Chwile grozy na pokładzie. Polka zachowała się jak bohaterka
Chwile grozy przeżył 10-latek i jego bliscy, podróżujący samolotem linii SkyUp, kiedy chłopiec zadławił się i przestał oddychać. Choć na pokładzie zapanowała panika, Polka zachowała zimną krew. Pani Klaudia z Żandarmerii Wojskowej, wykazała się niezwykłym profesjonalizmem, ratując życie dziecka. "Dziękujemy za przypomnienie nam, jak wielkie znaczenie ma człowieczeństwo" - takie słowa pojawiły się w podziękowaniach linii lotniczej.