W PodróżyCzy takie opłaty mają sens?

Czy takie opłaty mają sens?

Czy takie opłaty mają sens?

Za co, dodatkowo, można płacić podczas podróży? Kupując bilet na samolot czy pociąg, czytaliście kiedykolwiek regulamin? Oto kilka najbardziej zaskakujących pomysłów przewoźników, na które możecie się natknąć w podróży.

1 / 7

Dodatkowe opłaty dla otyłych

Obraz
© Flightglobal.com

Jako pierwsze, na pomysł wprowadzenia dodatkowych opłat dla otyłych pasażerów, wpadły linie lotnicze Ryanair. Kolejne to KLM i Air France. Otyli pasażerowie, niemieszczący się w jednym fotelu, muszą od kwietnia kupować dwa bilety. Drugi jest sprzedawany z 25% zniżką, a jeśli samolot nie ma kompletu pasażerów, pieniądze za dodatkowy bilet zostają zwrócone.

2 / 7

Dezynfekcja kół

Obraz
© JupiterImages

Część z Was może się zdziwić, ale na niektórych przejściach granicznych pobierane są opłaty za... sanitarne mycie kół. Może nas to spotkać na granicy macedońsko-bułgarskiej czy albańsko-czarnogórskiej.
Koszt dezynfekcji : 2 Euro.

3 / 7

Stołek zamiast fotela

Obraz
© JupiterImages

Chyba wszyscy znają absurdalne pomysły Ryanair. Jednym z nich był zamiar wprowadzenia kontrowersyjnego planu oszczędnościowego. Linia lotnicza chciała, aby ich pasażerowie, w ramach cięcia kosztów, podróżowali na stołkach, podobnych do barowych. Mieli być oni przypięci do stołków pasami bezpieczeństwa wokół talii. Dzięki temu koszty spadłyby o 20 proc. Jak do tej pory plan nie został wcielony w życie.

4 / 7

Opłata od opłaty

Obraz
© JupiterImages

Opłata z tytułu obsługi płatności - najczęściej nazywana zgrabnie opłatą manipulacyjną, dotyczy większości osób kupujących bilety, gdyż jest pobierana od transakcji kartami kredytowymi i debetowymi przez wszystkich przewoźników. Wysokość opłaty waha się między 4, a 6 EUR.

5 / 7

Torebki papierowe

Obraz
© JupiterImages

Irlandzkie linie lotnicze absolutnie prowadzą w rankingach na najgłupsze opłaty. Ryanair w zeszłym roku rozważał wprowadzenie opłaty za korzystanie z jednorazowych torebek. Normalnie takie torebki są bezpłatnie dostępne na pokładzie samolotu. Czy kryzys gospodarczy jest motorem do wmyślania takich opłat? Co jeśli na pokładzie samolotu zrobi nam się niedobrze? Będziemy musieli w portfelu szukać drobnych na torebkę?

6 / 7

Odprawa na lotnisku lub odprawa on-line

Obraz
© JupiterImages

Odprawa na lotnisku lub odprawa on-line - wprowadzona przez niektórych opłata obowiązkowa, od której nie ma ucieczki. Różnica jest tylko w cenie. Jeśli zdecydujemy się na odprawę on-line jest on niższa. Oczywiści jest haczyk - uprawnieni do takiej odprawy są jedynie pasażerowie podróżujący wyłącznie z bagażem podręcznym. Wysokość opłaty za odprawę na lotnisku to 10 EUR (jeśli jest wnoszona w trybie online) lub 40 EUR (przy płatności na lotnisku). Odprawa on-line to koszt odpowiednio 5 lub 10 EUR

7 / 7

Nie rozmawiaj przez telefon w autobusie

Obraz
© JupiterImages

A na koniec przestroga dla podróżujących po stolicy Polski. Warszawscy kierowcy miejskich autobusów wypraszają z pojazdów pasażerów, którzy rozmawiają przez telefon komórkowy. Stołeczny ratusz chce w ten sposób promować savoir-vivre - pisze "Życie Warszawy". Według Zarządu Transportu Miejskiego rozmowy telefoniczne przeszkadzają w podróży innym pasażerom. Czy faktycznie jest to tak uciążliwe?

ryanairopłatyair france

Wybrane dla Ciebie

Komentarze (0)