Tarnowskie Góry – padł rekord w Zabytkowej Kopalni Srebra i Sztolni Czarnego Pstrąga
Podziemne trasy Tarnowskich Gór w 2016 r. odwiedziło rekordowe 120 tys. turystów. Zobacz, czym kuszą te unikalne miejsca i zainspiruj się do następnego wyjazdu.
Obiekty, będące skarbem Tarnowskich Gór, starają się o wpisanie na listę UNESCO. Szacuje się, że kiedy to nastąpi (decyzja UNESCO w tej sprawie spodziewana jest w połowie 2017 roku), liczba odwiedzin wzrośnie o 30-40 proc. Warto więc zobaczyć te wyjątkowe podziemia jak najszybciej, bo wkrótce możemy spodziewać się tam tłumów!
Sztolnia Czarnego Pstrąga - polska Wenecja pod ziemią
Niektórzy nazywają ją polską Wenecją pod ziemią. W kanałach płynie krystalicznie czysta woda ("Trudno się nawet zorientować, że jesteśmy na wodzie. Jest tak czysta, że wydaje się nie mieć struktury" - pisał w 2015 r. National Geographic Traveler), a zwiedzanie nie byłoby możliwe bez lamp karbidowych. Sztolnia Czarnego Pstrąga to najdłuższa podziemna trasa turystyczna, którą można pokonać wyłącznie na łódkach – liczy sobie 600 m.
Garść faktów
Obiekt położony w Tarnowskich Górach, na terenie Parku Repeckiego, jest częścią powstałej w XIX w. Głębokiej Sztolni Fryderyk, która odwadniała podziemia tarnogórskie i pierwotnie miała 4600 m długości. Sztolnia Czarnego Pstrąga została udostępniona zwiedzającym w 1957 r. i od tego czasu bez ustanku przyciąga turystów, którzy podczas wycieczki łodziami mogą obserwować niesamowitą, podziemną strukturę mokrych skał, bram i różnych form krasowych, m.in. współcześnie powstających stalaktytów.
Ewa i Sylwester
Zwiedzanie sztolni odbywa się ruchem wahadłowym z szybów Ewa lub Sylwester. Po zejściu krętymi schodami do podziemnej przystani wsiadamy w łódki i ruszamy w podróż wydrążonym tunelem. Przy opowieściach przewodnika (naszego „gondoliera”) mijamy m.in. Bramę Odważnych (wsiadając do łodzi, zwykle każdy odczuwa na początku lęk, jednak po przepłynięciu pod bramą i oswojeniu ciemności robi się mniej strasznie) i *Bramę Mądrości *(trzeba uważać na spadające krople wody – jeśli takowa spadnie komuś na głowę, to znaczy, że będzie bardzo mądry, jeśli na rękę – będzie bogaty, jeżeli jednak trafi na plecy – można się spodziewać ciężkiej pracy do końca życia). Przewodnicy mają w zanadrzu mnóstwo fascynujących opowieści i anegdot i sypią nimi jak z rękawa.
Ucieczka przed mrozem
Wody ze sztolni uchodzą do rzeki Dramy, dalej wpadają do Odry i kończą swój bieg w Bałtyku. Kiedyś do wód sztolni wpływały pstrągi, które – z racji na ubogie warunki oświetleniowe – wydawały się po prostu „czarnymi rybami”. Ot, i zagadka nazwy rozwiązana. Jeśli chcielibyście zobaczyć to miejsce, a obawiacie się, że zima nie jest najlepszą ku temu porą, uspokajamy – temperatura wewnątrz jest stała i wynosi 10 st. C, zaś temperatura wody to 4,5 st. C. Świetny pomysł na ucieczkę pod mrozami.
Zabytkowa Kopalnia Srebra - niezwykła atrakcja 40 m pod powierzchnią ziemi
Kilka kilometrów od Sztolni Czarnego pstrą, przy ul. Szczęść Boże 81, znajduje się Zabytkowa Kopalnia Srebra, będąca częścią tarnogórskiego podziemnego labiryntu górniczych wyrobisk, komór, chodników i sztolni odwadniających, którego długość wynosi łącznie ponad 150 km. Udostępniona zwiedzającym w 1976 roku trasa turystyczna znajduje się 40 m pod powierzchnią ziemi, a jej 300-metrowy odcinek – tak jak w przypadku sztolni – można przebyć łodziami.
Z życia gwarków
Szlak Zabytkowej Kopalni Srebra ma kształt trójkąta i łączy 3 szyby: Anioł, Żmija i Szczęść Boże. Blisko 5 lat temu podziemia zostały udźwiękowione, dzięki czemu dziś podczas zwiedzania można usłyszeć odgłosy pracy górników czy jadących wózków. Dodatkowo, w budynku nadszybia, za sprawą multimedialnej wystawy można zapoznać się z historią kopalni rud srebra, ołowiu i cynku w Tarnowskich Górach, a także obejrzeć dawne narzędzia, w tym górniczą przenośną toaletę. Nie sposób się nudzić!