Kulinarne szlaki - odkrywamy czekoladowe królestwa

Kulinarne szlaki - odkrywamy czekoladowe królestwa
Źródło zdjęć: © Shutterstock.com | bogdanhoda

Czekolada leje się strumieniami. Jest wszędzie. Możesz ją pić, jeść, smarować się nią, a nawet na niej siedzieć. To nie sen. Takie miejsca istnieją. I wcale nie musisz kochać czekolady by dobrze się w nich bawić. Muzea, parki rozrywki czy galerie poświęcone tej kwintesencji słodkości to miejsca, w których można poznać jej historię, tradycję, ale przede wszystkim skorzystać z całej masy atrakcji.

Belgia to prawdziwe królestwo czekolady – w końcu produkują jej tam ok. 170 tys. ton rocznie, a statystyczny Belg zjada 9 kg tego przysmaku w ciągu roku. W turystycznych miastach takich jak Bruksela, Antwerpia czy Brugia sklepiki ze słodkościami są na każdym rogu. A wyroby, które oferują,wyglądają niczym najdroższe cudeńka od jubilera. Muzeów czekolady jest tam też całkiem sporo. Te pod nazwą Choco-Story odwiedzić można w Brugii i Brukselii. Na miejscu poznamy historię czekolady, zobaczyć zabytkowe maszyny i pokaz wyrobu pralinek, które oczywiście trafiają do odwiedzających. Choco-Story ma także swoje oddziały w Meksyku czy Pradze.

1 / 4

Szwajcaria

Obraz
© www.goldenpass.ch

W Szwajcarii narodziły się znane na całym świecie marki m.in. Toblerone, Lindt czy Nestle. Sklepiki i kawiarnie w Zurychu wprost przesiąknięte są czekoladą. Można też skorzystać z ciekawej atrakcji turystycznej – czekoladowego pociągu, co prawda nie jest zrobiony z czekolady, ale podróż nim jest z nią związana. Wyrusza z Montreux i prowadzi w górę do regionu Gruyère, skąd pochodzą czekolada Callier i ser gruyère. Po drodze widoki są zachwycające. Na koniec, w fabryce Callier w Broc, można zobaczyć proces produkcji czekolady.

2 / 4

Hiszpania

Obraz
© Shutterstock.com | AS Food studio

Hiszpanie często rozpoczynają dzień od filiżanki gorącej czekolady i chrupiących churros, które maczają właśnie w czekoladzie. Podczas urlopu w Barcelonie warto wpaść do Museo de La Xocolata. Na miejscu zobaczyć można czekoladowe modele postaci literackich czy lokalnych zabytków.

3 / 4

Argentyna

Obraz
© Wikimedia Commons - Uznanie Autorstwa CC BY | Diego Gabriel

San Carlos de Bariloche w Patagonii to czekoladowa stolica Argentyny, leżąca u podnóża Andów. W tym kurorcie narciarskim czekolady i pralinki w sklepach można kupować na gramy lub na kilogramy, jak kto woli. W mieście znajduje się muzeum czekolady, ale to nie wszystko. Wiosną odbywa się tu także festiwal celebrujący ten cukierniczy specjał.

4 / 4

USA

Obraz
© Shutterstock.com

W amerykańskim stanie Pensylwania znaleźć można prawdziwy czekoladowy raj. Hersheypark – centrum rozrywki z prawdziwego zdarzenia – znajduje się przy amerykańskiej fabryce czekolady Herhey’s. Na miejscu można korzystać z ponad 60 atrakcji, w tym 10 kolejek górskich. Obok parku znajduje się Chocolate World – centrum turystyczne, w którym można zrobić słodkie zakupy, skorzystać z przejażdżki po fabryce czekolady, zobaczyć śpiewające krowy, a nawet przygotować swój własny batonik.

Źródło artykułu:WP Turystyka

Wybrane dla Ciebie

Komentarze (2)