WAŻNE
TERAZ

Kolejny zastrzelony przez agentów ICE w Minneapolis

Lotnicza ciuciubabka z pasażerami za miliony euro

Linie lotnicze nagminnie łamią prawo i odrzucają 93 proc. wniosków o odszkodowanie tłumacząc się tzw. nadzwyczajnymi okolicznościami. To stała praktyka większości przewoźników mająca na celu ukrycie ewidentnych zaniedbań. 8 proc. złożonych wniosków zostaje odrzucana niemal automatycznie bez podania przyczyny. To najważniejsze informacje płynące z europejskiego badania zachowań linii lotniczych w stosunku do swoich klientów, jakie przeprowadziła firma specjalizująca się w edukacji prawnej pasażerów oraz wspieraniem ich w sytuacjach roszczeniowych. Szczegóły są równie szokujące.

Obraz
Źródło zdjęć: © Iryna Rasko/Shutterstock

Linie lotnicze nagminnie łamią prawo i odrzucają 93 proc. wniosków o odszkodowanie, tłumacząc się tzw. nadzwyczajnymi okolicznościami. To stała praktyka większości przewoźników, mająca na celu ukrycie ewidentnych zaniedbań. 8 proc. złożonych wniosków zostaje odrzucana niemal automatycznie bez podania przyczyny. To najważniejsze informacje płynące z europejskiego badania zachowań linii lotniczych w stosunku do swoich klientów, jakie przeprowadziła firma AirHelp. Szczegóły są równie szokujące.

W badaniach przeprowadzonych pomiędzy 25 sierpnia 2013 r., a 25 września 2014 r. firma analizowała roszczenia składane do ponad 241 linii lotniczych. Sprawdzono w nich 2752 loty. Pod uwagę brano podróże pasażerów z Danii, Szwecji, Norwegii, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Polski, Francji, Holandii, Szwajcarii, Austrii, Włoch, Hiszpanii i Portugalii.

Według dyrektywy unijnej WE 261/2004 pasażer ma *3 lata od zaistnienia zdarzenia *na złożenie wniosku o odszkodowanie za opóźniony czy anulowany lot lub sytuację typu overbooking. Natomiast linia lotnicza powinna udzielić odpowiedzi nie później niż po 6 tygodniach. W zależności od powodu uchybienia oraz odległości, jaką miał pokonać samolot, wysokość odszkodowania może wynosić od 125 do 600 euro na osobę.

Połowa przesyłanych wniosków, jakie zostały zbadane, była ignorowana przez linie lotnicze przez co najmniej 6 tygodni. Jeszcze gorzej wygląda zachowanie linii lotniczych w aspekcie podawania przyczyn odrzuconych wniosków. Aż 93 proc. odrzuconych roszczeń tłumaczy się tzw. nadzwyczajnymi okolicznościami, które zwolnić mają przewoźnika z odpowiedzialności finansowej za źle lub w ogóle niewykonaną usługę. Tymczasem wspomniana już dyrektywa precyzuje dość jednoznacznie powody, jakie uznać można za takie nadzwyczajne okoliczności, a przewoźnicy dowolnie żonglują interpretacją tego zapisu i posługują się tym zwrotem niemal nagminnie. Jest to zauważalne, zwłaszcza w argumentowaniu swoich problemów technicznych – 24 proc. wniosków jest odrzucanych z tego właśnie powodu.

Zobacz niesamowite akrobacje pilotów samolotów pasażerskich

Europejski Trybunał Sprawiedliwości jasno określił, że problemy techniczne są rozpatrywane w kategorii tzw. nadzwyczajnych okoliczności, tylko i wyłącznie w przypadkach, nad którymi przewoźnik nie ma i nie może mieć żadnej kontroli. Zatem linie lotnicze, które broniąc swoich zysków, mianem tym określają niemal każdą usterkę techniczną, nad którą mogą i powinny w pełni panować, np. brak odpowiedniego przeszkolenia załogi i wynikające z tego wypadki (uderzenie samolotem w rękaw lub trap), działają wbrew prawu.

Dramatyczny jest jednak fakt, że aż 23 proc. złożonych wniosków roszczeniowych pozostaje bez żadnej odpowiedzi. To ewidentna taktyka mająca na celu zniechęcenie pasażerów do walki o swoje prawa i przysługujące im odszkodowania. Taka postawa przewoźników nastawiona jest wyłącznie na zwiększenie własnych zysków przy jednoczesnym przesunięciu odpowiedzialności za zdarzenia na tzw. okoliczności wyższe, od nich niezależne.

Konsekwencją takich zachowań jest konieczność dochodzenia spraw na drodze prawnej przed sądami. Taka perspektywa automatycznie zniechęca wielu podróżnych do podjęcia walki o swoje prawa i odszkodowanie.

Wysoki wskaźnik roszczeń, na które przewoźnicy nie odpowiadają podsuwa dwa wnioski. Po pierwsze, linie lotnicze nie mają niezbędnych środków do obsługi rosnącego wolumenu roszczeń. Po drugie, przewoźnicy stosują metodę tzw. zmęczenia klienta. Ignorowanie jego wezwań obliczone jest wyłącznie na rezygnację z walki z trudnym i dużym partnerem.

Nieliczne linie lotnicze, takie jak Lufthansa, KLM i SAS wskazały w odpowiedziach na składane wnioski roszczeniowe bardziej szczegółowe przyczyny swoich opóźnień. Istnieje pewne prawdopodobieństwo, że ci przewoźnicy nie odrzucają wniosków regularnie i automatycznie, ale zajmują się analizą przesłanych zgłoszeń i zbierają informacje niezbędne do podjęcia decyzji.

Podsumowanie przeprowadzonego badania jest jednak smutne. Większość linii lotniczych nastawiona jest wyłącznie na mnożenie własnych zysków. Brak poszanowania obowiązującego prawa, ignorowanie swoich klientów, taktyka polegająca na nagminnym łamaniu prawa - to wszystko nie napawa optymizmem.

AirHelp wyliczył, że tylko w zeszłym roku Polacy "oddali" liniom lotniczym 945 mln zł. Z blisko 500 tys. pasażerów uprawnionych do ubiegana się o odszkodowanie zrobiło to tylko 5 tys. poszkodowanych. To zaledwie 1 proc. pasażerów.

udm/if

Wybrane dla Ciebie
Igrają z policją w Hiszpanii. Turyści nie wiedzą, że też mogą być ukarani
Igrają z policją w Hiszpanii. Turyści nie wiedzą, że też mogą być ukarani
Turyści czekali na tę usługę. Dostępna na trasach do i z Polski
Turyści czekali na tę usługę. Dostępna na trasach do i z Polski
Arabski kraj po raz pierwszy w historii podał liczbę turystów. Wynik robi wrażenie
Arabski kraj po raz pierwszy w historii podał liczbę turystów. Wynik robi wrażenie
Inwestycja całkowicie zmieni jezioro. Czy gimna ma szansę na status uzdrowiska?
Inwestycja całkowicie zmieni jezioro. Czy gimna ma szansę na status uzdrowiska?
Lepiej omijać te daty. Opóźnienia są niemal pewne
Lepiej omijać te daty. Opóźnienia są niemal pewne
Jedno z najbardziej przerażających pomieszczeń obozu dostępne dla zwiedzających
Jedno z najbardziej przerażających pomieszczeń obozu dostępne dla zwiedzających
To miasteczko istnieje naprawdę. Znasz je z filmów i gier
To miasteczko istnieje naprawdę. Znasz je z filmów i gier
Ferie pod palmami last minute. Wypoczniesz już za 1,5 tys. zł od osoby
Ferie pod palmami last minute. Wypoczniesz już za 1,5 tys. zł od osoby
Ambasada RP ostrzega. Burze śnieżne za oceanem
Ambasada RP ostrzega. Burze śnieżne za oceanem
Ruszyła wielka akcja promująca Polskę. Ma trafić do 15 mln osób
Ruszyła wielka akcja promująca Polskę. Ma trafić do 15 mln osób
Polskie perełki przyciągną turystów. Będą hitami 2026 r.
Polskie perełki przyciągną turystów. Będą hitami 2026 r.
Zostawiają w Polsce 10 razy więcej pieniędzy niż Czesi czy Słowacy
Zostawiają w Polsce 10 razy więcej pieniędzy niż Czesi czy Słowacy
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀