Czternaście Warszaw w Ameryce. Nie założyli ich Polacy

Z Grzegorzem Frycem, Polakiem mieszkającym w USA, spotkałam się w Buffalo. Pojechałam tam przez Warszawę. Nie tę polską, ale amerykańską. Warsaw w stanie Nowy Jork to jedna z kilkunastu Warszaw, jakie można znaleźć na mapie USA. Większości z nich nie założyli Polacy. A jeśli nie oni, to kto?

W USA można znaleźć wiele WarszawW USA można znaleźć wiele Warszaw
Źródło zdjęć: © Archiwum prywatne
Magda Żelazowska

Magdalena Żelazowska: Kiedy zainteresowałeś się polskimi miastami w USA?

Grzegorz Fryc: Pewnego dnia, jadąc do Buffalo, zatrzymałem się w mieście Warsaw w stanie Nowy Jork. Zdziwiłem się, skąd się wzięła taka nazwa. Niedaleko zlokalizowałem też miejscowości Pulaski i Poland. Zacząłem szukać w internecie, czy takich polsko brzmiących nazw jest w USA więcej. Znalazłem łącznie czternaście miasteczek Warsaw w całych Stanach. W przeszłości było ich osiemnaście, ale nie wszystkie przetrwały do dziś. Oprócz tego natrafiłem na nazwy Poniatowski, Lublin, Tarnov, Krakow, Torun, Radom, Opole, Elblag czy Pilzno. W różnych stanach pojawiają się też Posen i Breslau – to pamiątka po czasach zaboru pruskiego, taką nazwę w XIX wieku nadawali miejscowościom niemieccy imigranci.

Próbowałem dotrzeć do bardziej szczegółowych informacji na temat historii wszystkich tych miejsc. Okazało się, że na terenie Stanów Zjednoczonych powstało ponad osiemset osad zakładanych lub zamieszkałych przez Polaków około sto pięćdziesiąt lat temu. Wiele z nich otrzymało polskie nazwy.

Postanowiłeś je wszystkie odwiedzić?

Kiedy kilka lat temu planowałem z żoną road trip na Zachodnie Wybrzeże, postanowiliśmy pojechać nie tradycyjnie drogą numer osiemdziesiąt, tylko szlakiem amerykańskich Warszaw. Nadłożyliśmy drogi. Trasę, którą można pokonać w trzy dni, rozciągnęliśmy na dwa tygodnie. Przed odwiedzeniem każdej Warszawy studiowałem wszelkie dostępne dane na jej temat, na miejscu odwiedzałem lokalne muzea, rozmawiałem z ludźmi, aby zdobyć jak najwięcej informacji. Takich podróży odbyliśmy kilka. Odwiedziłem dotąd dziesięć Warszaw, została mi jeszcze między innymi ta w Dakocie Południowej - jedyna, którą założyli Polacy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polka w Australii. Zdradziła, na co wydają najwięcej

Jak to jedyna? A kto założył pozostałe?

Każda Warszawa w USA ma inne położenie i inną historię. Na przykład okolice Warszawy w stanie Missouri przypominają Mazury. Warszawa w stanie Illinois leży nad rzeką Mississippi, kiedyś znajdował się tam fort obronny. Jedna z najstarszych Warszaw znajduje się w stanie Wirginia, na linii kolejowej między Północą a Południem. Warszawa w stanie Nowy Jork stanowiła punkt przeładunkowy na szlaku, którym przerzucano niewolników. Warszawa w stanie Kentucky leży nad rzeką Ohio, a Warszawy w zachodnich stanach przypominają kowbojskie miasteczka. Co ciekawe, w prawie żadnej z tych miejscowości nie mieszkali Polacy, nie znalazłem tam żadnych śladów polskości, polskich nazwisk.

  • Rejestracja z Warszawy w Wyoming
  • Każda Warszawa w USA ma inne położenie i inną historię
  • Warszawy w zachodnich stanach przypominają kowbojskie miasteczka
  • "Warszawski" radiowóz
[1/4] Rejestracja z Warszawy w Wyoming Źródło zdjęć: Archiwum prywatne |

Skąd więc nazwa Warsaw?

Dowiedziałem się tego w Ohio. Tamtejsza Warszawa to wioska założona przez żołnierzy, którzy otrzymali ziemię w zamian za walkę w rewolucji amerykańskiej. W miarę przybywania osadników potrzebna była poczta, służby porządkowe i inne elementy organizacji życia okolicznych mieszkańców. Przeprowadzono proces nazywany incorporation, czyli oficjalne założenie miejscowości. Potrzebna była urzędowa nazwa. W tych czasach do Ameryki docierała wieść o powstaniach na ziemiach polskich – najpierw listopadowym, a potem styczniowym.

Amerykanom bliskie były ideały walki o niepodległość i demokrację. Poza tym wciąż żywa była pamięć o Pułaskim i Kościuszce – bohaterach walczących o suwerenność nowo powstającego państwa amerykańskiego. Mieszkańcy tamtej wsi na znak solidarności z Polakami wybrali nazwę Warsaw. Podobnie było z innymi Warszawami oraz miasteczkami Pulaski, jakie można spotkać na mapie USA. Nazwa Kościuszko byłaby pewnie zbyt skomplikowana do zapisania i wymówienia.

Skoro Polacy nie nazywali swoich osad Warszawa, to może za nią nie przepadali?

Polacy zakładali wiele osad na terenie USA, ale wybierali dla nich inne nazwy – Tarnov, Lublin, Krakow, Radom, Opole. Wiele polskich wsi i miasteczek powstało w XIX wieku w wyniku działań zachęcających polskich imigrantów do porzucenia miast i zakładania farm. Stał za nimi m.in. Leopold Moczygemba, franciszkanin, założyciel polskiej miejscowości Panna Maria w Teksasie, z której uciekł w obawie przed rodakami rozjuszonymi przez trudne warunki życiowe.

W Chicago, Nowym Jorku i Filadelfii pojawiły się anonse nawołujące Polaków do porzucenia życia w miastach, gdzie mieszkali w skromnych warunkach i harowali w hutach, rzeźniach, fabrykach. Lepszy los czekał na nich na wsi, wśród kukurydzianych pól. Nebraska – Boża Łaska – głosił slogan promujący przeprowadzki na prowincję. W wyniku tej kampanii około trzydziestu tysięcy Polaków zamieszkało w Nebrasce. Założyli tam czternaście parafii. Inni osiedlili się w Wisconsin i Dakocie Południowej, gdzie znajduje się jedyna naprawdę polska Warszawa.

Czy mieszkańcy miast o polskich nazwach mają świadomość historii?

W miasteczkach założonych przez Polaków świadomość historii jest dużo większa. Mieszkają tam polskie rodziny sięgające kilku pokoleń wstecz, odbywają się polonijne festiwale. W miejscowościach, które są polskie tylko z nazwy, nie ma Polaków, a mieszkańcy niewiele wiedzą o Polsce.

Rozmawiałem kiedyś z kelnerką z Warsaw w stanie Ohio. Zapytałem, czy wie, że w Polsce też jest miasto Warszawa. Ucieszyła się: Naprawdę ktoś nazwał jakieś miasto w Europie na cześć naszej małej Warszawy?

"Americana. To co najlepsze w USA”
"Americana. To co najlepsze w USA” © LUNA

Rozmowa pochodzi z książki "Americana. To co najlepsze w USA" Magdaleny Żelazowskiej. To dziennikarka, pisarka, autorka książek "Nowy Jork. Opowieści o mieście", "Rzuć to i jedź, czyli Polki na krańcach świata", "Zachłanni", "Hotel Bankrut". Entuzjastka świata i ludzi. Prowadzi bloga zelazowska.pl. Jej teksty przeczytacie na WP Turystyka.

Źródło artykułu: WP Turystyka
Wybrane dla Ciebie
Wyglądają, jak dzieła sztuki. Austriacki projekt robi wrażenie
Wyglądają, jak dzieła sztuki. Austriacki projekt robi wrażenie
Egipt wprowadza "podatek" za telefony wwożone do kraju
Egipt wprowadza "podatek" za telefony wwożone do kraju
Najbezpieczniejsze linie lotnicze świata. Nimi warto podróżować
Najbezpieczniejsze linie lotnicze świata. Nimi warto podróżować
Polacy pokochali egzotykę zimą. Teraz jest idealny moment
Polacy pokochali egzotykę zimą. Teraz jest idealny moment
Żółwie jako tarcza przed deweloperami. Mieszkańcy Florydy nie chcą stacji paliw i barów
Żółwie jako tarcza przed deweloperami. Mieszkańcy Florydy nie chcą stacji paliw i barów
Prawie 1000 km i jedno przesłanie. "To była misja"
Prawie 1000 km i jedno przesłanie. "To była misja"
Sensacja we Włoszech. "Od ponad 2 tys. lat czekaliśmy na to odkrycie"
Sensacja we Włoszech. "Od ponad 2 tys. lat czekaliśmy na to odkrycie"
Nowy zakaz w Lizbonie. Portugalczycy podzieleni
Nowy zakaz w Lizbonie. Portugalczycy podzieleni
Historyczna chwila w Holandii. Wielki powrót po 60 latach
Historyczna chwila w Holandii. Wielki powrót po 60 latach
Wracał z Seszeli. Wpadł na polskim lotnisku
Wracał z Seszeli. Wpadł na polskim lotnisku
Magiczne zjawisko. "To, co wydarzyło się na niebie, z pewnością przejdzie do historii"
Magiczne zjawisko. "To, co wydarzyło się na niebie, z pewnością przejdzie do historii"
Kilka ataków rekinów w 48 godzin. Plaże zamknięte do odwołania
Kilka ataków rekinów w 48 godzin. Plaże zamknięte do odwołania
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇