Zimowa aura na rajskich wyspach. Niespodziewanie spadł tam śnieg
Na Hawajach doszło do niespodziewanych opadów śniegu. Biały puch pokrył szczyty Mauna Kea i Mauna Loa. Na pierwszym z nich pokrywa śnieżna miała aż 25 cm.
Na Hawaje, które turystom kojarzą się z rajskimi plażami i egzotyczną roślinnością, zawitała zima. Szczyty Mauna Kea i Mauna Loa zostały pokryte śniegiem. Wszystko przez sztorm znany jako Kona Low, który przyniósł intensywne opady nie tylko deszczu, ale także śniegu na wyżej położonych terenach.
Śnieg na Hawajach
Mauna Kea, najwyższy szczyt archipelagu Hawajów, mający 4205 m n.p.m., został zasypany śniegiem. Na drogach nieco poniżej zapanowały trudne warunki. Udostępnione w mediach społecznościowych nagrania, np. wideo z rezerwatu Mauna Kea, pokazują jak wyglądał teren wokół wulkanu.
Intensywne opady doprowadziły do zamknięcia dróg prowadzących na szczyt Mauna Kea. Lokalne służby od razu zaapelowały o zachowanie szczególnej ostrożności oraz unikanie wypraw w wyższe partie gór dopóki pogoda nie ulegnie poprawie.
Działa dopiero trzy tygodnie, a już jest sławna. Nowa atrakcja
Czytaj też: Polka żyje na rajskiej wyspie. "By zamieszkać na Hawajach, ludzie są w stanie zapłacić każde pieniądze"
Śnieg pokrył również Mauna Loa, największy aktywny wulkan na świecie. Sztorm Kona Low, przemieszczający się na północny zachód Hawajów, przyniósł także ulewy, które trwały przez kilka dni.
Zimy na Hawajach
Choć dla mieszkanców Hawajów śnieżna aura jest zjawiskiem rzadko spotykanym, nie jest to ewenemet. Na szczytach wspomnianych wulkanów regualnie pojawiają się opady deszczu, a nawet śniegu. Niemniej jednak pokrywa sięgająca aż 25 cm robi ogromne wrażenie, szczególnie w zestawieniu z tropikalnym klimatem turystycznych wysp.
Źródło: foxweather.com/X@accuweather