Trwa ładowanie...

Szymbark. Dom do góry nogami i inne atrakcje

Położony na Kaszubach Szymbark zaskakuje wielu turystów. Przechadzka po domu do góry nogami, oględziny najdłuższej deski świata czy przejmująca lekcja historii w Domu Sybiraka to zaledwie namiastka atrakcji czekających na osoby, które odwiedzą miejscowe Centrum Edukacji i Promocji Regionu. Podpowiadamy, jak spędzić czas w Szymbarku i na jakie wydatki należy się przygotować.

W domu do góry nogami wszystko jest na opakW domu do góry nogami wszystko jest na opakŹródło: Adobe Stock, fot: FILIP OLEJOWSKI
d5onapu
d5onapu

Szymbark to niewielka wieś w województwie pomorskim, na Kaszubach (nie mylić z Szymbarkiem w Małopolsce). Na południe od wioski – w pobliżu drogi krajowej nr 20 – mieści się Centrum Edukacji i Promocji Regionu, które od lat przyciąga wycieczki z całej Polski. Coś dla siebie znajdą zarówno młodsi, jak i starsi turyści. Mieszanka nauki i zabawy gwarantowana, o czym mieliśmy okazję się przekonać. Oto najważniejsze miejsca w Szymbarku.

Dom do góry nogami

Najwięcej emocji dostarcza wizyta w domu do góry nogami. Jego nazwa nie jest oczywiście przypadkowa, bo wszystko jest tam na opak. Fotele i lodówka wiszące na suficie czy odwrócone doniczki kwiatów zdumiewają przede wszystkim dzieci. Ale i dorośli nierzadko tracą równowagę, chodząc po "dachu" pełniącym funkcję "podłogi".

Błędnik wariuje, toteż widoki osób podtrzymujących ściany nie powinny nikogo dziwić. Pierwsze chwile w domu do góry nogami dostarczają odrobiny adrenaliny. Przy kolejnych wizytach wiemy już, czego się spodziewać i próbujemy iść bez trzymanki, choć nadal nie jest to łatwe.

Dom do góry nogami w Szymbarku WP Turystyka
Dom do góry nogami w SzymbarkuŹródło: WP Turystyka, fot: Karolina Laskowska

Warto dodać, że ten nietypowy obiekt nie jest błahą ciekawostką, lecz podobno symbolem obalenia komunizmu. W zamyśle projektantów i budowniczych może być też alegorią współczesnego świata, w którym tradycja i systemy wartości bywają stawiane na głowie.

d5onapu

Dom Sybiraka z łagrem

Wspomniany dom do góry nogami wywołuje mnóstwo śmiechu. Ale w szymbarskim Centrum Edukacji i Promocji Regionu znajdziemy też obiekty, które napawają smutkiem. Wizyta w nich nierzadko kończy się płaczem pod wpływem przerażających opowieści przewodnika opartych na tragicznych faktach.

Mowa o drewnianym Domu Sybiraka, który został przywieziony spod rosyjskiego Irkucka i na nowo złożony w Szymbarku. Operacja przewozu budynku była wielkim przedsięwzięciem, które zakończyło się sukcesem. Podobno nigdzie indziej w Europie nie znajdziemy takiego samego.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Halo Polacy". Pojechał na wakacje do Tajlandii. Zmienił nazwisko i został żebrakiem

Obok niego mieści się symboliczny model sowieckiego łagru. Na jednego mieszkańca przypadało zaledwie półtorej deski. Jeśli się nie mieścił i nie mógł wytrzymać w straszliwych warunkach, tracił życie, a na jego miejsce sprowadzano kolejnego nieszczęśnika.

d5onapu

Wewnątrz domu i łagru, a także w pobliskich wagonach przypominających o wywózkach Polaków na Syberię, można obejrzeć przejmujące zdjęcia niewinnych ludzi, którzy stali się ofiarami stalinizmu.

Lokomotywa przypomina o okrutnych wywózkach Polaków na Syberię WP Turystyka
Lokomotywa przypomina o okrutnych wywózkach Polaków na SyberięŹródło: WP Turystyka, fot: Karolina Laskowska

Bunkier Gryfa Pomorskiego

Dużym przeżyciem jest także wizyta w zrekonstruowanym bunkrze. Tego typu obiekty należały w czasie okupacji do Tajnej Organizacji Wojskowej "Gryf Pomorski".

Do szymbarskiego bunkra prowadzi podziemny tunel. Po jego pokonaniu docieramy do otuliny właściwego bunkra, gdzie jednocześnie może przebywać nawet 60 osób. Kiedy zgasną światła, rozpoczyna się nagrany "nalot", który brzmi bardzo realistycznie. Jako 9-latka, przebywająca na wycieczce szkolnej, nie doceniłam tego miejsca. Co więcej, po prostu się bałam. Gdy wróciłam tam po prawie 15 latach, zmieniłam zdanie. Polecam wejść tam każdemu, kto choć trochę interesuje się historią. Na ścianach bunkra wiszą tablice informujące o Gryfie i jego bohaterach.

d5onapu

Szymbarskie rekordy

Spacer po terenie należącym do Centrum Edukacji i Promocji Regionu w Szymbarku zaskakuje niemal na każdym kroku. Kto by spodziewał się, że pobito tutaj rekord Guinnessa? Wszystko za sprawą gigantycznej deski, a w zasadzie dwóch desek.

Pierwsza z nich miała 36,83 m i początkowo była liderką w swojej kategorii. Z czasem przebiły ją deski z Wilkowa Nowowiejskiego pod Lęborkiem oraz Niemiec. Sprawą honoru dla Szymbarka stało się więc odzyskanie tytułu najdłuższej deski świata. Tak oto powstała kolejna mierząca 46,53 m, która w czerwcu 2012 r. została wpisana do Księgi rekordów Guinnessa.

Najdłuższa deska, która w czerwcu 2012 r. została wpisana do Księgi rekordów Guinnessa WP Turystyka
Najdłuższa deska, która w czerwcu 2012 r. została wpisana do Księgi rekordów GuinnessaŹródło: WP Turystyka, fot: Karolina Laskowska

A gdyby gigantycznych obiektów było jeszcze za mało, można usiąść przy tak zwanym 35-metrowym Stole Noblisty z 230 miejscami do siedzenia lub obejrzeć podobno największy na świecie koncertujący fortepian, który waży 1,8 tony.

d5onapu

Inne atrakcje w Centrum Edukacji i Promocji Regionu w Szymbarku

Do pozostałych atrakcji należą m.in. Statua Świętowida Kaszubskiego, Dom Harcerza, Muzeum Gospodarstwa Domowego, Dwór Salino, Kościółek św. Rafała, Chata Kaszubska, Kaszubski Świat Bajek (wstęp do bajkowej krainy za dodatkową opłatą 7 zł lub 10 zł) i wiele innych.

Źródło: Karolina Laskowska, WP Turystyka
Statua Świętowida Kaszubskiego

Turyści indywidualni za bilet wstępu na teren Centrum Edukacji i Promocji Regionu w Szymbarku zapłacą 38 zł. Dzieci do szóstego roku życia wchodzą bezpłatnie.

d5onapu
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d5onapu
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d5onapu