Odwiedził m.in. Rosję, Izrael i Palestynę. "Od samego początku mnie śledzili"

W jednym z najpopularniejszych polskich podcastów "Żurnalista - rozmowy bez kompromisów" usłyszeć można było po raz kolejny znanego podróżnika - Piotra Pająka. W czasie rozmowy zdradził on, co działo się m.in. w czasie jego wyprawy do Korei Północnej, Rosji, Czeczenii czy Izraelu.

Piotr Pająk odwiedził m.in. Izrael i Palestynę Piotr Pająk odwiedził m.in. Izrael i Palestynę
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, YouTube@zurnalista.pl
Natalia Gumińska

Piotr Pająk, czyli autor kanału podróżniczego "Podróże Wojownika", mieszka w Tajlandii, choć w rzeczywistości spędza znaczną część w roku w podróży, a relacjami ze swoich wypraw dzieli się w mediach. Zabiera on widzów w takie zakątki świata, których mogliby nigdy w życiu nie zobaczyć. Jest ogromną inspiracją dla wielu innych podróżników i turystów, którzy z zainteresowaniem śledzą jego poczynania.

Polak odwiedził Rosję i Czeczenię

W jednym z najnowszych odcinków podcastu "Żurnalista - rozmowy bez kompromisów" podróżnik poruszył wiele ciekawych tematów. Zdradził m.in. szczegóły dotyczące podróży do krajów, które w opinii publicznej uchodzą za niebezpieczne. Mowa m.in. o krajach, które są w stanie wojny, czyli o Rosji, Izraelu i Palestynie.

- W Rosji byli dla mnie bardzo mili ludzie, to jest piękny kraj, ale dużo osób liczyło na to, że poruszę temat wojny (...). Nie zrobiłem tam nic złego. Jak było ładnie, to mówiłem, że jest ładnie. Np. Petersburg jest dla mnie pięknym miastem, polecam każdemu odwiedzić - powiedział w podcaście.

To nie bajka. Najpiękniejsze, kolorowe jeziora w Polsce

- Jednego dnia nagrywałem odcinek o bezpieczeństwie w Rosji. Powiedziałem, że dobrze się czuję. Zapytałem wtedy chat gpt, czy turysta z Polski, może czuć się bezpiecznie w Polsce. A tam pojawiły się informacje, że jeśli jesteś youtuberem, to możesz trafić do więzienia. W telefonie miałem zdjęcia wszystkich budynków w mieście, ponagrywanych ludzi, jak typowy szpieg. Przez jeden dzień miałem taką myśl w głowie, a później w Petersburgu widziałem mnóstwo turystów z telefonami - zdradził podróżnik.

Podczas pobytu w Czeczeni Polak wiedział, że lepiej będzie dla niego, jak nie będzie poruszał tematów politycznych. - W Czeczeni na każdym kroku są portrety Kadyrowa. Nie chciałem tego pokazywać, bo nie chciałem mieć tyle zdjęć w telefonie. Wjeżdżając do Czeczenii, jest punkt kontrolny. Tam zatrzymywali nas żołnierze. Przy wyjeździe bałem się, że będą chcieli nam sprawdzać telefony. Jestem z Polski i pomyśleliby, że jestem szpiegiem. Wolałem tego nie mieć - wytłumaczył. - Wiedziałem, żeby nie poruszać tematów polityki, wojny i przywódcy, bo mógłby zacząć się problem - podsumował.

"Najgorsze przesłuchanie", jakie przeżył podróżnik

Napięta sytuacja panuje także w innym regionie świata, na którego odwiedzenie zdecydował się Piotr Pająk. Poleciał on do Izraela i Palestyny. - Na lotnisku, kiedy wzięli mnie na przesłuchanie, od razu mówiłem, że jestem podróżnikiem. Pani pracująca tam poprosiła o mojego Instagrama i wtedy już powinienem się zorientować - relacjonował w podcaście.

ChatGPT pomaga mi tworzyć treści na kanał. Podróże Wojownika w podkaście Żurnalisty

- Byłem w sumie dwa dni w Izraelu, trzy albo cztery dni spędziłem w Palestynie i wróciłem. Później początkowo na lotnisku wszystko przebiegło łatwo. Kiedy dostali mój paszport zaczęli mnie przesłuchiwać. Cały czas mówiłem, że przyjechałem na wakacje. A oni zapytali, czemu nie uciekałem, jak był alarm. Wtedy pomyślałem, skąd oni to wiedzą - mówił dalej Piotr Pająk. - Okazało się, że oni od samego początku mnie śledzili. Wiedzieli wszystko, gdzie byłem. Pytali, dlaczego trzeciego dnia podchodziłem tak blisko muru. Po pół godziny sytuacja była bardzo napięta - dodał.

Kiedy przesłuchanie zaczęło się stawać coraz bardziej nieprzewidywalne, podróżnik poprosił o wykonanie telefonu do ambasady. - Wiem, że słowo "ambasada" wszystko ratuje. Wtedy dużo osób odpuszcza, bo nie chce międzynarodowej afery i to zadziałało (...). Zabrali mnie jednak na przeszukanie. Pół godziny wszystko sprawdzali. Kazali mi ściągnąć buty i nawet między palcami u stóp sprawdzali, czy czegoś tam nie chowałem. To było najgorsze przesłuchanie na świecie, jakie miałem, i takie, że wiedziałem, że mogę mieć kłopoty - powiedział. Ostatecznie sprawa zakończyła się dobrze, a podróżnik wyleciał z Izraela.

"Niektóre rzeczy są przerażające"

Polak wspominał też sytuacje, które widział w odległych krajach, a w Europie byłyby nie do pomyślenia. - Przy tym, co ja widziałem, to nie wiem, co jest normalne, a nienormalne - powiedział i przytoczył przykład miejsc, w których dziewczynki wychodzą za mąż w wieku 12 lat.

Opowiadał, że np. że w Etiopii obrzeza się małe dziewczynki, bo są nieczyste, a następnie sprzedaje się je za dwie krowy. - Niektóre rzeczy są przerażające - mówił. - W Afryce było najwięcej takich rzeczy, których nie mogłem zaakceptować w swojej głowie.

Źródło: Podcast "Żurnalista - rozmowy bez kompromisów"

Wybrane dla Ciebie
Co oznaczają kolorowe płytki na drewnie? Nadleśnictwo tłumaczy
Co oznaczają kolorowe płytki na drewnie? Nadleśnictwo tłumaczy
Stewardesa poleciła miasta idealne na świąteczny wyjazd. Wśród nich polska perełka
Stewardesa poleciła miasta idealne na świąteczny wyjazd. Wśród nich polska perełka
Polskie perełki, które warto odwiedzić przed świętami. Wpisz te miejsca na listę
Polskie perełki, które warto odwiedzić przed świętami. Wpisz te miejsca na listę
Rekord na lotnisku Chopina. "Po raz pierwszy w ponad 90-letniej historii"
Rekord na lotnisku Chopina. "Po raz pierwszy w ponad 90-letniej historii"
Lawina zasypała narciarzy. W akcji pomagali ratownicy GOPR
Lawina zasypała narciarzy. W akcji pomagali ratownicy GOPR
Nowy, magiczny kierunek z Polski. Będzie hitem tegorocznej zimy?
Nowy, magiczny kierunek z Polski. Będzie hitem tegorocznej zimy?
"Japońskie Hawaje". Miejsce słynie z długowieczności
"Japońskie Hawaje". Miejsce słynie z długowieczności
Wybrano najpiękniejszy jarmark w Europie. Głosowało ponad 800 tys. osób
Wybrano najpiękniejszy jarmark w Europie. Głosowało ponad 800 tys. osób
Afera na rajskiej wyspie. Budowa zakłóca najpiękniejszy widok
Afera na rajskiej wyspie. Budowa zakłóca najpiękniejszy widok
USA uderza w turystów. Zapłacą o 170 dolarów więcej niż mieszkańcy
USA uderza w turystów. Zapłacą o 170 dolarów więcej niż mieszkańcy
Ceny biletów do Luwru wzrosną. Turyści złapią się za portfele
Ceny biletów do Luwru wzrosną. Turyści złapią się za portfele
Oblewają samoloty wodą. Czy jest się czym martwić, jeśli zobaczysz to na lotnisku?
Oblewają samoloty wodą. Czy jest się czym martwić, jeśli zobaczysz to na lotnisku?
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Turystyka
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀