Tłumy w Wiśle. "Jak wszędzie w Polsce, czyli drogo"
Tłumy turystów przyjechały na ferie do Wisły, by pojeździć na nartach. W kolejce do wyciągu trzeba czekać kilkanaście minut, ale to nikogo nie zraża.
Wisła uznana jest za jeden z najlepszych kurortów narciarskich w Polsce. Posiada blisko 30 wyciągów narciarskich i prawie 30 km tras narciarskich. Nie ma się co dziwić, że w ferie jest oblegana.
Turyści są zadowoleni z warunków panujących na miejscu, ale standardowo trochę narzekają na ceny. Bo na miejscu trzeba zapłacić za skipassy lub za wypożyczenie sprzętu, jeśli ktoś nie posiada własnego.
– Dużo ludzi, śnieg rozjeżdżony, ale ogólnie warunki super – powiedział nam jeden z turystów, którego spotkaliśmy na stoku w ośrodku narciarskim Nowa Osada. Zapytany o ceny, przyznał, że jest "jak wszędzie w Polsce, czyli drogo".
A wy, gdzie spędzacie ferie? Dajcie nam znać!