Problem w nadmorskim mieście. "Wstyd mi pokazywać to gościom"
Sopocki Monciak to miejsce tłumnie odwiedzane przez turystów. Nieopodal słynnego deptaka znajduje się miejsce, które budzi grozę. Jak donosi esopot.pl, śmieci po libacjach, w tym igły, strzykawki i porozrzucane butelki, zostawiane są w jednym z wewnętrznych podwórek przez narkomanów i osoby w kryzysie bezdomności.