Atak zimy na Islandii. Tyle śniegu nie było od ponad 100 lat
Islandia zmaga się z rekordowymi opadami śniegu. Aż 27-centymetrowa warstwa pokryła Reykjavik, co sprawiło, że miasto tymczasowo zostało sparaliżowane. To największy śnieżny armagedon od 1921 r. Kilkanaście godzin po intensywnych opadach nastąpił bardzo silny sztorm i ulewne deszcze, a służby ratunkowe mówią o "pogodzie, w której nie należy podróżować".