Pont de les Ferreres: Most Diabła
W całej Europie możemy znaleźć budowle, w których konstrukcji miał podobno pomagać sam diabeł. Najczęściej wynikało to z tego, że dzieło powstało szybko, niemal w ciągu "jednej nocy". Inną przyczyną mogły być rozmiary budowli, co sprawiało, że człowiek w pojedynkę nie poradziłby sobie bez nadprzyrodzonej interwencji. Te diabelskie konstrukcje znajdziemy m.in. we Francji, Szwajcarii czy Anglii. Liczą sobie one setki lat, a z niemal każdą związana jest jakaś fascynująca legenda. Także w Hiszpanii znajdziemy budowlę, która nosi na sobie piętno szatana. To Pont de les Ferreres, który częściej nazywany jest Mostem Diabła. Poznajcie jego tajemnicę!
W całej Europie możemy znaleźć budowle, w których konstrukcji miał podobno pomagać sam diabeł. Najczęściej wynikało to z tego, że dzieło powstało szybko, niemal w ciągu "jednej nocy". Inną przyczyną mogły być rozmiary budowli, co sprawiało, że człowiek w pojedynkę nie poradziłby sobie bez nadprzyrodzonej interwencji. Te diabelskie konstrukcje znajdziemy m.in. we Francji, Szwajcarii czy Anglii. Liczą sobie one setki lat, a z niemal każdą związana jest jakaś fascynująca legenda. Także w Hiszpanii znajdziemy budowlę, która nosi na sobie piętno szatana. To Pont de les Ferreres, który częściej nazywany jest Mostem Diabła. Poznajcie jego tajemnicę!
at/if
Most wygranego zakładu
W południowej części Katalonii znajduje się miasto Tarragona, które w starożytności nosiło nazwę _ Tarraco _. Było ono jedną z najważniejszych miejscowości na szlaku wiodącym przez Półwysep Iberyjski. Do dzisiaj w okolicy pozostały liczne zabytki rzymskie, do których należy oddalony o 4 km od Tarragony akwedukt. Powstał on ok. 2000 lat temu, w czasach panowania cezara Oktawiana Augusta.
Most wygranego zakładu
Pont de les Ferreres mierzył pierwotnie ok. 25 km. Do naszych czasów przetrwał fragment liczący w sumie 813 metrów długości i 27 metrów wysokości. Szerokość mostu to 2 metry - w miejscu, w którym niegdyś płynęła woda znajduje się obecnie przejście dla turystów.
Most wygranego zakładu
Akwedukt transportował wodę do Tarraco z oddalonego o 15 km rejonu Rourel, który leży 92 m n.p.m. Obecnie konstrukcja składa się z 25 łuków na górnym poziomie i 11 na niższym. Szerokość łuku to 5,9 metra, a niewielkie różnice dochodzą jedynie do 15 cm.
Most wygranego zakładu
Takie są fakty - akwedukt zbudowali Rzymianie i nie ma w tej budowli nic mistycznego. Jednak legendy przedstawiają trochę inną wersję wydarzeń. Według podań, w okolicy mieszkała kobieta, która była zmęczona codziennym noszeniem wody do miasta. Zawarła zatem pakt z diabłem - odda mu duszę, jeśli szybciej od niej dostarczy wodę pod sam próg jej domu. Diabeł postawił akwedukt w ciągu jednej nocy, a kobieta straciła duszę.
Most wygranego zakładu
Inna legenda mówi, że budowniczy stawiał tu akwedukt, ale jeden silny podmuch wiatru obrócił jego dzieło w perzynę. W złości powiedział, że sam diabeł chyba tylko mógłby postawić tu most, który by przetrwał 1000 lat. Jak na zawołanie zjawił się szatan, który zaoferował swoją pomoc - postawi akwedukt w jedną noc. Warunek był jeden - pierwsza osoba, która napije się stąd wody odda diabłu swoją duszę. Okazało się, że ten wątpliwy zaszczyt przypadł... osłu. I to jego duszę diabeł był zmuszony porwać do piekła.
Akwedukt Pont del Diable jest częścią Archeologicznej Kolekcji Tarraco, która w 2000 roku została wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO.
at/if