Trwa ładowanie...
dlze4z7

Rosjanka poluje na dzikie zwierzęta. Tych, którzy krytykują jej hobby, nazywa "hipokrytami"

Alexandra Tyutcheva zyskała wątpliwą sławę po opublikowaniu zdjęć, na których pozuje z martwymi zwierzętami. Łowczyni odpowiada osobom zarzucającym jej brak serca, że jeśli spożywają mięso, to są "niewykształconymi hipokrytami".
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Łowiectwo obejmuje wiele zagadnień, w tym m.in. ochronę środowiska naturalnego, a także strzelectwo myśliwskie (zdjęcie poglądowe)
Łowiectwo obejmuje wiele zagadnień, w tym m.in. ochronę środowiska naturalnego, a także strzelectwo myśliwskie (zdjęcie poglądowe) (Getty Images)
dlze4z7

Mieszkanka miasta Sierpuchow, położonego w obwodzie moskiewskim, jest lokalnym kierownikiem ds. polowań. 23-latka zajmuje się myślistwem, odkąd ukończyła 18. rok życia. Mówi wprost, że to, co robi na co dzień, to nie tylko jej praca, ale także pasja.

Brytyjski portal "Daily Mail", który jako pierwszy opisał historię Rosjanki, wyjaśnia, że kobieta do takiego stopnia pała zamiłowaniem do polowań, że pisze pracę licencjacką na ten temat. Spostrzeżenia na tematy związane z łowiectwem oraz zdjęcia z martwymi zwierzętami publikuje w mediach społecznościowych.

dlze4z7

Tyutcheva wyjaśnia, skąd wzięła się jej pasja. Opowiada, że wszystko zaczęło się w momencie, kiedy miała 12 lat i poszła z ojcem łowić ryby. Nauczyła się wtedy, że jeśli zabija się zwierzę, to powinno się wykorzystać każdą jego część.

Facebook

Jednak kontrowersyjne hobby Alexandry zostało skrytykowane, a wielu użytkowników - jak przekazuje portal "LADbible" - nazywa ją "okrutnym zabójcą". Jednak Rosjanka nie ma zamiaru przepraszać za to, co robi i mówi wprost, że ma na celu edukowanie i inspirowanie innych.

"Jest wiele osób, które nienawidzą mnie, chociaż mają zerową wiedzę na ten temat. Komentują, że wolałyby właśnie mnie widzieć martwą zamiast niedźwiedzia" – mówi Alexandra Tyutcheva.

dlze4z7

"Te osoby nie zdają sobie sprawy, jak polowanie wpływa na ekosystem. Właściwe zarządzanie w łowiectwie może przykładowo zwiększyć liczbę słoni w Afryce czy sprawić, że będzie większa populacja owiec kanadyjskich" – dodaje 23-latka.

Mieszkanka Sierpuchowa zarzuca mięsożercom, że są hipokrytami - bo choć jedzą zwierzęta, to krytykują tych, którzy sami je upolowali na potrzeby konsumpcji. Nie ma zamiaru rezygnować ze swojej pasji i jest dumna, że może liczyć na wsparcie rodziny.

Źródło: Daily Mail, LADbible

dlze4z7

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz też: Skok "na główkę" po kreta. Pokaz polowania w wykonaniu lisa

dlze4z7

Podziel się opinią

Share

dlze4z7

dlze4z7