Portugalia - najpiękniejsze miasta w sercu słonecznego kraju
Zejście z utartych szlaków w Portugalii jest prostsze, niż mogłoby się wydawać. Po przylocie do Lizbony, wystarczy tylko wsiąść w samochód lub pociąg, skierować się na północ i dotrzeć do Centro de Portugal. Właśnie w tym regionie bije serce kraju. To wymarzone miejsce dla wszystkich, którzy lubią różnorodność. Zachwyca niczym nienaruszona natura okraszona historycznymi perełkami z różnych epok. Jest też wiele kameralnych zakątków, małych miasteczek i wiosek rybackich. Nad oceanem relaksować się można w zatokach z szeroką, piaszczystą plażą, często otoczonych wysokimi skałami klifu. Trudno się tu nudzić.
Jest też wiele kameralnych zakątków, małych miasteczek i wiosek rybackich. Nad oceanem relaksować się można w zatokach z szeroką, piaszczystą plażą, często otoczonych wysokimi skałami klifu. Trudno się tu nudzić. Portugalia pełna jest turystów nie tylko w sezonie letnim. Wydaje się, że trend ten szybko się nie zmieni, ponieważ można tu spędzić urlop nie rujnując się finansowo. Brytyjska firma _ Post Office Travel Money _ opublikowała właśnie zestawienie słynnych wakacyjnych miejsc, które są najatrakcyjniejsze cenowo. Na drugim miejscu umieściła Portugalię. Podczas planowania wakacji warto więc mieć kraj wielkich odkrywców na uwadze.
Marta Legieć/wg
Atrakcje Portugalii - Coimbra
Algarve? Lizbona? Nie, to właśnie Coimbra w rankingu brytyjskiego dziennika _ The Guardian _ znalazła się wśród 10 miejsc, w których warto spędzić najbliższe rodzinne wakacje. Nie dziwi to o tyle, że jest to miasto młodych - właśnie tu usytuowana jest jedna z najbardziej cenionych i najstarszych wciąż działających uczelni na świecie, która liczy ponad 720 lat. Uniwersytet w Coimbrze, który został wpisany na listę UNESCO, słynie z niezwykłej estymy, jaką cieszy się wśród studentów, chętnie kultywujących lokalne tradycje akademickie. Nie dajcie się jednak zwieść. Fakt iż uniwersytet ma już swoje lata nie oznacza, że miasto jest smutne i bez charakteru. Wręcz przeciwnie. Historyczne mury aż kipią od wszelakich imprez. Młodzież jest dosłownie wszędzie. Grupami chodzą wokół miejscowych katedr - Sé Velji, uważanej za najpiękniejszą budowlę romańską w Portugalii i nowej, Sé Nova, z końca XVI w. Coimbra ma też nie lada atrakcję
dla całych rodzin. To "Portugalia dla maluchów" - _ Portugal dos Pequenitos _ z dziesiątkami zminiaturyzowanych najsłynniejszych budowli nie tylko z kraju, lecz także z terenów jego byłych kolonii na całym świecie.
Atrakcje Portugalii - Mosteiro de Santa Maria, Alcobaca
Z tym miastem wiąże się miłosna i tragiczna zarazem historia, porównywana często z tym, co przeżyli _ Romeo i Julia _. W ogrodach dawnego klasztoru, w których obecnie znajduje się hotel, zabita została Ines de Castro, wielka miłość następcy tronu oraz późniejszego króla Pedro I. Do Portugalii Ines przybyła jako dama dworu w orszaku księżnej Konstancji Manuel, która została żoną portugalskiego następcy tronu, Pedro. Mężczyzna żony swej nie kochał, wdał się więc w szalony romans z dwórką. Kiedy Konstancja zmarła, Pedro przestał kryć się z uczuciami do Ines. Podobno mieli czworo dzieci. Jednak król Alfons IV, ojciec Piotra, uznał, że związek zagraża krajowi i polecił kobietę zgładzić. Zabójców pojmano i wyrwano im serca, a oszalały z bólu po stracie ukochanej książę Pedro wzniecił przeciw ojcu rewoltę. Dwa lata później, po śmierci Alfonsa i koronacji na króla, Piotr ogłosił, że Ines była jego prawowitą małżonką.
Kazał wykopać jej zwłoki, ubrać w królewskie szaty, posadzić na tronie i 24 kwietnia 1361 r. koronować. Legenda mówi, że rozkazał szczególnie niechętnym i wrogim wobec Ines dworzanom do oddania jej hołdu. Zmuszeni zostali do całowania dłoni trupa i głośnego zapewniania o swojej lojalności. Marmurowe grobowce kochanków, uważane za najpiękniejsze w Portugalii wspaniałe dzieła sztuki gotyckiej, znajdują się w Mosteiro de Santa Maria w Alcobaca. Natomiast opowieść o niezwykłej miłości Pedra i Ines wciąż jest żywa w folklorze portugalskim i obecna w pieśniach Fado.
Atrakcje Portugalii - Obidos
Spacerując po uliczkach miasteczka, trudno uwierzyć, że w jego średniowiecznych murach mieszka zaledwie 80 osób. Pozostali mieszkańcy ulokowali się w jego przyległościach. W sumie 5 tys. osób. Kolejne tysiące to turyści zalewający Obidos od wiosny do zimy. Jest ono szczególnie popularne, kiedy odbywa się tu festiwal czekolady. To frajda dla małych i dużych. Corocznie impreza przyciąga ponad 200 tys. łasuchów. Kiedy u stóp jednego z siedmiu cudów Portugalii, pomauretańskiego zamku Castelo de Obidos, zaczyna się festiwalowy ruch, można w nim spróbować i zakupić rozmaite specjały przygotowane na bazie każdego rodzaju czekolady: białej, mlecznej i gorzkiej. Są truskawki w czekoladzie, ciastka z czekoladowym nadzieniem, czekoladowa biżuteria, wiśniówka w czekoladowych kieliszkach, a na specjalnej wystawie cukiernicy prezentują czekoladowe rzeźby. Ci, którzy lubią gotować, mogą wziąć udział w warsztatach kulinarnych. Festiwal odbywa się w kwietniu, ale oczywiście Obidos ma wiele do zaproponowania
przez cały rok. W końcu to jedno z najczęściej odwiedzanych miast w całej Portugalii. Między białymi domami z żółtymi i niebieskimi wykończeniami spacerują m. in. goście festiwalu fortepianowego, jarmarku średniowiecznego czy miasteczka świętego Mikołaja. W przyszłości odbywać się tu będą też festiwale literackie, bowiem Obidos zostało _ miastem książki _. To tu powstało 11 oryginalnych księgarni, jak ta, w której można kupić ekologiczną dynię, oliwę i przy okazji ciekawą lekturę. Widzieliście kiedyś spożywczą księgarnię? Nie? Musicie odwiedzić to miejsce. A jeśli lubicie pisać lub malować i macie w planach stworzenie własnego dzieła, władze miasteczka zupełnie za darmo, nawet na rok, wynajmą wam piękny apartament. Należy tylko opublikować książkę związaną tematycznie z Obidos. O szczegóły warto pytać w miejscowym urzędzie.
Atrakcje Portugalii - Aveiro
Portugalia ma też swoją Wenecję. To Aveiro, które w średniowieczu było jednym z największych portów. Dziś to raczej spokojne miasteczko, w którym czas płynie swoim, wolniejszym tempem. Jednak leżące nad rozlewiskiem rzeki Vouga, całe poprzecinane labiryntem kanałów Aveiro, jest wciąż atrakcyjne dla przyjezdnych. Kanał główny dzieli miasto na dwie części, z których północna przeznaczona była niegdyś dla biedniejszych mieszkańców, zaś w południowej skupiała się arystokracja. W niemal całym miasteczku uwagę zwracają charakterystyczne domy rybackie wyłożone ceramicznymi płytkami azulejos. Najlepiej podziwiać je prosto z wody, korzystając z największego symbolu Aveiro, czyli tutejszych łodzi rybackich zwanych moliceiros. Ozdabia się je kolorowymi, malowanymi na zakrzywionych dziobach rysunkami, przedstawiającymi sceny z legend. W przeszłości służyły do zbierania wodorostów, a dziś wożą turystów. W drugiej połowie sierpnia,
podczas kolorowego festiwalu Festa da Ria, odbywa się nawet konkurs na najpiękniej i najciekawiej udekorowaną moliceiro. Jest czym nacieszyć oko. Największą zaletą miejscowości jest piękny krajobraz i bliskość oceanu, choć do tutejszej historii, związanej głównie z rybołówstwem, nawiązuje także lokalna kuchnia, w której popularne są m. in. ovos moles, ciasteczka w kształcie ryb i muszli. Warto skusić się na jakiś smakołyk, a do domu zabrać ze sobą okrągłą puszkę sardynek o średnicy 20 cm za jedyne 3 euro.
Portugalia - praktyczne informacje
Do Lizbony z Polski można dostać się pociągiem i autobusem, chociaż ze względu na czas i potrzebę przesiadek, może być to dość męczące rozwiązanie i w rezultacie wcale nie najtańsze. Najrozsądniejsze i najwygodniejsze jest podróżowanie samolotem.
TAP Portugal
Linia oferuje codzienne połączenia z Warszawy do Lizbony, a przez stolicę Portugalii do innych miast w kraju. Godziny połączeń są dogodne. Z Warszawy samoloty stratują o godz. 15:15, w Lizbonie lądują o godz. 18:15. Cena biletu zawiera bezpłatny bagaż, ciepły posiłek na pokładzie samolotu, czasopisma, bezpłatną odprawę i przydział miejsc. Bilet za lot w lipcu kupimy za ok. 700 zł w jedną stronę.
Wizz Air
Z Warszawy (lotnisko Chopina) do Lizbony samolot linii Wizzair lata dwa razy w tygodniu (w poniedziałek i piątek). Wylot ze stolicy Polski jest o godz. 21:30, w Lizbonie samolot ląduje 40 minut po północy. Za przelot w lipcu zapłacimy ok. 450 zł zł w jedną stronę. W cenę wliczony jest jeden mały bagaż podręczny (42x32x25), za duży bagaż podręczny dopłacić trzeba 59 zł, a za jeden bagaż rejestrowany 126 zł. Odprawa na lotnisku to wydatek 41 zł. Można zrobić to bezpłatnie przez internet. Na pokładzie nie są podawane posiłki.
Ceny:
Espresso (w barze): 2 zł
Herbata (w barze): 4 zł
Sok ze świeżych pomarańczy (w barze): 10 zł
Puszka piwa w sklepie: 2 zł
Butelka piwa (w barze): 4,50 zł
Butelka/puszka coli (w barze): 4,50 zł
Butelka wina w sklepie: od. 6 zł
Butelka wina Porto w sklepie: od 20 zł
Kieliszek wina: 7 zł
Butelka wody mineralnej 1,5 l (w sklepie): 2 zł
Pełny posiłek (chleb i oliwki, zupa, drugie danie, napój, deser, kawa) w snack-barze: od 25 zł
3-daniowy obiad dla 2 osób z butelką wina: 120 zł
Puszka sardynek w sklepie: 4 zł
Nocleg w pousada (rodzaj pensjonatu): od 510 zł za noc (cena za osobę w pokoju 2-os.)
*_ ceny w złotówkach podane są w przybliżeniu _
Marta Legieć/wg