LudziePodkarpacie. Szlak Architektury Drewnianej

Podkarpacie. Szlak Architektury Drewnianej

Podkarpacie. Szlak Architektury Drewnianej

Przemierzając dziś Podkarpacie możemy podziwiać położone po sąsiedzku cerkwie i kościoły, które nierzadko są prawdziwymi perłami architektury drewnianej. Wykorzystanie drewna do ich budowy nie powinno dziwić. Od zawsze było go tu pod dostatkiem, a i trwałości, wbrew pozorom, nie można mu odmówić.

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu ten skrawek ziemi był istną mozaiką etniczną – w niejednym miasteczku żyło więcej Żydów niż Polaków, polskie wsie graniczyły z rusińskimi. Dlatego przemierzając dziś Podkarpacie możemy podziwiać położone po sąsiedzku cerkwie i kościoły, które nierzadko są prawdziwymi perłami architektury drewnianej. Wykorzystanie drewna do ich budowy nie powinno dziwić. Od zawsze było go tu pod dostatkiem, a i trwałości, wbrew pozorom, nie można mu odmówić.

1 / 6

Podkarpacie. Szlak Architektury Drewnianej

Obraz
© Tomasz Dębiec/Globtroter

Żeby zobaczyć wszystkie warte uwagi zabytki z drewna na terenie Podkarpacia trzeba by wziąć bardzo długi urlop, albo najlepiej zwolnić się z pracy. Jest jednak kilka miejsc szczególnie ciekawych i wartych odwiedzenia w pierwszej kolejności. I nie chodzi tu tylko i wyłącznie o same zabytki, ale też o dość niezwykłe, jak na dzisiejsze czasy, otoczenie.

2 / 6

Podkarpacie. Szlak Architektury Drewnianej

Obraz
© Tomasz Dębiec/Globtroter

Kilkanaście kilometrów za Sanokiem wita nas Mrzygłód. To miejscowość niezwykła i choć nie ma do zaoferowania spektakularnych zabytków architektury drewnianej warto się tu zatrzymać.

3 / 6

Podkarpacie. Szlak Architektury Drewnianej

Obraz
© Tomasz Dębiec/Globtroter

Podążając dalej za Sanem trafiam do Dobrej Szlacheckiej. W weekendy można tu spotkać turystów, ale w dzień powszedni jest cicho i sielsko. Żeby dostać się do cerkwi trzeba zgłosić się po klucz w sąsiednim domu. Dowiaduję się, że obecnie świątynia jest w renowacji i klucz mają konserwatorzy. Zaglądam więc do wnętrza. Okazuje się, że praca wre. Moja mała prośba o możliwość obejrzenia świątyni od środka zostaje spełniona.

4 / 6

Podkarpacie. Szlak Architektury Drewnianej

Obraz
© Tomasz Dębiec/Globtroter

Do Haczowa docieram już po południu, mimo zmęczenia tutejszy kościół z początku XV w. oglądam ponad godzinę. Naprawdę warto. Mogę bez przeszkód wejść do środka. Sam się obsługuję kupując bilet i wrzucając pieniądze do skrzynki. W 2003 r. ta świątynia została wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNIESCO. Jest to największy kościół o konstrukcji zrębowej w Europie.

5 / 6

Podkarpacie. Szlak Architektury Drewnianej

Obraz
© Tomasz Dębiec/Globtroter

na środku z zadartą głową i nie mogę wręcz oderwać wzroku od ścian i sufitu.

6 / 6

Podkarpacie. Szlak Architektury Drewnianej

Obraz
© Tomasz Dębiec/Globtroter

Dojeżdżam do rozdroża. W szczerym polu tuż przy szutrowej drodze stoi znak drogowy – „Dynów 14”. Wygląda to dość dziwnie. Nie zważam na drogowskaz i kieruję się do przejścia promowego przez San w Krzemiennej. Prom… brzmi poważnie. Okazuje się, że ów prom, żeby transportować nawet siedmiotonowe ładunki, w tym samochody, wykorzystuje tylko i wyłącznie siłę rzeki.

polskaludziemiasta

Wybrane dla Ciebie

Komentarze (0)