WyspySardynia - europejska mekka bogaczy

Sardynia - europejska mekka bogaczy

Sardynia - europejska mekka bogaczy
Źródło zdjęć: © Š luca fabbian - Fotolia.com

Podobno w żadnym innym zakątku Starego Kontynentu woda nie jest tak turkusowa i przejrzysta jak u wybrzeży Sardynii. Włoska wyspa swym krajobrazem przypomina rajskie Seszele. Jej największa perła to Costa Smeralda, czyli Szmaragdowe Wybrzeże, które rozciąga się wzdłuż północno-wschodniej części linii brzegowej. Od wielu lat zajmuje wysokie miejsce w rankingach najpiękniejszych plaż świata. Biały piasek w połączeniu z niezwykłą barwą wody tworzą prawdziwie rajski krajobraz. Riwiera Costa Smeralda uchodzi za oazę luksusu, a jedna z najpopularniejszych miejscowości - Porto Cervo za raj dla bogaczy i gwiazd show-biznesu.

Podobno w żadnym innym zakątku Starego Kontynentu woda nie jest tak turkusowa i przejrzysta jak u wybrzeży Sardynii. Włoska wyspa swym krajobrazem przypomina rajskie Seszele. Jej największa perła to Costa Smeralda, czyli Szmaragdowe Wybrzeże, które rozciąga się wzdłuż północno-wschodniej części linii brzegowej. Od wielu lat zajmuje wysokie miejsce w rankingach najpiękniejszych plaż świata. Biały piasek w połączeniu z niezwykłą barwą wody tworzą prawdziwie rajski krajobraz. Riwiera Costa Smeralda uchodzi za oazę luksusu, a jedna z najpopularniejszych miejscowości - Porto Cervo za raj dla bogaczy i gwiazd show-biznesu.

PAP/if/pw

1 / 5

Costa Smeralda, Włochy - oaza luksusu

Obraz
© Š Luciano P. - Fotolia.com

W Porto Cervo, uznanym w tym roku za najdroższe miejsce na wakacje w Europie, ceny w hotelach czterogwiazdkowych wahają się od 180 do 470 euro za dobę, a za wynajem apartamentu na siedem dni trzeba zapłacić od 1500 do 3000 euro. Ale w Porto Cervo są też wille, których wynajęcie kosztuje 26 tysięcy euro za tydzień.

2 / 5

Costa Smeralda, Włochy - oaza luksusu

Obraz
© Š Gabriele Maltinti - Fotolia.com

W latach 70. na Costa Smeralda *kręcono fragmenty kinowego hitu z Jamesem Bondem - "Szpieg, który mnie kochał". Dziś rzeczywistość w dużej mierze przebija fantazję reżyserów. Oaza bogatych turystów z całego świata wiedzie bowiem prym w kategorii największych ekstrawagancji, jakie im się oferuje. 3,5 miliona euro za biżuterię i deser lodowy za 0,5 miliona euro? Na *Costą Smeralda to możliwe! Oto największe dziwactwa, jakie zanotowano tam tego lata, wytypowane przez włoskie media.

3 / 5

Helikopterem na plażę

Obraz
© Š Fotimmz - Fotolia.com

Za bardzo dyskusyjny szczyt letniego szaleństwa uznano wybryk dwóch rosyjskich turystów, którzy na jedną z plaż na Costa Smeralda przylecieli helikopterem lądując nim wśród parasoli. W ten sposób postanowili ominąć korki na drodze. Nie uniknęli natomiast furii innych osób obecnych na plaży, przed którymi musieli niemal uciekać.

4 / 5

Biżuteria za 3,5 mln euro

Obraz
© Š The Photos - Fotolia.com

Prasa opisała też epizod ze sklepu jubilerskiego w drogim kurorcie Porto Cervo. Młody turysta z jednego z krajów arabskich bezskutecznie przebierał w klejnotach szukając czegoś odpowiedniego dla swej wybranki. W końcu wpadł na pomysł, który wywołał panikę wśród sprzedawców. Zamówił kamień szlachetny opisując dokładnie, jak ma wyglądać i zażyczył sobie, by oprawiono go zgodnie z jego własnym naprędce narysowanym projektem. Jubiler sądził, że klienta odstraszy zaproponowana cena: 3,5 miliona euro. Jednak ten zapłacił bez wahania.

5 / 5

Deser lodowy za 0,5 mln euro

Obraz
© Š The Photos - Fotolia.com

Również w arcydrogim Porto Cervo najlepszy cukiernik na wyspie przygotował wyjątkowy deser z okazji nocy świętego Wawrzyńca; lody o smaku kawioru i szampana oraz truskawek z kremem z płatków róż. Niezwykłą kompozycję ozdabiały brylanty, naszyjnik ze szmaragdów i kolczyki. Cena deseru-klejnotu to pół miliona euro. Zamówiła go grupa 6 klientów z Rosji, USA i Włoch.

PAP/if/pw

Wybrane dla Ciebie

Komentarze (0)