Trwa ładowanie...

Miasto z 14 wysepkami i ponad 50 mostami. Zachwyca nie tylko kolorową starówką

Od 9 lutego br. zarówno zaszczepieni, jak i niezaszczepieni turyści z krajów UE/EOG mogą swobodnie przyjeżdżać do Szwecji, w której zniesiono prawie wszystkie restrykcje covidowe. Ta informacja ucieszyła sporą grupę Polaków chętnie przybywających do malowniczo położonego Sztokholmu. Na spędzenie weekendu w stolicy skusiłam się i ja. Czy było warto?

Share
Sztokholm Sztokholm Źródło: Adobe Stock, fot: adisa
d108yiw

W ostatnim czasie coraz więcej krajów łagodzi zasady wjazdu. Państwem, które całkowicie otworzyło się na turystów z UE jest, m.in. Szwecja. Brak konieczności posiadania negatywnego wyniku testu czy certyfikatu szczepienia, a także zniesienie kwarantanny oraz formularzy lokalizacyjnych znacznie ułatwiły organizację wycieczek i odciążyły portfele.

Gdy usłyszałam tę pozytywną wiadomość, długo nie czekałam i spontanicznie kupiłam bilety lotnicze do Sztokholmu. Dotarcie do niego rzeczywiście było bezproblemowe. Potrzebowałam jedynie kart pokładowych i dowodu osobistego. Na miejscu czekały okazałe pałace królewskie, oryginalne stacje metra przypominające kolorowe jaskinie, wielki skansen ze szwedzkimi domkami oraz reniferami, muzea - Abby, Nobla, Fotografiska, Hallwyl oraz Armii ze zrabowanymi polskimi chorągwiami, a także wyjątkowy wrak okrętu Vasa, który miał służyć Szwedom w walce z Polską, ale zatonął po przepłynięciu niespełna mili…

Maseczka jest konieczna na lotnisku i w samolocie Archiwum prywatne
Maseczka jest konieczna na lotnisku i w samolocie Źródło: Archiwum prywatne, fot: Karolina Laskowska

Jak dotrzeć z Polski do Sztokholmu?

Stolica Szwecji to dobry kierunek na weekend. Można dostać się tu dzięki licznym połączeniom tanich linii lotniczych - Ryanair oraz Wizz Air (wyloty z Gdańska, Krakowa, Poznania, Warszawy-Modlina, Wrocławia, Katowic). Ceny biletów zaczynają się już od 24 zł w jedną stronę. Należy pamiętać, że przelot to niejedyny wydatek, bo z lotniska trzeba jeszcze dojechać do centrum miasta.

Lot do Sztokholmu gwarantuje piękne widoki Archiwum prywatne
Lot do Sztokholmu gwarantuje piękne widoki Źródło: Archiwum prywatne, fot: Karolina Laskowska

Port lotniczy Sztokholm Skavsta jest oddalony o ok. 100 km od stolicy, zaś lotnisko Sztokholm Arlanda o ok. 42 km. Dotarcie do serca Sztokholmu nie stanowi jednak problemu. Polecaną opcją jest przejazd autokarami FlixBus lub Flygbussarna. Bilety najlepiej kupić za pośrednictwem strony internetowej, w automatach są trochę droższe. W przypadku wyboru tego drugiego przewoźnika bilet będzie ważny na dowolny kurs w ciągu trzech miesięcy. Warto kupić od razu w dwie strony, ponieważ jest wtedy o 20 proc. taniej. Ja za przejazd tam i z powrotem na trasie Sztokholm Arlanda - Sztokholm Cityterminalen zapłaciłam 189 SEK (ok. 85 zł).

d108yiw

Loty z Polski do Sztokholmu cieszą się dużą popularnością. - Z naszych statystyk wynika, że w okresie październik-grudzień 2021 r. 15 001 pasażerów podróżowało między Gdańskiem a Arlandą, 25 620 między Krakowem a Arlandą i 21 004 między Warszawą a Arlandą. Dotyczy to jednak wszystkich narodowości, a nie tylko obywateli Polski. Tygodniowo mamy przeciętnie 28 lotów z Arlandy do waszego kraju - przekazuje w rozmowie z WP Peter Wärring, rzecznik prasowy Swedavia Airports.

- Według najnowszych statystyk Szwedzkiej Agencji ds. Rozwoju Gospodarczego i Regionalnego Polacy spędzili gościnnie 51 266 nocy w Sztokholmie w 2021 r. - dodaje.

Ciekawą alternatywą dla samolotu jest prom Polferries z Gdańska do Nynäshamn. To portowe miasto leży ok. 60 km od Sztokholmu, do którego łatwo dotrzeć stamtąd pociągiem.

Dlaczego warto zobaczyć Sztokholm?

Największe miasto w Szwecji może pochwalić się niesamowitym położeniem z 14 wysepkami, 59 mostami oraz pobliskim archipelagiem składającym się z 30 tys. wysp czekających na odkrycie. Ale nie tylko to kusi podróżników.

d108yiw

- Sztokholm jest miastem postępowym i przyciąga zagranicznych turystów swoją otwartością, równością, innowacyjnym klimatem biznesowym, bogatą kulturą (ok. 80 muzeów) oraz piękną mieszanką wody i wysp. Poza tym słynie z muzyki (Szwecja jest trzecim największym eksporterem muzyki na świecie), mody, architektury i nauki - mówi w rozmowie z WP Magnus Hessbo, Marketing Manager, Business Intelligence z Visit Stockholm.

Sztokholm Archiwum prywatne
Sztokholm Źródło: Archiwum prywatne, fot: Karolina Laskowska

Dopytuję, co szczególnie może zainteresować Polaków. - Podobnie jak wiele polskich miast, Sztokholm ma swoją starówkę (Gamla stan) położoną na wyjątkowej wyspie, która stanowi jedno z największych i najlepiej zachowanych średniowiecznych centrów miast w Europie. To tutaj miasto zostało założone już w 1251 r. - tłumaczy pracownik informacji turystycznej. - Polacy lubią też jeść pyszności, więc polecamy wszystkim spróbować szwedzkich klopsików, śledzi czy smacznych bułeczek cynamonowych - dodaje.

Rynek w Sztokholmie Archiwum prywatne
Rynek w Sztokholmie Źródło: Archiwum prywatne, fot: Karolina Laskowska

Królewski okręt Vasa z polską historią w tle

Unikatowym miejscem na planie Sztokholmu jest bez wątpienia Muzeum Vasa, czyli największa atrakcja całej Skandynawii. Można tu zobaczyć odnowiony statek z XVII w., który w 98 proc. składa się z oryginalnych części. Jego historia brzmi wręcz niewiarygodnie.

d108yiw

Okręt Vasa zatonął krótko po wypłynięciu 10 sierpnia 1628 r. Po 333 latach zalegania na dnie morza w porcie sztokholmskim został wyciągnięty i odrestaurowany. Bogato zdobiony królewski galeon wywołuje ogromne wrażenie. Nie wejdziemy na pokład, ale obejrzymy dokładnie statek z kilku platform widokowych.

Co ciekawe, ten niepowtarzalny okręt ma związek z Polską.

Źródło: Karolina Laskowska, Archiwum prywatne
Okręt Vasa

- W trakcie jego budowy Szwecja prowadziła wojnę z Rzeczpospolitą Obojga Narodów. Król szwedzki Gustaw II Adolf Waza był w konflikcie ze swoim kuzynem królem Zygmuntem III Wazą. Rozpoczął się on w 1599 r., kiedy Zygmunt został usunięty z tronu szwedzkiego przez swojego wuja Karola IX. Zygmunt nie mógł pogodzić się z tą stratą, dlatego długa wojna przeciągnęła się do 1629 r. (pomijając niezwiązany z nią okrutny najazd szwedzki na Polskę w latach 1655-1660). W czasie budowy okrętu wojna wciąż trwała i wiele wskazuje na to, że głównym celem Wazów była walka z Rzeczpospolitą - wyjaśnia w rozmowie z WP Emilia z Vasa Museum.

d108yiw

-  Z przodu okrętu znajdziemy, np. dwie drewniane rzeźby polskich szlachciców z charakterystycznym wąsem i żupanem. Nie są one pochlebne, gdyż przedstawiono ich żałośnie przyczajonych pod stołem, co miało umniejszyć ich znaczenie - dodaje.

Paradoksalnie połowa drewna użyta do budowy statku przeznaczonego do wojny z Polską i Litwą pochodziła ponoć z terenów Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Historia smutna, ale okręt piękny…

Wielki skansen z zabytkową architekturą oraz licznymi gatunkami roślin i zwierząt

Miłośnicy wypoczynku na świeżym powietrzu koniecznie powinni pójść do ogromnego skansenu w Sztokholmie, który założono już w 1891 r.

Architektura szwedzka w skansenie Archiwum prywatne
Architektura szwedzka w skansenie Źródło: Archiwum prywatne, fot: Karolina Laskowska

- Zdecydowanie warto odwiedzić niektóre z naszych historycznych domów, aby spotkać się z pracownikami opowiadającymi, jak wyglądało życie ludzi, którzy dawniej tam mieszkali. Oglądanie i poznawanie naszych nordyckich zwierząt (np. łosi, fok, reniferów) jest również naprawdę fajnym doświadczeniem. W nowoczesnym akwarium można zobaczyć zwierzęta żyjące w morzu i dowiedzieć się więcej o środowisku i problemach, z którymi boryka się Bałtyk. Nie można też przegapić starej piekarni, w której warto kupić klasyczną bułkę cynamonową, a także sklepiku muzealnego ze szwedzkim rękodziełem - mówi w rozmowie z WP Emelie Strömfors, starszy menedżer ds. marketingu i komunikacji w skansenie.

d108yiw

Wyjątkowe rezydencje pełne przepychu

Choć w mieszkaniu preferuję styl minimalistyczny bez zbędnych luksusów i jestem fanką prostych mebli ze szwedzkiej IKEI, to podczas wycieczek szukam zawsze możliwości zobaczenia najbardziej okazałych pałaców ociekających złotem. Sztokholm mnie nie zawiódł.

Pierwsze kroki warto skierować do Pałacu Królewskiego, położonego w zabytkowej dzielnicy Gamla stan. Z zewnątrz może nie wydaje się wcale taki piękny, ale wnętrza naprawdę zachwycają. Długie korytarze, liczne obrazy i meble z lśniącymi wykończeniami robią wrażenie.

Źródło: Karolina Laskowska, Archwium prywatne
Pałac Królewski

Rodzina królewska nie mieszka na co dzień w centrum Sztokholmu, lecz w oddalonej o ok. 12 km rezydencji Drottningholm wpisanej w 1991 r. na listę UNESCO. Dotarłam tam wieczorem, więc była już zamknięta. Liczyłam jednak, że będę mogła podziwiać choć pięknie oświetlony budynek. Ku mojemu zdziwieniu okazało się, że na miejscu panują wręcz egipskie ciemności. Mogłam sobie więc jedynie wyobrazić wygląd pałacu i oszacować nieco jego wielkość…

Egipskie ciemności w Drottningholm Archiwum prywatne
Egipskie ciemności w Drottningholm Źródło: Archiwum prywatne, fot: Karolina Laskowska

Sztokholmskie metro najpiękniejszą galerią sztuki

Co ciekawe, w Sztokholmie atrakcją są nawet stacje metra. Najpiękniejsze z nich to m.in. T-Centralen, Radhuset, Solna centrum i Stadion. Ich ściany przypominają kolorowe jaskinie.

Źródło: Karolina Laskowska, Archiwum prywatne
Stacja metra Stadion

Warto kupić 75-minutowy bilet na komunikację miejską za 39 SEK (ok. 18 zł) lub 24-godzinny za 165 SEK (ok. 74 zł) i przesiadać się ze stacji na stację. Wjazd ruchomymi schodami do wnętrza nietypowych "pieczar" pozostaje na długo w pamięci.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Najwyższa góra Szwecji niknie w oczach. Eksperci nie mają wątpliwości, co jest przyczyną

d108yiw
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
d108yiw
d108yiw