Atrakcja wraca po 15 latach. "Chcemy zadbać o tradycję"
Żegluga Ostródzko-Elbląska zapowiada powrót 11-godzinnych rejsów między Ostródą a Elblągiem, które kiedyś były hitem. Po raz pierwszy od 15 lat turyści znów przepłyną pełną, kultową trasę przez wszystkie pochylnie i śluzy Kanału Elbląskiego. - To propozycja dla koneserów, wytrwałych turystów - ocenia w rozmowie z PAP prezes Żeglugi Cezary Wawrzyński.