MiastaWyspy Toskańskie - niedoceniany zakątek Europy

Wyspy Toskańskie - niedoceniany zakątek Europy

Wyspy Toskańskie - niedoceniany zakątek Europy
Źródło zdjęć: © Stevan ZZ - Shutterstock

Wyspy Toskańskie, z przepiękną i pełną atrakcji Elbą na czele, to niezmiernie interesujący zakątek Europy, choć nadal niesłusznie niedoceniany. Może więc zamiast znów planować wyjazd na Baleary lub Cypr, warto spojrzeć przychylniejszym okiem na ten czarujący rejon Morza Tyrreńskiego. Wyspiarskie oblicze Włoch z pewnością potrafi pozytywnie zaskoczyć niejednego turystę. Najwyższy czas poznać bliżej tę wyjątkową część Toskanii.

Wyspy Toskańskie, z przepiękną i pełną atrakcji Elbą na czele, to niezmiernie interesujący zakątek Europy, choć nadal niesłusznie niedoceniany. Może więc zamiast znów planować wyjazd na Baleary lub Cypr, warto spojrzeć przychylniejszym okiem na ten czarujący rejon Morza Tyrreńskiego. Wyspiarskie oblicze Włoch z pewnością potrafi pozytywnie zaskoczyć niejednego turystę. Najwyższy czas poznać bliżej tę wyjątkową część Toskanii.
Elba ma 223 km kw. powierzchni. To czyni ją trzecią co do wielkości włoską wyspą, po Sycylii i Sardynii. Jej urozmaicone wybrzeże pokrywa ponad 70 plaż. Morze wokół lądu jest krystalicznie czyste, można w nim spotkać delfiny i wieloryby. Zbudowana z granitów i skał osadowych Elba charakteryzuje się niezmiernie zróżnicowanym ukształtowaniem terenu. Najwyższe wniesienie stanowi tutaj Monte Capanne (1019 m n.p.m.), góra zwana dachem Toskanii, na którą wjedziemy kolejką linową. W zachodniej, łagodniejszej części wyspy znajdują się piaszczyste plaże, natomiast na wschodzie dominują wysokie skaliste brzegi.
MAGDALENA CIACH-BAKLARZ

Zobacz też: Najpiękniejsze zakątki Włoch

1 / 6

Giglio

Obraz
© Dango AV - Shutterstock

Mieszkańcy przepięknej, 1,5-tysięcznej Giglio żyli spokojnie aż do wypadku statku wycieczkowego Costa Concordia, który opisywały media na całym świecie. Na tej drugiej największej wyspie archipelagu (24 km kw.) znajdziemy malownicze piaszczyste plaże, klify i zatoczki. Przybyszów zachwycają górskie krajobrazy i niesamowite widoki na okolicę, w tym cypel Monte Argentario i nizinę Maremma. Promy z Porto Santo Stefano dopływają do Giglio Porto, położonego na wschodnim brzegu. Miasteczko tętni życiem, jest w nim mnóstwo barów i restauracji, nie brakuje też miejsc noclegowych. Na Giglio powstaje bursztynowe wino Ansonaco. Koniecznie trzeba tu zobaczyć malutką miejscowość Giglio Campese na zachodnio-północnym brzegu, z cudowną piaszczystą plażą oblewaną krystalicznie czystą wodą (Spiaggia del Campese) i Torre del Campese, wieżą wzniesioną w XVI w. na zlecenie księcia Toskanii Kosmy I Medyceusza (1519-1574). Budowla była pierwotnie oddzielona od zatoki i wykorzystywana do wypatrywania
zbliżających się piratów. Poza tym warto także zajrzeć na plaże Cannelle, Caldane i Arenella. W Giglio Porto lub Giglio Campese pwarto wsiąść w autobus i pojechać do zabytkowego miasteczka Giglio Castello, które założono na ponad 400-metrowym skalistym wzgórzu. Wśród jego średniowiecznych murów i wież odpoczniemy, posilimy się i nawet kupimy ciekawe pamiątki.

2 / 6

Capraia

Obraz
© Honza Hurby - Shutterstock

Capraia leży między Gorgoną na północy i Elbą na południu, zaledwie 30 km od wybrzeży Korsyki. Ma powierzchnię 19 km kw., co czyni ją trzecią co do wielkości w archipelagu. Liczba mieszkańców wynosi ponad 400 osób, większość z nich osiedliła się w porcie lub pobliskiej miejscowości. Wyspa była niegdyś ostoją piratów, później stała się kolonią karną (od 1873 do 1986 r.). Dziś jest przede wszystkim interesującym miejscem dla miłośników dziewiczej natury i pięknych krajobrazów. Zachodnia część lądu, niezalesiona i skalista, stanowi rezerwat przyrody, a cały jej obszar wchodzi w skład wspaniałego Parku Narodowego Wysp Toskańskich. Linia brzegowa charakteryzuje się postrzępionymi klifami przeciętymi tu i ówdzie plażami czy jaskiniami. Okolice wybrzeża uchodzą za raj dla amatorów swobodnego nurkowania. Najwyższy punkt wyspy to Monte Castello (447 m n.p.m.). W miejscowości Capraia Isola i jej okolicach znajduje się kilkanaście interesujących zabytków, np. Forte di San Giorgio z XVI w.,
Kościół Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny z XI stulecia czy fragmenty drogi z czasów rzymskich.

3 / 6

Montecristo

Obraz
© Allumeur, Licencja CC, Wikimedia Commons

Na wyspie Montecristo (10,39 km kw.) wprowadzono największe restrykcje dla odwiedzających. Nie można na niej nocować, a także wędkować, pływać czy surfować (aż do 1000 m od wybrzeża). Objęto ją w 1971 r. ochroną ścisłego Rezerwatu Przyrody Isola di Montecristo, obecnie wchodzącego w skład Parku Narodowego Wysp Toskańskich. Na stałe żyje tu jedynie dwóch strażników. Najwyższym wzniesieniem na wyspie jest Monte della Fortezza z ruinami XVI-wiecznej fortecy (645 m n.p.m.). Ten dziewiczy ląd może zwiedzać jedynie 1000 osób rocznie, a na pozwolenie czeka się średnio 3 lata. Zaciekawieni nim turyści muszą więc zadowolić się jego opisami pochodzącymi z powieści Aleksandra Dumasa "Hrabia Monte Christo", choć te mijają się nieco z rzeczywistością, ponieważ nie ma tutaj potężnych jaskiń i ukrytych drogocennych skarbów. Trzeba jednak zaznaczyć, że autor książki faktycznie był na Montecristo.

4 / 6

Pianosa

Obraz
© Giancarlo1955 - Shutterstock

Na piątym miejscu pod względem wielkości plasuje się Pianosa (10,30 km kw.). Jedyny port na niej założono przy Cala San Giovanni. Wyspa jest płaska. W najwyższym punkcie osiąga zaledwie 29 m wysokości. Ok. 20 tys. lat temu była połączona z Elbą i kontynentem. Historia Pianosy budzi duże zainteresowanie. W 1856 r. stała się pierwszą we Włoszech rolniczą kolonią karną, więźniowie uprawiali ziemię i hodowali bydło. Pod koniec lat 60. XX w. zakład otrzymał status więzienia o zaostrzonym rygorze - umieszczano w nim głównie terrorystów i członków mafii. Działał nieprzerwanie aż do 1997 r., a obecnie stanowi ciekawą atrakcję turystyczną. Dziś na wyspie mieszka ok. 10 osób. Są to głównie pozostali tu więźniowie, którzy wraz ze strażnikami, policjantami i pracownikami Czerwonego Krzyża składają się na całą populację Pianosy. Istnieje możliwość zwiedzenia tego skrawka lądu, jednak liczba przyjeżdżających na niego turystów jest ściśle kontrolowana i ograniczona do zaledwie 250 odwiedzających dziennie.

5 / 6

Giannutri

Obraz
© eZee Pics - Shutterstock

Najdalej na południe leży Giannutri (2,6 km kw.). Turyści przypływają na nią w poszukiwaniu ciszy i sielskiego wypoczynku nad turkusowym morzem. Spokój zakłócają tutaj jedynie silniejsze powiewy morskiej bryzy lub krzyki kłócących się mew. Większość 11-kilometrowego wybrzeża jest poszarpana i skalista. Znajdziemy na nim tylko dwie kamieniste plaże - Cala Spalmatoio na południowym wschodzie i Cala Maestra w północno-zachodniej części lądu, dokąd dopływają promy z Porto Santo Stefano i Porto Ercole. Wzdłuż brzegów powstały liczne groty, najciekawsze są na południu (Cala dei Grottoni). Wyspa słynie przede wszystkim z ruin rzymskiej rezydencji Villa Domizia z II w. n.e., należącej niegdyś do rodziny cesarza Nerona (37-68 r. n.e.), oraz pozostałości również rzymskiej świątyni i oryginalnego portu wzniesionego przez Rzymian w pobliżu Cala Maestra. Na zainteresowanie zasługuje też podwodne królestwo Giannutri, dlatego dobrze zabrać ze sobą maskę, fajkę i płetwy. Bardziej zaawansowani nurkowie mogą
wybrać się na oglądanie wraków statków rzymskich zatopionych w tutejszych krystalicznie czystych wodach.

6 / 6

Gorgona

Obraz
© Guillaume Baviere / Flickr.com (CC BY 3.0)

Gorgona jest najmniejszą (2,25 km2) wyspą archipelagu, położoną ok. 37 km od Livorno. Zachwyca pięknymi zatokami, takimi jak Cala Scirocco z jaskinią, w której niegdyś odpoczywały mniszki śródziemnomorskie z rodziny fokowatych.
Od 1869 r. na Gorgonie funkcjonuje więzienie. To wyjątkowa kolonia karna. Słynie z eksperymentalnych zasad odbywania wyroku i resocjalizacji poprzez pracę, głównie w rolnictwie, a osadzeni mogą swobodnie poruszać się po całym lądzie. Kilka lat temu wyspa zdobyła rozgłos dzięki doskonałemu winu wytwarzanemu przez więźniów. Część jej obszaru należy do znanej rodziny producentów tego szlachetnego trunku - Frescobaldi, która podpisała porozumienie z włoskimi władzami więziennymi. W rezultacie tej współpracy powstało 2,7 tys. butelek wysokiej jakości białego wina Gorgona. Sama inicjatywa, nazwana "Frescobaldi dla Gorgony", została uznana za wzorcowy projekt we Włoszech.
Co ciekawe, nie wolno bez pozwolenia zbliżać się do tutejszych brzegów na odległość mniejszą niż 2 mile morskie (chyba że wystąpiła sytuacja awaryjna). Można złożyć wizytę na wyspie, choć wymaga to wielu starań, m.in. uzyskania zgody jednego z instytutów włoskiego Ministerstwa Sprawiedliwości.
MAGDALENA CIACH-BAKLARZ/ir

toskaniamiastaelba

Wybrane dla Ciebie

Komentarze (0)