia, w którym rodzina odwiedziła lokale. Gdy do szpitala trafili inni goście hotelu, policja pobrała próbki z pościeli, poduszek, butelek z wodą i koców, a następnie zamknęła hotel.
Wnikliwe dochodzenie
Policja prowadzi obecnie szczegółowe śledztwo w lokalach gastronomicznych odwiedzanych przez rodzinę. Łącznie objęto nim 13 osób, w tym personel hotelu oraz pracowników firmy dezynsekcyjnej. W sprawie śmierci rodziny można się spodziewać dodatkowych informacji po ostatecznych wynikach badań Instytutu Medycyny Sądowej, to oni ustalą ostateczną przyczynę zgonów.