Trwa ładowanie...
d3xt022

Ryanair oskarża pasażerów: Wykorzystują dzieci, by nie płacić za bagaż

Irlandzka linia walczy z nadmiarem bagaży podręcznych. Wszystko wskazuje na to, że niebawem nie wejdziemy na pokłady ich samolotów z dwiema niewielkimi torbami. Koniec z tym. Nie ma, że 10 kg w jednej ręce, a w drugiej torba z laptopem. Będziemy musieli pomieścić się w jednej.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Ryanair oskarża pasażerów: Wykorzystują dzieci, by nie płacić za bagaż
(123RF.COM)
d3xt022

Jak podaje portal fly4ree.pl, dyrektor finansowy Ryanaira ponownie ostrzega pasażerów, ale tym razem skupił się na "sprytnych" rodzicach. Uznał on bowiem, że wykorzystają oni swoje pociechy w bardzo niecnym celu, a mianowicie, jako tragarzy. W jego opinii, rodzice z premedytacją pakują wielkie torby i przydzielają je dziecku, by nie płacić za nadbagaż.

"Regularnie widuję dwuletnie dzieci, a może i młodsze, które prowadzą duże walizki do samolotu, aby ich rodzice nie musieli uiszczać dodatkowych opłat" – mówił Neil Sorahan, dyrektor finansowy Ryanaira, dla fly4free.pl i dodaje, że wielu wnosi też wielki plecaki, które nie mają prawa zmieścić się pod fotelami. "Staliśmy się ofiarami własnego sukcesu" – podsumowuje.

Ciekawe jest to, że dwuletnie dzieci obowiązuje taki sam bagaż podręczny, jak dorosłego. A skoro mają do tego prawo, rodzice być może korzystają. Inaczej jest w przypadkach poniżej drugiego roku życia.

d3xt022

Zobacz też: Przewożenie dzieci: błąd ma kosztować 500 zł

d3xt022

Podziel się opinią

Share

d3xt022

d3xt022