77. rocznica wyzwolenia Auschwitz-Birkenau. "Dzieckiem mądrości jest przestroga"

Dokładnie 77 lat temu, 27 stycznia 1945 r. żołnierze Armii Czerwonej wyzwolili więźniów niemieckiego obozu Auschwitz. Na jego terenie znajdowało się wówczas ok. 7 tys. wyczerpanych ludzi. W tym pół tysiąca dzieci.

Turystka z Holandii została ukarana za "hajlowanie" przed bramą Auschwitz Więźniowie Auschwitz zotali wyzwoleni 27 stycznia 1945 r.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | MARCO_VARRONE
oprac.  MSI

Przygotowania do likwidacji Auschwitz Niemcy rozpoczęli w sierpniu 1944 r. Sukcesywnie ewakuowali więźniów w głąb Rzeszy, a do połowy stycznia 1945 r. wyekspediowali ok. 65 tys. osób, w tym niemal wszystkich Polaków, Rosjan i Czechów.

Niemcy nie zaprzestali uśmiercania Żydów mimo zbliżania się żołnierzy oddziałów sowieckich. Komory gazowej po raz ostatni użyli w listopadzie 1944 r.

Tuszowanie śladów zbrodni i "marsz śmierci"

Pod koniec 1944 r. Niemcy palili dokumenty i zacierali świadectwa zbrodni: zasypywali doły z ludzkimi prochami, rozebrali do fundamentów krematorium IV i przygotowali do wysadzenia pozostałe trzy. Zniszczyli je tuż przed opuszczeniem obozu.

17 stycznia 1945 r. odbył się w KL Auschwitz ostatni apel. Stanęło do niego 67 012 więźniarek i więźniów, w tym w obozie Auschwitz I i Auschwitz II-Birkenau 31 894, a w podobozach 35 118 osób.

Gdy ruszyła ofensywa sowiecka, Niemcy rozpoczęli ostateczną likwidację obozu. Zaczęli ewakuację więźniów "marszami śmierci". Z obozu macierzystego Auschwitz I oraz podobozów wyprowadzili 58 tys. osób.

Więźniowie pieszymi kolumnami docierali głównie do Wodzisławia Śląskiego i Gliwic, skąd otwartymi wagonami transportowano ich do obozów w głębi Rzeszy. Podczas akcji zginęło co najmniej 9 tys. więźniów.

Część więźniów pozostała w obozach

W Auschwitz i Birkenau zostało ok. 9 tys. więźniów, w tym ok. 500 dzieci. Esesmani uznali, że nie nadają się do pieszej ewakuacji i zamierzali ich zgładzić. Zdążyli zabić ok. 700 z nich.

Większość załogi opuściła obóz 26 stycznia. Więźniowie, nie zważając na ostrzeliwujących ich ostatnich wartowników, szukali żywności i odzieży. Wielu zginęło. Umierali też z powodu zjedzenia zbyt dużych ilości żywności. Część więźniów, głównie personelu szpitali obozowych, podjęła próbę samoorganizacji życia obozowego i pomocy obłożnie chorym.

Armia czerwona dotarła do Oświęcimia

Armia czerwona przekroczyła Wisłę 26 stycznia. Dzień później zwiadowcy 100. Lwowskiej Dywizji Piechoty przed południem weszli do podobozu Monowitz. W południe dotarli do centrum Oświęcimia, a krótko potem skierowali się w rejon obozu macierzystego Auschwitz I i obozu Auschwitz II-Birkenau. Przy pierwszym napotkali na opór wycofujących się Niemców, który przełamali. Obozy wyzwolili ok. godz. 15.

W walkach z Niemcami w rejonie Auschwitz I, Auschwitz II-Birkenau, podobozu Monowitz i miasta Oświęcim zginęło 231 żołnierzy Armii Czerwonej. 66 zginęło w strefie obozowej.

W Auschwitz, Birkenau i Monowitz wyzwolenia doczekało łącznie ok. 7 tys. więźniów. Armia Czerwona wyzwoliła też pół tysiąca więźniów w podobozach w Starej Kuźni, Blachowni Śląskiej, Świętochłowicach, Wesołej, Libiążu, Jawiszowicach i Jaworznie.

Zdaniem historyków Muzeum Auschwitz, Armia Czerwona nie była w stanie wcześniej dotrzeć do Auschwitz, gdyż bliższe informacje o obozie otrzymała dopiero po zajęciu Krakowa, 18 stycznia.

Miejsce Pamięci i Muzeum Auschwitz-Birkenau
Miejsce Pamięci i Muzeum Auschwitz-Birkenau © Adobe Stock | MARIUSZ PRUSACZYK

Część więźniów trafiła prosto do szpitali

Część byłych więźniów tuż po wyzwoleniu wróciła do domów. Pozostali zostali umieszczeni w szpitalach zorganizowanych w byłych już obozach przez sowieckie wojskowe służby medyczne oraz mieszkańców Oświęcimia i okolicy. Leczonych w nich było ponad 4,5 tys. byłych więźniów z ponad 20 krajów, w większości Żydów.

Wśród nich było ponad 200 dzieci. Chorzy znajdowali gościnę w prywatnych domach. Większość byłych więźniów opuściła szpitale w ciągu trzech-czterech miesięcy po wyzwoleniu.

Muzeum Auschwitz pielęgnuje pamięć tragicznych wydarzeniach

Muzeum Auschwitz co roku odwiedza rekordowa liczba turystów z całego świata, chcących kultywować pamięć osób poległych w obozach zagłady. Władze instytucji dokładają wszelkich starań, aby jak najwierniej przekazywać historię tego miejsca i ludzi. Wciąż pojawiają się tam nowe projekty technologiczne służące edukacji o historii Auschwitz.

W 2021 r. muzeum odwiedziło 563 tys. osób. Przed pandemią obiekt odwiedzało rocznie ponad dwa miliony osób.

"Dzieckiem mądrości jest przestroga. A owa przestroga wynika z pamięci" - napisał dyrektor Muzeum Auschwitz dr Piotr M. A. Cywiński we wstępie do sprawozdania podsumowującego rok 2021 w Miejscu Pamięci i Muzeum Auschwitz.

Obóz zagłady Auschwitz-Birkenau. To dlatego Niemcy założyli go w Oświęcimiu

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Polski kurort idzie jak burza. Od lat depcze po piętach Zakopanemu
Polski kurort idzie jak burza. Od lat depcze po piętach Zakopanemu
Zamknęli 22 biura turystyczne. Hit all inclusive ma dość
Zamknęli 22 biura turystyczne. Hit all inclusive ma dość
Gigantyczna inwestycja. Chcą być afrykańską potęgą
Gigantyczna inwestycja. Chcą być afrykańską potęgą
Koszmar na Kanarach. Nie mogą spuszczać wody w toalecie
Koszmar na Kanarach. Nie mogą spuszczać wody w toalecie
Nieodwracalne zmiany w Kotlinie Kłodzkiej. Wieś może znaleźć się pod wodą
Nieodwracalne zmiany w Kotlinie Kłodzkiej. Wieś może znaleźć się pod wodą
Tajemniczy symbol przy wybranych stacjach. Co oznacza?
Tajemniczy symbol przy wybranych stacjach. Co oznacza?
Jedno okno i wielka kłótnia. Był wściekły na współpasażera
Jedno okno i wielka kłótnia. Był wściekły na współpasażera
Sprzedaż biletów trwa. Górskie wycieczki już za 7 zł
Sprzedaż biletów trwa. Górskie wycieczki już za 7 zł
Nowość od Wizz Air. Kupujesz jeden bilet, a masz dwa miejsca
Nowość od Wizz Air. Kupujesz jeden bilet, a masz dwa miejsca
Historyczny sukces. "Odbudowaliśmy ruch, który zahamowała pandemia i wojna"
Historyczny sukces. "Odbudowaliśmy ruch, który zahamowała pandemia i wojna"
Rekordowy rok. "Zapisał się jako najlepszy w historii"
Rekordowy rok. "Zapisał się jako najlepszy w historii"
Tu jest jak w Alpach. Polski kurort nie ma sobie równych
Tu jest jak w Alpach. Polski kurort nie ma sobie równych
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀