Saksonia - Niemcy mniej znane

Saksonia - Niemcy mniej znane
Źródło zdjęć: © Seqoya - Shutterstock

Gdyby spytać Bawarczyka o to, z czym kojarzą mu się Saksonia i Saksończycy, pewnie uśmiechnąłby się z lekkim lekceważeniem i powiedział, że z dialektem. Rzeczywiście, Niemcy uważają dialekt saksoński za trudny w odbiorze, ale niewielu wie, iż to tą odmianą językową posłużył się w XVI w. Marcin Luter w swoim tłumaczeniu Biblii, pod wpływem którego wykształcił się później standardowy język niemiecki ("Hochdeutsch"). Jednak wystarczy raz odwiedzić Saksonię, aby przekonać się, że jest miejscem jedynym w swoim rodzaju.

Gdyby spytać Bawarczyka o to, z czym kojarzą mu się Saksonia i Saksończycy, pewnie uśmiechnąłby się z lekkim lekceważeniem i powiedział, że z dialektem. Rzeczywiście, Niemcy uważają dialekt saksoński za trudny w odbiorze, ale niewielu wie, iż to tą odmianą językową posłużył się w XVI w. Marcin Luter w swoim tłumaczeniu Biblii, pod wpływem którego wykształcił się później standardowy język niemiecki ("Hochdeutsch"). Jednak wystarczy raz odwiedzić Saksonię, aby przekonać się, że jest miejscem jedynym w swoim rodzaju.

Obraz dzisiejszego landu w dużej mierze ukształtowały jego historia i kultura, nie brakuje w nim mimo to elementów nowoczesności. Znajdziemy tu sztukę na światowym poziomie, tradycyjne rękodzieła znane daleko poza granicami kraju i nowoczesne manufaktury. Szczególnie dużym zainteresowaniem cieszą się zabytkowe miasta, okazałe zamki, pałace i ogrody. Saksończycy mówią o sobie helle, czyli "bystrzy", i określenie to bardzo do nich pasuje. Zawdzięczamy im wiele wynalazków: Melitta Bentz wymyśliła papierowe filtry do kawy, Karl August Lingner opracował skład płynu do płukania jamy ustnej Odol, firma Teekanne wprowadziła na rynek herbatę w torebkach. Nie wolno też zapomnieć o kultowym aucie produkowanym w Zwickau - trabancie, którego unowocześnione wersje do dziś można spotkać na ulicach Drezna. Saksonia stanowi, obok Brandenburgii i Meklemburgii-Pomorza Przedniego, jeden z trzech landów sąsiadujących z Polską. Granica pomiędzy państwami przebiega wzdłuż Nysy Łużyckiej. Funkcję stolicy regionu administracyjnego
pełni niemal 550-tysięczne Drezno, ale nie tylko ono przyciąga w swoje progi zaciekawionych gości. Cały kraj związkowy ma naprawdę niezmiernie wiele do zaoferowania.

Julita Czechowicz, Magazyn All Inclusive /ik

[

]( http://www.all-inclusive.com.pl/ ) Zobacz także: Barcelona - powstał hostel z kapsułami w japońskim stylu

1 / 8

Wakacje w Niemczech - co warto zobaczyć w Saksonii?

Obraz
© xdrew - Shutterstock

Mimo iż już w VII w. Drezno i Lipsk zamieszkiwały ludy słowiańskie, za kolebkę Saksonii uważa się Miśnię. To tutaj król Niemiec - Henryk I Ptasznik z saskiej dynastii Ludolfingów - założył w 929 r. wysoko na skarpie nad Łabą gród, uchodzący za pierwsze centrum władzy tego regionu. Miśnia jest uroczym miasteczkiem, urzeka swoimi wąskimi uliczkami, licznymi zabytkowymi kamienicami i portalami pamiętającymi czasy renesansu. Nad jej zabudowaniami góruje Zamek Albrechta, gdzie produkowano pierwszą europejską porcelanę. Nie stałoby się to możliwe bez wielkich ambicji Augusta II Mocnego, który sam mawiał, że "ma chorobę porcelanową". Nie tylko kupował bardzo dużo przedmiotów z tego swoistego "białego złota", ale także nie szczędził środków, żeby stworzyć własną jego odmianę. Porcelana miśnieńska jest do dzisiaj towarem luksusowym, a podziwiać ją można w muzeum powstałym przy otwartej w 1710 r. manufakturze. W placówce zapoznamy się z procesem wytwarzania porcelanowych precjozów, podpatrzymy, z
jaką dokładnością wykonywane są malowidła, czy też porównamy tradycyjne formy z nowoczesną finezją. Od XVIII w. produkty z Miśni oznacza się dwoma skrzyżowanymi ze sobą niebieskimi mieczami.

2 / 8

Wakacje w Niemczech - co warto zobaczyć w Saksonii?

Obraz
© LianeM - Shutterstock

"Krasnal wśród regionów winiarskich" - tak potocznie mówi się o saksońskim obszarze winnic, jednym z najmniejszych w Niemczech. Lokalny szlak winny rozciąga się wzdłuż Łaby na odcinku 55 km. Zaczyna się w Pirnie, przebiega przez Drezno, Radebeul i Miśnię, będącą centrum tutejszej produkcji wina. Sama tradycja uprawy winorośli na tych ziemiach sięga ponad 850 lat wstecz. Według legendy pierwsze gałązki tych krzewów przywiózł do Saksonii miśnieński biskup Benon, patron rybaków, tkaczy oraz Miśni i Monachium. Na początku wino było wykorzystywane przez księży podczas celebracji mszy, ale później spożywał je już każdy zgodnie z mottem, że trzeba zaoferować coś ciału, żeby dusza miała ochotę w nim mieszkać. Dzisiejsze winnice są zdecydowanie mniejsze niż kiedyś ze względu na uprzemysłowienie regionu, budowę mostów czy rozprzestrzenienie się filoksery - mszycy pasożytującej na winoroślach, przywiezionej do Europy w XIX w. z Ameryki Północnej. Obecnie wytwarza się tutaj przede wszystkim wina
białe. Specjalność tego rejonu stanowi *Złoty Riesling *(Goldriesling) uprawiany wyłącznie w tym kraju związkowym. Dzięki korzystnemu klimatowi, gorącym letnim dniom i chłodnym nocom miejscowe trunki szczycą się swoimi owocowymi i mineralnymi aromatami. Podczas zwiedzania *Saksonii *spróbujemy ich nie tylko w restauracjach lub hotelach, lecz także w samych winnicach.

3 / 8

Wakacje w Niemczech - co warto zobaczyć w Saksonii?

Obraz
© leoks - Shutterstock

Wyjątkową atmosferę pięknego i dumnego ze swojej historii Drezna *odczujemy w nim na każdym kroku - czy to podziwiając jego panoramę od strony rzeki bądź z wieży ratuszowej, czy spacerując przez dzielnicę Nowe Miasto Zewnętrzne. Prawdziwy rozkwit ośrodka nastąpił w XVIII w. za czasów Augusta II Mocnego i jego syna Augusta III. Stworzyli oni *barokową metropolię zachwycającą kulturą, sztuką i architekturą. Bez wątpienia wspomniani władcy byli wrażliwi na piękno, jednak wystawne bale, imponujące budowle, pałace i ogrody, światowej sławy dzieła sztuki miały odzwierciedlać ich dążenie do władzy absolutystycznej. Najlepszym przykładem na potwierdzenie tej tezy jest kompleks pałacowy Zwinger, wybudowany na murach twierdzy miejskiej jako oranżeria i plac przeznaczony na uroczystości dworskie. Tutaj najlepiej da się zauważyć barokowy przepych formy. Całość uzupełniają fontanny nadające Zwingerowi lekkości. Imponujące wrażenie robią nie tylko elementy architektury, ale także wnętrza skrywające zbiory
porcelany, instrumentów matematycznych i fizycznych oraz arcydzieła pędzla wielkich malarzy. Zwiedzających przyciąga jednak najsilniej _ Madonna Sykstyńska _ Rafaela, która choć początkowo niedoceniana, stała się od XIX w. główną atrakcją dla miłośników malarstwa. Obecnie to dzieło zna prawie każdy i nawet jeśli nie rozpoznaje całości kompozycji, to kojarzy dwa urocze aniołki znajdujące się u dołu obrazu i spoglądające na Maryję z małym Jezusem. Należą one do najczęściej powielanych i przerabianych jego elementów.

4 / 8

Wakacje w Niemczech - co warto zobaczyć w Saksonii?

Obraz
© leoks - Shutterstock

Barokowe Drezno stworzone przez Augusta II Mocnego i Augusta III w swoich dziejach zniszczone zostało 2 razy: przez wojska pruskie podczas wojny siedmioletniej i przez aliantów w 1945 r. W ostatnim roku II wojny światowej odbyło się kilka ataków powietrznych na miasto, ale to te z 13, 14 i 15 lutego okazały się w swoich skutkach najgorsze - 4 krótkie naloty dywanowe przeprowadzone przez lotnictwo brytyjskie i amerykańskie zniszczyły praktycznie całe historyczne centrum. Odbudowa zaczęła się zaraz po wojnie, a trwa do dziś. Symbolem tego długiego procesu jest luterański Kościół Marii Panny znajdujący się na Nowym Rynku. Jego ruiny stały w samym centrum miasta jeszcze po zjednoczeniu Niemiec, ponieważ dopiero w 1990 r. zebrała się grupa osób, które rozpoczęły starania o rekonstrukcję tej monumentalnej świątyni. Tysiące ludzi dawały mniejsze lub większe datki na ten cel głównie z powodów osobistych czy emocjonalnych. Inicjatywę tę wspierali nie tylko Niemcy, ale i Brytyjczycy, Amerykanie i Francuzi. Warto
wspomnieć, że swój udział w odbudowie mieli też mieszkańcy Gostynia, miasteczka w Wielkopolsce (kamieniarze wykonali kamienną rzeźbę zapalonego znicza do świątyni). W ten sposób kościół stał się symbolem pojednania między narodami.

5 / 8

Wakacje w Niemczech - co warto zobaczyć w Saksonii?

Obraz
© lumen-digital / Shutterstock.com

Erich Kaestner zwykł mówić, iż _ Drezno to marzenie, a Lipsk to rzeczywistość _. Złośliwsi twierdzili, że w Dreźnie wydaje się pieniądze, które w Lipsku się zarabia. W rzeczywistości w tym pierwszym ośrodku rezydowali książęta i królowie, którzy budowali okazałe pałace i ogrody, a w drugim rozwijało się mieszczaństwo. Już w XII w. po otrzymaniu praw miejskich i przywilejów handlowych Lipsk *należał do ważniejszych miejsc na skrzyżowaniu szlaków Via Regia i Via Imperii. Najstarszy architektoniczny zabytek związany z tutejszą historią handlu stanowi Stara Giełda Handlowa, barokowy budynek z drugiej połowy XVII stulecia. Na pomysł jej budowy wpadło 30 kupców, którzy żeby przypieczętować udany interes, spotykali się zawsze na neutralnym gruncie. Do dzisiaj Lipsk słynie przede wszystkim z *Lipskich Targów Książki, które odbywają się co roku w marcu. Warto odwiedzić tu Piwnicę Auerbacha, dziś regionalną restaurację znaną w całym mieście. Było to jedno z ulubionych miejsc Johanna Wolfganga
Goethego, którego tutejsze malowidła ścienne zainspirowały do napisania pierwszej części _ Fausta _. O lokalu wspomniał później w swoim dramacie, czym wystawił mu pomnik literacki, podobnie jak samemu Lipskowi. O mieście mawiał: _ To mój mały Paryż i kształci swoich ludzi! _ i miał dużo racji.

6 / 8

Wakacje w Niemczech - co warto zobaczyć w Saksonii?

Obraz
© LianeM - Shutterstock

Podczas podróżowania po całym kraju związkowym spotkamy mnóstwo tablic wskazujących na ukryte gdzieś w pobliżu zamki i pałacyki. Wiele z nich wypiękniało w ostatnich latach i dziś kuszą nie tylko swoim architektonicznym urokiem, ale i ciekawymi wystawami. Każdy z nich jest niepowtarzalny, jedyny w swoim rodzaju i zaprasza do obejrzenia innych eksponatów. W Moritzburgu podziwiać można pałac położony wśród samych jezior - wygląda tak, jakby się na nich unosił. Stanowi on prawdziwy rarytas dla miłośników baroku, jak i myśliwych. Jego wnętrza kryją okazałe meble, obrazy, porcelanę czy kurdybany świadczące o kulturze mieszkalnej XVIII w. Szczególną uwagę przyciąga zbiór trofeów łowieckich oraz łoże paradne Augusta II Mocnego z baldachimem i zasłonami utkanymi z ok. 1 mln kolorowych ptasich piór. Ciekawie prezentują się również znajdujący się nieopodal najmniejszy w Saksonii pałacyk w stylu rokoko *nazwany *Małą Bażanciarnią (Fasanenschloesschen) i pobliska latarnia morska.

7 / 8

Wakacje w Niemczech - co warto zobaczyć w Saksonii?

Obraz
© VVO - Shutterstock

Pillnitz (dziś część Drezna) służyło natomiast dworowi za miejsce licznych uroczystości i zabaw. Kompleks pałacyków i ogrodów uważa się za najlepszy w Europie przykład eklektycznego stylu _ chinoiserie _ wzorowanego na sztuce chińskiej. Wzrok przyciągają tutaj nie tylko architektura, lecz także różnorodne założenia ogrodowe i wiele niezwykłych okazów flory. Najcenniejszymi z nich są kamelia licząca sobie już ponad 230 lat oraz drzewa pomarańczowe pamiętające jeszcze czasy Augusta II Mocnego. Miłośników muzyki klasycznej zainteresuje za to pałacyk myśliwski w Graupie. Dziś ma on mało wspólnego z myślistwem, a dużo więcej z osobą Ryszarda Wagnera, który w 1846 r. spędził w tej miejscowości lato. Ten czas wykorzystał do stworzenia zarysu swojej opery _ Lohengrin _. Od 2013 r. znajduje się tu nowoczesna multimedialna wystawa poświęcona kompozytorowi, skupiająca się głównie na początkowym okresie jego twórczości. Poszczególne pomieszczenia podporządkowane są określonym tematom: od procesu powstawania
i realizacji oper poprzez same zapisy tekstów i kompozycji aż do wystawienia na scenie. Oglądanie ekspozycji w dawnym pałacyku myśliwskim warto połączyć ze spacerem po ogrodach, z których rozpościerają się wspaniałe panoramy doliny Łaby.

8 / 8

Wakacje w Niemczech - co warto zobaczyć w Saksonii?

Obraz
© Ugis Riba - Shutterstock

Najpiękniejsze widoki nie tylko na Łabę podziwiać można na terenie Parku Narodowego Szwajcaria Saksońska. Swoją nazwę region ten zawdzięcza dwóm pochodzącym ze Szwajcarii malarzom Antonowi Graffowi i Adrianowi Zinggowi, którzy przyrównali krajobraz Gór Połabskich *do swojego rodzimego. Architektem wszystkich cudów była tu przez tysiąclecia i wciąż jest sama matka natura. Głębokie lasy, nieosiągalne skalne wieżyczki i ściany, słoneczne zbocza, wilgotne wąwozy, mniejsze lub większe zbiorniki wodne i ludzkie osady tworzą wyjątkową kolorową mozaikę. To raj dla wielbicieli aktywnego wypoczynku oraz krótszych lub dłuższych wędrówek. Trasy mają tutaj łącznie 1,2 tys. km. Za najbardziej znany uchodzi historyczny, *112-kilometrowy Szlak Malarzy, który przyciągał nie tylko artystów romantycznych, takich jak Caspar David Friedrich , ale i muzyków, np. Ryszarda Wagnera, oraz pisarzy, m.in. Hansa Christiana Andersena. Najczęściej odwiedzanym punktem widokowym jest tzw. Baszta (Bastei), czyli kamienny
most zawieszony pomiędzy skałami noszącej tę samą nazwę formacji. Mimo iż Saksonia leży zaraz za naszą zachodnią granicą i ma bogatą historię związków z Polską, większym zainteresowaniem wśród Polaków cieszy się dopiero od paru lat. Długo pokutował u nas stereotyp szarej i nieciekawej Niemieckiej Republiki Demokratycznej (NRD), a przecież w tym landzie można obcować ze sztuką i kulturą na najwyższym światowym poziomie, poczuć ducha historii, spędzić czas aktywnie albo po prostu zwiedzać wiekowe miasta. Z pewnością każdy znajdzie tu dla siebie coś ciekawego, nowego i inspirującego, a przyjechać do niezmiernie urokliwej Saksonii warto przez okrągły rok.

Julita Czechowicz, Magazyn All Inclusive /ik

[

]( http://www.all-inclusive.com.pl/ )

niemcylipsksaksonia

Wybrane dla Ciebie

Komentarze (0)