Rok po powodzi. "Byliśmy już na kompletnym bezdechu"
Równo rok temu każda z tych miejscowości znajdowała się pod wodą. Rynek w Głuchołazach wyglądał jak wielki basen, a główna ulica Stronia Śląskiego przedstawiała widok, jakby przeszły przez nią potężne maszyny oblężnicze. Po 12 miesiącach sprawdzamy, jak miejscowości Dolnego Śląska i Opolszczyzny poradziły sobie z powodziowymi zniszczeniami oraz z odpływem turystów.