Abu Simbel - jedna z najwspanialszych świątyń Egiptu

Najpiękniejsza i robiąca wielkie wrażenie budowla, dzieło faraona Ramzesa II Wielkiego może konkurować chyba tylko z piramidami.

Obraz
Źródło zdjęć: © xlucax - Fotolia.com

Sanktuarium poświęcono Amonowi-Ra (bóg słońca), Ptahowi (bóg stworzyciel), Harmakhisowi (strażnik Wrót Zaświatów) oraz samemu Ramzesowi. Cztery kolosalne posągi, każdy na 20 m wysoki, przedstawiają samego faraona siedzącego na tronie, a u jego stóp znajdują się miniaturowe postacie królowej i córek. Dla współczesnych architektów projekt ten stanowił nie lada wyzwanie.

W środku Pustyni Nubijskiej wykuto w litej skale świątynie o wymiarach 38x65 m. Niezwykły fronton wyrzeźbiły rzesze niewolników. Przez wiele stuleci zespół świątynny Abu Simbel trwał ponad wodami Nilu.

Kiedy rozpoczęto budowę Wielkiej Tamy pod Asuanem, świątyni groziło zalanie przez spiętrzone wody rzeki. Postanowiła je ocalić międzynarodowa społeczność naukowców wraz z UNESCO. W ostatnim momencie zdecydowano się na przeniesienie świątyni.

Zabytek pocięto na 1036 bloków o przeciętnej wadze 30 ton. Pierwszy blok przeniesiono 21 maja 1965 r. Zespół grobowcowy Ramzesa II i jego żony Nefertari zrekonstruowano dokładnie w jego pierwotnym kształcie na zboczu góry, 90 m wyżej pierwotnego poziomu.

O dokładności przeprowadzonych prac może świadczyć "cud słońca". Przed przeniesieniem, pośrodku budowli było miejsce, gdzie dwa razy do roku, 21 lutego i 21 października, rano o godz. 5.58 promień słońca przebiegał 65-metrową drogę od wejścia do wewnętrznej kaplicy, by rozświetlić posągi Amona-Ra i Ramzesa II. Chwilę później padał na Harmakhisa, a po 20 min. gasł. Nigdy nie padał na posąg Ptaha, gdyż jest on bóstwem ciemności. Po przeniesieniu świątyni promień słońca oświetla bogów zasiadających w kaplicy, tak jak to robił przez 2 tys. lat. Spóźnia się jednak o dokładnie jeden dzień.

Dwudniowa wycieczka z Hurghady i Sharm El Sheikh do Abu Simbel kosztuje ok. 150 dolarów. W programie oprócz imponującej świątyni znajduje się m.in. kompleks Karnak, Dolina Królów, Kolosy Memnona, czy świątynia Nefertari.

Tekst: Zenon Żyburtowicz

Wydanie internetowe: www.magazynvip.pl

Wybrane dla Ciebie
Odkryto tysiące śladów. "Prawdopodobnie najważniejsze odkrycie paleontologiczne"
Odkryto tysiące śladów. "Prawdopodobnie najważniejsze odkrycie paleontologiczne"
Armagedon pogodowy na wyspach. Zwołano sztab kryzysowy
Armagedon pogodowy na wyspach. Zwołano sztab kryzysowy
Air Arabia zaskakuje. Niebawem ruszy najdłuższa trasa taniego przewoźnika na świecie
Air Arabia zaskakuje. Niebawem ruszy najdłuższa trasa taniego przewoźnika na świecie
Dlaczego najwyższy szczyt świata nosi nazwę Mount Everest? Mało kto umie odpowiedzieć
Dlaczego najwyższy szczyt świata nosi nazwę Mount Everest? Mało kto umie odpowiedzieć
Klejnot, który trzeba zobaczyć. Jeden z najstarszych w Polsce
Klejnot, który trzeba zobaczyć. Jeden z najstarszych w Polsce
Ukraińcy piszą o polskim mieście. Uznane za perełkę idealną na zimowy wyjazd
Ukraińcy piszą o polskim mieście. Uznane za perełkę idealną na zimowy wyjazd
Rozpędzony autobus wjechał w zaparkowane samochody. Chwile grozy w kurorcie
Rozpędzony autobus wjechał w zaparkowane samochody. Chwile grozy w kurorcie
Nowa moda w turystyce. Zamykają się w pokojach na wiele godzin
Nowa moda w turystyce. Zamykają się w pokojach na wiele godzin
Wybiła godzina, a muzeum nie otwarto. Znów głośno o Luwrze
Wybiła godzina, a muzeum nie otwarto. Znów głośno o Luwrze
Ciąża trwała 450 dni. "Słodki prezent na święta, wszyscy się cieszymy"
Ciąża trwała 450 dni. "Słodki prezent na święta, wszyscy się cieszymy"
Przyciąga tłumy. Największa żywa szopka bożonarodzeniowa w Europie
Przyciąga tłumy. Największa żywa szopka bożonarodzeniowa w Europie
Tak uprawiają wino na europejskiej wyspie. "Możecie pomyśleć, że jesteśmy trochę szaleni"
Tak uprawiają wino na europejskiej wyspie. "Możecie pomyśleć, że jesteśmy trochę szaleni"
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇