Ukraina - atrakcje okolic Lwowa

Lwów to siódme największe miasto Ukrainy. Dla Polaków szczególnie ważne - do 1945 roku był jednym z najważniejszych miast II Rzeczypospolitej. Położony w odległości 70 kilometrów od granicy z Polską jest jednym z najpiękniejszych miast Europy Wschodniej. Okolice miasta są nie mniej ciekawe niż wypełniona zabytkami Starówka, dlatego w czasie wycieczki do Lwowa nie można ich po prostu ominąć.

Obraz
Źródło zdjęć: © cerebro_k - Fotolia.com

Truskawiec
Miasteczko położone wśród lasów, nad rzeczką Sołonicą w płytkiej dolinie u stóp Karpat, słynie z leczniczych źródeł mineralnych, zwłaszcza „Naftusi”. W centrum zachowała się jeszcze przyjemna, XIX-wieczna zabudowa uzdrowiskowa. Oddalone o 90 km od Lwowa *Truskawiec *jest prawdziwą perełką na turystycznej mapie Ukrainy.

Po raz pierwszy wieś Truskawiec wzmiankowano w 1427 r. jako część dóbr królewskich. Wiadomo, że w XVII w. istniały tu już dwie cerkwie zlokalizowane w pobliżu źródeł, które uważano za cudowne ze względu na rzekomo uzdrawiającą moc. Były tu też warzelnie soli. W 1820 r. odkryto pierwsze źródło siarkowe, jednak już wcześniej okoliczna ludność wykorzystywała wody siarczanowe do tzw. kąpieli zdrowotnych. Już w 1827 r. powstały pierwsze łazienki – datę tę uważa się za początek uzdrowiska. W 1853 r. gościł tu brat cesarski, arcyksiążę Karol Ludwik, co sprzyjało wzrostowi popularności uzdrowiska. Kurort ten zaczęto porównywać z tak znanymi uzdrowiskami jak Baden-Baden czy Karlowe Wary. Od ok. 1882 r. jego właścicielami byli hr. Zamoyski, hr. Żółtowski i ks. Adam Sapieha – przyspieszyli oni rozbudowę kurortu, zwłaszcza w latach 1895–1903. W 1906 r. powstały drugie, większe łazienki.

Obraz

Przedwojenny pensjonat, fot. Szeder László, licencja Wikimedia Commons

W latach II Rzeczypospolitej Truskawiec uważany był za drugie po Krynicy polskie uzdrowisko, a jego właściciele z rodziny Jaroszów dbali o jego harmonijny rozwój. Powstało wówczas m.in. wielkie kąpielisko siarczanowo-solankowe z wodą o temperaturze 24˚C. W ostatnim sezonie przed II wojną światową uzdrowisko odwiedzali znakomici goście, prezydenci i posłowie wielu państw europejskich, także marszałek Józef Piłsudski. Tu także podczas wakacji spotkał się Bruno Schulz z Zofią Nałkowską. Miesięcznie przyjeżdżało tutaj 22 tys. kuracjuszy, którzy mogli mieszkać w ponad 280 willach i pensjonatach. W okresie powojennym Truskawiec bardzo rozbudowano – powstały wówczas zupełnie niepasujące do charakteru XIX-wiecznego uzdrowiska ogromne hotele, pensjonaty i sanatoria, a także nowa czteroskrzydłowa pijalnia wód. Zbudowany jeszcze przed wojną kościół zamieniono na muzeum ateizmu, a następnie na planetarium. Zniszczono też większość pensjonatów – do naszych czasów przetrwało ich zaledwie trzydzieści.

W centrum miasta można jeszcze odnaleźć liczne dawne wille i pensjonaty w stylu charakterystycznym dla wszystkich środkowoeuropejskich XIX-wiecznych uzdrowisk. Znajduje się tam też skromny neogotycki kościół parafialny, powstały w latach 1859–60 za fundusze zebrane wśród kuracjuszy. W późniejszych latach był kilkakrotnie rozbudowywany, całkiem niedawno zaś udało się zakończyć jego gruntowny remont. Do dziś podziwiać można witraże pochodzące ze sławnego zakładu Żeleńskiego w Krakowie. W Parku Zdrojowym zobaczymy pomnik Mickiewicza.

Drohobycz
To obecnie 90-tysięczne miasto położone jest ok. 80 km na południe od Lwowa. Posiada ono wszystko, co potrzeba, aby stać się wysokiej klasy atrakcją turystyczną. Wspaniałe, cenne zabytki, takie jak gotycka fara czy drewniane cerkwie, pamiętająca złote czasu boomu naftowego architektura miasta, wyczuwalny do dnia dzisiejszego duch Brunona Schulza – wszystko przemawia za tym, by przyjechać do Drohobycza.

Spacer ulicami starego Drohobycza rozpoczniemy przy ratuszu miejskim, usytuowanym pośrodku rynku. Budowla ta został wzniesiona w dwudziestoleciu międzywojennym na miejscu starszej, pochodzącej z XVII w. W południowym narożu rynku wznosi się dawny kościół i klasztor Karmelitów, obecnie pełniący funkcję cerkwi katedralnej Trójcy Świętej. Świątynię i klasztor ufundował Jan Stanisław Bekierski, starosta mozyrski. Budowę ukończono w 1721 r. Po kasacie klasztoru w 1789 r. kościół zamieniono na cerkiew grekokatolicką. W budynkach klasztornych nabytych w 1802 r. przez miasto ulokowano urzędy, solny i górniczy. W 1813 r. oddano je bazylianom.

Obraz

Cerkiew Świętego Krzyża, fot. Валерій Ящишин, licencja Wikimedia Commons

W północno-zachodnim narożniku rynku usytuowany jest jeden z najcenniejszych drohobyckich zabytków – gotycka fara pod wezwaniem Wniebowzięcia NMP, Świętego Krzyża i św. Bartłomieja. Jest to jeden z najpiękniejszych i najlepiej zachowanych kościołów gotyckich na Ukrainie. Drohobycka fara to świątynia, która układem i skalą zbliżona jest do katedry łacińskiej we Lwowie. Zachowane w Drohobyczu gotyckie portale są najcenniejszym tego rodzaju zbiorem na Rusi.

Nieopodal kościoła stoi do dziś dość masywna kamienica mieszcząca niegdyś piekarnię. To koło niej zginął od kuli SS-mana Bruno Schulz, wychodząc z budynku ze świeżym bochenkiem chleba. Również niedaleko świątyni (ul. J. Drohobyckiego 10) stoi dom rodzinny Schulza, w którym się urodził i mieszkał, co dokumentuje obecnie tablica pamiątkowa. Ulice Drohobyckiego, Mickiewicza, Szewczenki i Franki zabudowane są wspaniałymi willami pamiętającymi lata wielkiego boomu naftowego. Przepychem konkurowały one ze wznoszonymi w tym samym okresie reprezentacyjnymi budowlami Lwowa. Należały do przemysłowców, bankierów, inwestorów. Na ulicy Franki mieści się także Muzeum Regionalne (codziennie, oprócz śród, w godz. 10.00–17.00), w którym możemy zobaczyć zbiory historyczne, przyrodnicze i etnograficzne. Ciekawsza wydaje się kolekcja Galerii Obrazów (ul. Strzelców Siczowych, otwarta w tych samych godz. co muzeum). Jeżeli będziemy mieli szczęście, zobaczymy fragmenty rysunków Brunona Schulza, ilustrujących bajki braci Grimm.
Pisarz wykonał je na ścianie pokoju dziecięcego, w domu komendanta miejscowego Gestapo, Feliksa Landaua. Rysunki odkryła ekipa niemieckiej telewizji w 2001 r. Kilka miesięcy później pracownicy instytutu Yad Vashem w tajemnicy wywieźli je do Jerozolimy. Pozostałe, nikłe fragmenty wraz ze ścianą zostały poddane konserwacji. Znajdują się w drohobyckiej galerii.

Obraz

Dom Brunona Schulza, Tomasz Leśniowski, licencja Wikimedia Commons

Zdecydowanie najcenniejsza, a na dodatek dostępna dla zwiedzających, drewniana cerkiew wznosi się bardziej na południowy-wschód od cerkwi Podwyższenia (ul. Borysławska). *Cerkiew św. Jura *to trójdzielna i trójkopułowa budowla z przełomu XV i XVI w. Do Drohobycza została przeniesiona w 1657 r. ze wsi Nadiewo. Uważana za jedną z najwspanialszych zachowanych cerkwi późnośredniowiecznych, stała się wzorem dla niemal wszystkich późniejszych tego typu budowli w regionie. Składa się z kwadratowej nawy, obszernego babińca oraz absydy ołtarzowej, nad którymi wznoszą się cebulaste kopuły oparte na ośmiobocznych bębnach.

Aleksander Strojny/at/udm

[

Bezdroża

]( http://bezdroza.pl/ksiazki/lwow-miasto-wschodu-i-zachodu-wydanie-7-aleksander-strojny,bmlmz7.htm )

Oficjalne wydanie internetowe Wydawnictwo Bezdroża: www.bezdroza.pl

Wybrane dla Ciebie
Zamknęli 22 biura turystyczne. Hit all inclusive ma dość
Zamknęli 22 biura turystyczne. Hit all inclusive ma dość
Gigantyczna inwestycja. Chcą być afrykańską potęgą
Gigantyczna inwestycja. Chcą być afrykańską potęgą
Koszmar na Kanarach. Nie mogą spuszczać wody w toalecie
Koszmar na Kanarach. Nie mogą spuszczać wody w toalecie
Nieodwracalne zmiany w Kotlinie Kłodzkiej. Wieś może znaleźć się pod wodą
Nieodwracalne zmiany w Kotlinie Kłodzkiej. Wieś może znaleźć się pod wodą
Tajemniczy symbol przy wybranych stacjach. Co oznacza?
Tajemniczy symbol przy wybranych stacjach. Co oznacza?
Jedno okno i wielka kłótnia. Był wściekły na współpasażera
Jedno okno i wielka kłótnia. Był wściekły na współpasażera
Sprzedaż biletów trwa. Górskie wycieczki już za 7 zł
Sprzedaż biletów trwa. Górskie wycieczki już za 7 zł
Nowość od Wizz Air. Kupujesz jeden bilet, a masz dwa miejsca
Nowość od Wizz Air. Kupujesz jeden bilet, a masz dwa miejsca
Historyczny sukces. "Odbudowaliśmy ruch, który zahamowała pandemia i wojna"
Historyczny sukces. "Odbudowaliśmy ruch, który zahamowała pandemia i wojna"
Rekordowy rok. "Zapisał się jako najlepszy w historii"
Rekordowy rok. "Zapisał się jako najlepszy w historii"
Tu jest jak w Alpach. Polski kurort nie ma sobie równych
Tu jest jak w Alpach. Polski kurort nie ma sobie równych
Margines błędu nie jest duży. "Mamy bardzo sztywno określone reguły"
Margines błędu nie jest duży. "Mamy bardzo sztywno określone reguły"
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀