10 najbardziej ekstremalnych miejsc do życia
Niektóre zakątki świata są bardziej narażone na katastrofy naturalne. Matka Natura jest czasem nieubłagana. Zobacz najniebezpieczniejsze miejsca do życia naszej planety.
Niektóre zakątki świata są bardziej narażone na katastrofy naturalne aniżeli pozostałe. Matka natura jest czasem nieubłagana. Zobacz najniebezpieczniejsze miejsca do życia naszej planety.
Bangkok, Tajlandia
Już dziś ta azjatycka metropolia leży jedynie 2 metry nad poziomem morza i podczas sezonu monsunowego jest bardzo zagrożona. Grząskie podłoże i ciągłe wypompowywanie wód gruntowych powoduje, że według szacunków, Bangkok opada 5 centymetrów rocznie. Jeśli władze nie stworzą planu ratowania miasta, grozi mu zagłada.
Neapol, Włochy
Stolica Kampanii, zamieszkiwana przez ponad pół miliona osób, leży nad zatoką Neapolitańską, u stóp Wezuwiusza. To właśnie bliskość jego masywu stanowi dla miasta największe zagrożenie. Wezuwiusz jest jednym z pięciu najniebezpieczniejszych wulkanów świata. Wybucha mniej więcej raz na sto lat. Ostatnia znacząca aktywność miała miejsce w 1944 roku. Gruba warstwa popiołu pokryła wówczas wszystko, co napotkała na swojej drodze.
Atacama, Chile
San Pedro de Atakama to jedno z najgorętszych miejsc na Ziemi. Każda kropla deszczu, która dotknie tutejszej gleby, najprawdopodobniej wywołuje w ludziach niedowierzanie, a później szaleńczą radość. Ostatni deszcz, jaki odnotowano w tym rejonie, spadł na początku XX wieku. Pustynię tworzy wąski pas jałowej ziemi u stóp Andów. Wznosi się do wysokości 3200 metrów n.p.m. i ciągnie na długości 960 kilometrów po obu stronach zwrotnika Koziorożca. Jest tu wyjątkowo sucho i mało przyjaźnie. Wysokie góry blokują napływ wilgotnego powietrza znad Amazonii. Zimny prąd Oceanu Spokojnego utrudnia tworzenie i napływ deszczowych chmur znad wybrzeża. W efekcie na pustyni Atacama są miejsca, na które od 500 lat nie spadła kropla deszczu!
Merapi, Indonesia
Merapi położony jest w centrum indonezyjskiej wyspy Jaw, w Indonezji i stanowi ogromne zagrożenie dla okolicznych mieszkańców. W pobliżu śmiertelnie niebezpiecznego wulkanu położone jest jedno z większych miast - Yogyakarta oraz liczne wioski. Do jego erupcji dochodzi średnio co cztery lata. Ostatni raz przebudził się 26 października tego roku. Z wulkanu zaczęły wydobywać się tzw. lawiny piroklastyczne - złożone z gorących gazów wulkanicznych, popiołu i fragmentów skalnych, które spływają zboczem wulkanu z prędkością dochodzącą do 100 km na godzinę, paląc wszystko na swej drodze. Poprzedni wybuch nastąpił w czerwcu 2006 roku, a w jego następstwie zginęły dwie osoby. Z kolei w wyniku wybuchu w 1994 roku śmierć poniosło 60 osób, a w 1930 roku - 1400 ludzi.
Chicago, Illinois, USA
Chicago zostało założone w 1830 roku na południowo-wschodnim brzegu wielkiego jeziora Michigan, w pobliżu rzeki Missisipi. Nazywane jest także "Wietrznym Miastem". Jest trzecią co do wielkości aglomeracją w Stanach Zjednoczonych. Do końca XXI wieku zmiany klimatyczne spowodują najprawdopodobniej dramatyczny wzrost fali upałów i powodzi. Przewiduje się, że temperatury w upalne dni wzrosną powyżej 43 stopni Celsjusza. Pod koniec wieku, tutejszy klimat może być podobny do stanów południowych, takich jak Texas czy Alabama.
Haiti
Haiti to rejon narażony nie tylko na potężne cyklony tropikalne, trzęsienia ziemi, ale również katastrofalne powodzie. W latach 20-tych XX wieku ponad 60 proc., powierzchni kraju pokrywały lasy, niestety obecnie tylko 5 proc., kraju porasta bujana roślinność. Efektem wyniszczenia środowiska naturalnego jest tu między innymi erozja gleby. We wrześniu 2004 roku cyklon tropikalny Jeanette uderzył w północną cześć kraju. Zginęło wówczas ponad 3 tys. osób. Z kolei w styczniu 2010 roku, państwo nawiedziło trzęsienie ziemi, o sile 7 stopni w skali Richtera. Katastrofa pochłonęła ponad 300 tys. ofiar.
Malediwy
Malediwy to raj na Ziemi. To tu znajdują się najpiękniejsze plaże naszej planety. Niestety ten raj może całkowicie zniknąć pod wodą. Powód? Globalne ocieplenie. Zatem jeśli jeszcze nie byliście na Malediwach, warto wybrać się tam czym prędzej, bo aż 80 proc. powierzchni położona jest zaledwie 1 metr nad poziomem morza. Mogą zniknąć zatonąć w ciągu 100 lat - alarmują naukowcy.
Kajmany
Kajmany to brytyjskie terytorium znajdujące się 150 km na południe od Kuby. Uchodzi za tropikalny plac zabaw światowej śmietanki towarzyskiej, a największą sławę zawdzięcza liberalnym przepisom bankowym. Jak donosi hurricanecity.com, to na Kajmanach jest najwięcej na świecie huraganów. Grand Cayman, największa z trzech wysp, jest trapiona tym żywiołem co najmniej raz na 2 lata. Od 1871 roku zanotowano 64 burze, których skutki były katastrofalne. W 2004 roku wyspę nawiedził huragan Ivan, którego prędkość wynosiła 150 mil na godzinę. Zniszczył on 70% zabudowań na wyspie.
Oklahoma City, USA
Oklahoma City w Stanach Zjednoczonych może kojarzy się z typowo amerykańskim uśmiechem i sloganem, że wszystko jest w porządku. Niestety pogoda nie jest łaskawa dla tego rejonu USA. W 1990 roku przeszło tutaj najsilniejsze i najbardziej tragiczne w skutkach tornado w historii, przekraczające prędkość 320 mil na godzinę.
Wierchojańsk, Rosja
Jednym z najzimniejszych miejsc w Rosji jest miejscowość Wierchojańsk. Najniższa temperatura zanotowana w tym miejscu może niejednego zabić. W lutym 1892 roku słupek na termometrach spadł do – 67,8 stopni Celsjusza. Przenikający mróz nie ułatwia życia w tej części świata. Matka Natura nie obeszła się z tym terenem łagodnie. Takie temperatury naprawdę mogą zmrozić krew w żyłach.
_ pw/if/sc _