Bazylika. San Lorenzo. Miejsce niezwykłe, które trzeba zobaczyć

Św. Wawrzyniec został spalony żywcem za panowania cesarza Waleriana w 258 r. i pochowany na cmentarzu przy willi niejakiego Luciusa Verusa. Ok. 330 r. zbudowano w mieście San Lorenzo z woli Konstantyna pierwszą bazylikę ku czci tego męczennika (zniszczoną podczas trzęsienia ziemi).

Obraz

BAZYLIKA PATRIARCHALNA ŚWIĘTEGO WAWRZYŃCA ZA MURAMI (SAN LORENZO FUORI LE MURA)

Św. Wawrzyniec został spalony żywcem za panowania cesarza Waleriana w 258 r. i pochowany na cmentarzu przy willi niejakiego Luciusa Verusa. Ok. 330 r. zbudowano tu z woli Konstantyna pierwszą bazylikę ku czci tego męczennika (zniszczoną podczas trzęsienia ziemi). Nowa bazylika wzniesiona została w VI w. nad miejscem pochówku świętego; fundatorem byt papież Pelagiusz II. W XIII w. Honoriusz III odnowił zespół budynków. Podczas gdy kościół Pelagiusza był zorientowany na zachód, to kościół Honoriusza - na wschód, wykorzystując główną nawę bazyliki Pelagiusza jako chór nowej. W XIX w. papież Pius IX zarządził zburzenie większości przybudówek barokowych i, dzięki pracom podjętym na jego rozkaz, kościół odzyskał oblicze starożytne. W 1943 r. bombardowanie mocno uszkodziło budynek, który od tej pory był odnawiany z dużym staraniem.

Wchodzimy do środka przez portal pochodzący z czasów Honoriusza, zdobny w rzeźby wykonane przez artystę z rodziny Vassaletto, współczesnej grupie rzeźbiarzy, Cosmati (XII-XIV w.). W przedsionku znajdują się sarkofagi, z których na jednym (z IV w.) widnieje wizerunek zmarłego, a na innym widzimy scenę winobrania (V w.). Trzy nawy oddzielone są od siebie rzędami antycznych kolumn (niektórych brakuje), stojących na kapitelach wykonanych przez Vassalettich. W nawie głównej widzimy dwie ambony - dzieło Cosmatich - ta po prawej służyła czytaniu Ewangelii, ta po lewej - Listów Apostolskich.

Podwyższony chór znajduje się na poziomie pierwszego kościoła. Ołtarz wznosi się pod ciborium, także autorstwa Cosmatich. Łuk triumfalny ze świątyni Pelagiusza zdobi mozaika z motywem Chrystusa Kosmokratora w towarzystwie Piotra, Wawrzyńca i Pelagiusza, dzierżącego model swego kościoła. Warto zwrócić także uwagę na tron arcybiskupi (autorstwa Cosmatich) oraz wstąpić do narteksu starego kościoła - tam pochowano Piusa IX. Przez zakrystię możemy przejść na teren przepięknych krużganków klasztoru Kapucynów; tu również znajduje się wejście do katakumby Cyriaki. (Otwarte od 7.30 do 12.30 i od 15.00 do 18.30).

Wybrane dla Ciebie
Co oznaczają kolorowe płytki na drewnie? Nadleśnictwo tłumaczy
Co oznaczają kolorowe płytki na drewnie? Nadleśnictwo tłumaczy
Stewardesa poleciła miasta idealne na świąteczny wyjazd. Wśród nich polska perełka
Stewardesa poleciła miasta idealne na świąteczny wyjazd. Wśród nich polska perełka
Polskie perełki, które warto odwiedzić przed świętami. Wpisz te miejsca na listę
Polskie perełki, które warto odwiedzić przed świętami. Wpisz te miejsca na listę
Rekord na lotnisku Chopina. "Po raz pierwszy w ponad 90-letniej historii"
Rekord na lotnisku Chopina. "Po raz pierwszy w ponad 90-letniej historii"
Lawina zasypała narciarzy. W akcji pomagali ratownicy GOPR
Lawina zasypała narciarzy. W akcji pomagali ratownicy GOPR
Nowy, magiczny kierunek z Polski. Będzie hitem tegorocznej zimy?
Nowy, magiczny kierunek z Polski. Będzie hitem tegorocznej zimy?
"Japońskie Hawaje". Miejsce słynie z długowieczności
"Japońskie Hawaje". Miejsce słynie z długowieczności
Wybrano najpiękniejszy jarmark w Europie. Głosowało ponad 800 tys. osób
Wybrano najpiękniejszy jarmark w Europie. Głosowało ponad 800 tys. osób
Afera na rajskiej wyspie. Budowa zakłóca najpiękniejszy widok
Afera na rajskiej wyspie. Budowa zakłóca najpiękniejszy widok
USA uderza w turystów. Zapłacą o 170 dolarów więcej niż mieszkańcy
USA uderza w turystów. Zapłacą o 170 dolarów więcej niż mieszkańcy
Ceny biletów do Luwru wzrosną. Turyści złapią się za portfele
Ceny biletów do Luwru wzrosną. Turyści złapią się za portfele
Oblewają samoloty wodą. Czy jest się czym martwić, jeśli zobaczysz to na lotnisku?
Oblewają samoloty wodą. Czy jest się czym martwić, jeśli zobaczysz to na lotnisku?