Szaleństwo w górach. Atrakcja przeżywa oblężenie. "Kosmiczna kolejka"
Długi weekend listopadowy nie rozpieszcza pogodą, ale kurorty w górach pękają w szwach, bo wielu Polaków korzysta z czterech dni wolnego. Gigantyczne tłumy widać w Zakopanem, gdzie z powodu niesprzyjającej aury wielu turystów czas zamiast na szlakach spędza na Krupówkach. Absolutnym hitem jest Gubałówka, gdzie staje gigantyczna kolejka szczególnie popołudniami, gdy można na niej podziwiać Krainę Światła.