Trwa ładowanie...
dnmgf48

Czy standardowe ubezpieczenie w biurach podróży może zapewnić nam należytą ochronę?

Biura podróży, sprzedając wycieczkę zagraniczną, mają obowiązek zapewnić klientom polisę turystyczną. Powinna ona dawać nam pewność, że w razie nagłej choroby czy innej, nieprzewidzianej sytuacji, możemy wybrnąć z kłopotów bez obciążania naszego portfela. Spora część urlopowiczów wychodzi z założenia, że ich ubezpieczenie, choć standardowe, jest w zupełności wystarczające. Niestety, przepisy regulujące tę kwestię nie mówią o tym, jakie owa polisa ma posiadać parametry i może okazać się, że jej wysokość nie pokryje kosztów leczenia poza granicami naszego kraju. Sprawdziliśmy stawki proponowane przez polskich touroperatorów i porównaliśmy je z rzeczywistym kosztem usług w zagranicznych placówkach medycznych.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Czy standardowe ubezpieczenie w biurach podróży może zapewnić nam należytą ochronę?
(Maxx-Studio / Shutterstock.com)
dnmgf48

Biura podróży, sprzedając wycieczkę zagraniczną, mają obowiązek zapewnić klientom polisę turystyczną. Powinna ona dawać nam pewność, że w razie nagłej choroby czy innej, nieprzewidzianej sytuacji, możemy wybrnąć z kłopotów bez obciążania naszego portfela. Spora część urlopowiczów wychodzi z założenia, że ich ubezpieczenie, choć standardowe, jest w zupełności wystarczające. Niestety, przepisy regulujące tę kwestię nie mówią o tym, jakie owa polisa ma posiadać parametry. Może się więc okazać, że jej wysokość nie pokryje całych kosztów leczenia poza granicami naszego kraju. Sprawdziliśmy stawki proponowane w pakietach przez polskich touroperatorów i porównaliśmy je z rzeczywistym kosztem usług w zagranicznych placówkach medycznych.

Suma ubezpieczenia to kwota, do której ubezpieczyciel pokryje koszty w przypadku zaistnienia określonych w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia (OWU) zdarzeń, podczas naszego zagranicznego wyjazdu. O jej wysokości decyduje klient w momencie zawierania umowy. Większość osób decyduje się na pakiet podstawowy, który jest wliczony w cenę wycieczki. Na co więc powinniśmy zwracać uwagę? Należy sprawdzić, czy ubezpieczenie, które posiadamy, pokrywa m.in. koszty hospitalizacji, wizyty ambulatoryjnej i przewiezienia pacjenta do ojczystego kraju. Ważne jest również, czy polisa obejmuje takie zdarzenia, jak zaginięcie w górach, koszt akcji ratowniczej, zagubienie bagażu. Jedną z najważniejszych kwestii jest to, czy polisa chroni nas przed skutkami uprawiania sportów ekstremalnych, jak nurkowanie czy wspinaczka. Niestety, w większości przypadków nasze ubezpieczenie w wyszczególnionych sytuacjach okazuje się bezużyteczne, ponieważ albo nie dostaniemy zwrotu pieniędzy, albo zostanie nam zwrócona symboliczna suma,
opiewającą na kwotę kilkuset złotych.

Wysokość sumy kosztów leczenia proponowana przez biura podróży wynosi zwykle od 10 tys. euro (42,7 tys. zł) do 20 tys. euro (85 tys. zł) na terenie Europy i 30 tys. euro (128 tys. zł), kiedy wyjeżdżamy w odległe rejony świata. Ponadto, standardowe ubezpieczenie zawiera bardzo mały dodatek na wypadek śmierci lub trwałego uszczerbku na zdrowiu (NNW - następstwa nieszczęśliwego wypadku). Wynosi on zazwyczaj od 3 do 15 tys. złotych. Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, jak wysoki jest koszt leczenia za granicą.

dnmgf48

Opłaty za usługi medyczne za granicą

Przypadek pierwszy: Zapalenie pęcherza moczowego - Stany Zjednoczone (15.08.2015).
Kobieta w wieku 21 lat trafiła do szpitala z rozpoznaniem zapalenia pęcherza. Procedury, jakie zastosowano, to m.in. badania laboratoryjne, badanie ogólne moczu, antybiotykoterapia.
Koszt: 92 893 złotych.

Przypadek drugi: Zawał serca - Turcja (30.08.2015).
Mężczyzna w wieku 37 lat trafił do placówki medycznej, gdzie stwierdzono zawał mięśnia sercowego. Mężczyzna spędził kilka dni na oddziale intensywnej terapii, a po kilkudniowym pobycie przetransportowano go do Polski.
Koszt: 40 100 złotych.

Przypadek trzeci: Wypadek przy basenie w Turcji.
Podczas wyjazdu do Turcji mężczyzna wpadł do basenu i doznał poważnego urazu głowy. Zagrażał on jego życiu i konieczna była natychmiastowa operacja. Za 8-dniowy pobyt w szpitalu, operację i przetransportowanie pacjenta do Polski szpital wystawił rachunek: 264 600 złotych.

Powyższe przykłady pokazują, że zagraniczne służby ratownicze mogą nam naliczyć niezwykle wysokie opłaty za udzielenie pomocy. Spójrzmy, ile zapłacimy w innych sytuacjach, które mogą wielu turystom przytrafić się na wakacjach: koszt poszukiwania i hospitalizacji turysty uprawiającego sporty wodne w obrębie Morza Śródziemnego może obciążyć nasz budżet nawet na kwotę 20 tys. złotych. Ok. 40 tys. zł wydamy w Meksyku po wypadku na skuterze wodnym, skutkującym urazem nogi - z czego duża część tej sumy obejmie cenę biletu lotniczego do Polski. Koszty sprowadzenia poszkodowanego do kraju w przypadku Chorwacji to nawet 40 tys. zł, transport z Grecji i Turcji 50 tys. zł, a z Egiptu i Hiszpanii 90 tys. złotych.

Gzie koszty leczenia są najwyższe?
W takich krajach jak Stany Zjednoczone, Kanada, Australia i Japonia. Jeśli wybieramy się do Ameryki Północnej suma naszego ubezpieczenia nie powinna wynosić mniej, niż 200 tys. zł. Mniejszy limit mógłby spowodować, że w razie pobytu w szpitalu, pacjent musiałby dopłacić krocie z własnej kieszeni. Dzień podstawowego leczenia ambulatoryjnego w kanadyjskim szpitalu to koszt ok. 1500 zł, a w wielu przypadkach nasz ubezpieczyciel wypłaci nam jedynie 150-200 zł za dobę.

Jaki rachunek może wystawić nam szpital w wybranych krajach europejskich?
41 tys. zł. – tyle możemy zapłacić w Austrii po udarze mózgu i sprowadzeniu nas do ojczystego kraju. Niemiecki szpital wystawi rachunek ok. 13 tys. złotych za 5-dniowy pobyt w szpitalu, do którego trafiliśmy z powodu zapalenia wyrostka, a blisko 85 tys. złotych za kilkunastodniowy pobyt w specjalistycznej placówce medycznej.

Na urlopie może się wydarzyć wszystko, więc nie można wykluczać także śmierci. Koszt sprowadzenia zwłok z Turcji może wynieść 25 tys. złotych, z Hiszpanii 30 tys. złotych, a z Grecji i Egiptu 15 tysięcy złotych. Firmy ubezpieczeniowe, które współpracują w biurami podróży, w podstawowym wariancie zwrócą natomiast od 1500 do 5000 tys. złotych za sprowadzenie ciała do Polski. Resztę kwoty musi pokryć rodzina zmarłego.

Jaki jest koszt konsultacji lekarskiej?
Chcąc udać się do specjalisty musimy liczyć się z wydatkiem rzędu 400 zł w Grecji. Podobnie jest na Wyspach Kanaryjskich. Nieco taniej jest w Chorwacji, Egipcie czy Turcji, gdzie cena za konsultację lekarską wynosi ok. 280 zł. Każda firma ubezpieczeniowa, na drodze konsultacji z biurem podróży, ustala, które usługi w szpitalu będzie obejmować polisa i do jakiej kwoty ubezpieczyciel zobowiązuje się pokryć koszt związany z wizytą pacjenta.

Co w sytuacji, kiedy w trakcie urlopu nastąpi zaostrzenie choroby, na którą cierpieliśmy jeszcze przed wyjazdem za granicę?
Polisa zazwyczaj nie obejmuje chorób przewlekłych. Firmy ubezpieczeniowe definiują je jako stan chorobowy, cechujący się powolnym rozwojem i długotrwałym przebiegiem. Są to m.in. nowotwory, cukrzyca, nadciśnienie, alergie, niedoczynność tarczycy, choroby wieńcowe i układu krążenia czy zespół Parkinsona. Co ważne, ubezpieczyciele mogą odmówić objęcia ochroną osób z chorobami przewlekłymi, nawet jeśli wykupią pakiet rozszerzony.

Co w sytuacji, kiedy ubezpieczony nie wiedział o chorobie?
Ubezpieczyciel może odmówić nam zwrotu kosztów leczenia, jeśli została ona zdiagnozowana przed wyjazdem, a pacjent posiada dokumentacje medyczną. Jeśli natomiast urlopowicz w trakcie wakacji znalazł się w szpitalu z powodu dolegliwości, a w trakcie badań zdiagnozowano u niego np. nadciśnienie, będzie to traktowane jako nagłe zdarzenie.

Istnieje jednak rozwiązanie, które pozwoli ubezpieczyć się osobom cierpiącym na choroby przewlekłe. Należy wykupić tzw. Zwyżkę. Najczęściej stanowi ona 300 proc. sumy składki podstawowej. Warto wiedzieć, że z chwilą podpisania polisy, klient zgadza się na to, aby zwolnić swoich lekarzy z tajemnicy lekarskiej, co oznacza, że ubezpieczyciel będzie posiadać wgląd do dokumentacji medycznej swojego klienta.

Jak zabezpieczyć się przed podróżą?
Warto jeszcze raz podkreślić, że przed wyjazdem na wakacje z biurem podróży należy dokładnie sprawdzić umowę, jaką z nim zawieramy. W większości przypadków wariant podstawowy, który wliczony jest w cenę wycieczki, nie jest w stanie nas zabezpieczyć przed wieloma przykrymi zdarzeniami podczas urlopu. Zakres oraz sumy ubezpieczenia, powinny być dostosowane do miejsca i celu wyjazdu. W przypadku zamiaru uprawiania sportów wodnych i zimowych, powinniśmy wybrać pakiet rozszerzony lub wykupić dodatkową polisę. Jeśli wybieramy się poza Europę warto sprawdzić, ile kosztują usługi medyczne w miejscu, do którego się udajemy, ponieważ jeśli koszty pomocy przekroczą sumę ubezpieczenia, resztę będziemy musieli pokryć z własnej kieszeni. Ten niewielki wysiłek w przedwyjazdowych przygotowaniach pozwoli nam spędzić beztroskie wakacje. Nie będziemy musieli obawiać się o to, że w momencie zaistnienia niefortunnej sytuacji stracimy dużą sumę pieniędzy.

Wojciech Gojke/udm

dnmgf48

Podziel się opinią

Share

dnmgf48

dnmgf48