Pałac Sobańskich w Guzowie
Przy odrobinie wyobraźni, w położonym w województwie mazowieckim Guzowie, można poczuć się jak w słynnej Dolinie Loary. Można tu zobaczyć przepiękny pałac, który został zbudowany pod koniec XIX wieku na zlecenie rodziny Sobańskich. Eklektyczna budowla, wzorowana na renesansowych dziełach architektury francuskiej, często porównywana jest ze słynnym zamkiem w Chambord. Uznaje się ją za jedną z najciekawszych neorenesansowych rezydencji w Polsce. Niestety zarówno pałac, jak i przepiękny niegdyś park są dziś w opłakanym stanie. Dlaczego ta wspaniała budowla popadła w ruinę?
Przy odrobinie wyobraźni w położonym w województwie mazowieckim Guzowie można poczuć się jak w słynnej Dolinie Loary. Stoi tu przepiękny pałac, który został zbudowany pod koniec XIX wieku na zlecenie rodziny Sobańskich. Eklektyczna budowla, wzorowana na renesansowych dziełach architektury francuskiej, często porównywana jest ze słynnym zamkiem w Chambord. Uznaje się ją za jedną z najciekawszych neorenesansowych rezydencji w Polsce. Niestety zarówno pałac, jak i przepiękny niegdyś park są dziś w opłakanym stanie. Dlaczego ta wspaniała budowla popadła w ruinę?
if/pw
Zapomniany polski Chambord
Choć pałac wzniesiono pod koniec XIX wieku historia guzowskich ziem sięga dawniejszych czasów. Przez wieki przechodziła z rąk do rąk - należała do hrabiów, książąt czy marszałka koronnego. Gościła znamienitych gości, wśród których były także koronowane głowy. Przyjmowano ich w późnobarokowym dworze, który wyposażony był w takie atrakcje, jak oranżeria, ogród włoski czy dworski teatrzyk.
Zapomniany polski Chambord
Dobre czasy o mały włos się jednak nie skończyły, gdy właściciel został oskarżony o wykorzystywanie państwowych pieniędzy w znajdującej się w okolicy cukrowni. Na szczęście dwór przeszedł wówczas w ręce Feliksa Sobańskiego, dzięki któremu zespół został odnowiony. Po kilkudziesięciu latach zdecydował się na przebudowę w stylu francuskim, czego efekty możemy oglądać do dziś.
Zapomniany polski Chambord
Jej wynikiem był niezwykle efektowny pałac z wysokimi dachami, bogatą dekoracją elewacji i silnie rozczłonkowaną bryłą, który do złudzenia przypominał najpiękniejsze zamki znad Doliny Loary. Duży taras z dwubiegowymi lustrzanymi schodami nadały rezydencji klasy, a ogród angielski zachęcał do spacerów – zbudowano w nim sztuczną grotę czy wysepkę na stawie.
Zapomniany polski Chambord
Równie pięknie urządzono wnętrza – sala balowa zachwycała widokiem na ogród i wyposażeniem sprowadzonym z Paryża, a oranżeria obfitowała w egzotyczne rośliny. W całej posiadłości można było także zobaczyć ogromne zbiory dzieł sztuki, m.in. szkice Jana Matejki.
Zapomniany polski Chambord
Przepiękny pa łac wraz z ogrodem cieszył oko do początków XX wieku. Jego upadek rozpoczął się wraz z I wojną światową. Zorganizowano tu szpital, a po przejściu frontu zespół został zdewastowany. Choć Sobańscy próbowali przywrócić miejscu dawną świetność, II wojna światowa zniweczyła wszelkie starania. Pałac zniszczyli Niemcy, a dalszej grabieży i dewastacji dokonali Rosjanie.
Zapomniany polski Chambord
Choć pałac w 1989 roku wrócił w ręce rodziny Sobańskich, niestety wciąż jest w opłakanym stanie. Nie ma środków na remont, więc służy głównie jako plener fotograficzny czy tło… do filmów grozy. Można go było zobaczyć w serialu _ Ekstradycja _, filmie _ Klucznik _, a także w reklamie kryminałów Agaty Christie.
Zapomniany polski Chambord
Cały zespół pałacowy wymaga gruntownej odnowy, a stan rezydencji w zastraszającym tempie pogarsza wdzierająca się w stare mury wilgoć. Czas pokaże, czy uda się uratować tę polską perełkę. Gdyby znalazły się środki na renowację niezwykłego pałacu wraz z rozległym parkiem z pewnością byłby wspaniałą atrakcją na turystycznej mapie Polski.
if/pw