Trwa ładowanie...
d54wawm

Stany Zjednoczone. Mieszkańcy Fisher Island nie muszą się martwić o testy na obecność koronawirusa

Położona u wybrzeży Florydy Fisher Island to najbogatszy zakątek w USA. Wszystkie mieszkające oraz pracujące tam osoby mają gwarancję, że zostaną w najbliższym czasie przebadane na obecność koronawirusa.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Roczne członkostwo w Fisher Island Club kosztuje 250 tys. dol.
Roczne członkostwo w Fisher Island Club kosztuje 250 tys. dol. (Getty Images)
d54wawm

Ekskluzywna enklawa nad Oceanem Atlantyckim jestem domem dla wielu milionerów. Jak przekazują amerykańskie media, w tym "Miami Herald", dla wszystkich osób mieszkających oraz zatrudnionych na Fisher Island zakupiono zestawy do szybkich badań na obecność COVID-19.

Grupa ryzyka

Dzięki badaniom, które zostaną przeprowadzone przez tamtejsze kliniki, ok. 800 osób przebywających na wyspie dowie się do 20 kwietnia o swoim stanie zdrowia.

  Getty Images
(Getty Images)

Rzeczniczka Fisher Island, Sissy DeMaria, wyjaśniła w rozmowie z mediami, że ponad połowa mieszkańców enklawy przekroczyła 65. rok życia i tym samym jest w grupie osób najbardziej narażonych na zarażenie koronawirusem.

d54wawm

Informacja o uprzywilejowanych mieszkańcach niewielkiego terytorium wzbudziła duże kontrowersje na Florydzie. Dziennik "Polska The Times" przekazał, że aktualnie tylko jeden procent osób żyjących w tym stanie zostało przebadanych na obecność COVID-19. Wykonuje się u nich testy po spełnieniu określonych kryteriów, a czas oczekiwania na badanie jest długi.

Wysokie składki, ogromne luksusy

Sissy DeMaria tłumaczyła, że pieniądze na zakup testów dla 800 osób z Fisher Island nie pochodziły z datacji rządowych. Można więc przypuszczać, że zakupiono je ze składek, które mieszkańcy są zobowiązani uiszczać zarządcom wyspy.
Przy okazji wyjaśniania tej sytuacji wypłynęła informacja, że roczne członkostwo w Fisher Island Club kosztuje 250 tys. dol., a średni roczny dochód przekracza 2,5 mln dol.

  Getty Images
(Getty Images)

Rzeczniczka dodała, że mieszkańcy wyspy, na którą można się dostać tylko śmigłowcem lub łodzią, musieli zapomnieć o wielu luksusach w czasie epidemii koronawirusa. Na enklawie dla bogaczy zamknięto pola do gry w golfa i tenisa, a także przystań.

d54wawm

Źródło: Dziennik Polska Times

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz też: Czechy pokazały, że można. Sąsiad Polski powinien być dla nas wzorem

d54wawm

Podziel się opinią

Share
d54wawm
d54wawm