Turcja - samotny karawanseraj Sultanhani

Karawanseraj Sultanhani znajduje się we wsi o tej samej nazwie, ok. 110 km od Konyi, a od głównej drogi oddalony jest o niecałe 100 m. W Konyi wsiadamy do autobusu do Aksaray i wysiadamy w Sultanhanı, a po zwiedzeniu zabytku wychodzimy na główną drogę i czekamy na autobus lub dolmusz jadący do Aksaray (40 km).

Obraz
Źródło zdjęć: © wikipedia.org by Georges Jansoone (JoJan), Creative Commons Share Alike 3.0 Unported

Zespół powstał w latach 1229 – 36 z fundacji sułtana Alaeddina Keykobada i jak już wspomniano, leżał na bardzo ważnym szlaku handlowym. Budowla została odrestaurowana w latach 50. zeszłego wieku, jeszcze pod koniec XIX w. w zrujnowanym karawanseraju pomieszkiwali sobie nomadzi i wieśniacy. Do środka prowadzi piękny portal ze stalaktytowym zdobieniem, który umieszczony jest w masywnym murach otaczających cały kompleks na podobieństwo fortecy.

Turcja - karawanseraj schronieniem dla wędrowców
Karawanseraje musiały bronić siebie i przebywających tam podróżnych przed napadami przeróżnych maruderskich band turkmeńskich plemion zamieszkujących stepy Anatolii. Po przejściu przez portal znajdziemy się na dziedzińcu, pośrodku którego stoi mały meczet (tur. mescit). Ten ostatni został wybudowany na konstrukcji złożonej z czterech krótkich filarów i sklepienia krzyżowego, pod którym ulokowano şadırvan (fontanna ablucyjna). Pomiędzy filarami umieszczono masywne łuki. Do sali modlitewnej prowadzą schody biegnące tylko z jednej strony. Dziedziniec mierzy 51x24 m, po jego lewej stronie ciągną się pomieszczenia – niegdyś izby gościnne i kuchnie, a po prawej na parterze były sklepy oraz ubikacje i łaźnie, na piętrze zaś magazyny.

Po przejściu przez drugi portal znajdziemy się w długim na 55 m pomieszczeniu służącym jako stajnia dla koni, wielbłądów i osłów, słowem: zwierząt jucznych dźwigających towary karawan. Po bokach nawy środkowej jest dziewięć pomieszczeń-boksów, czyli w sumie osiemnaście, a w samym środku nawa jest sklepiona stożkową kopułą osadzoną na ośmiokątnym bębnie. W bęben wstawiono okna zapewniające dopływ światła i wentylację.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Kontrowersyjna teoria Wizz Aira. Tak przewoźnik objaśnia nawyki podróżnicze
Kontrowersyjna teoria Wizz Aira. Tak przewoźnik objaśnia nawyki podróżnicze
Najdłuższy nadmorski szlak na świecie otwiera się w Europie. Rusza po 18 latach
Najdłuższy nadmorski szlak na świecie otwiera się w Europie. Rusza po 18 latach
Polskie uzdrowisko w tym roku przyciąga tłumy. "To najlepszy wynik w historii"
Polskie uzdrowisko w tym roku przyciąga tłumy. "To najlepszy wynik w historii"
Szokujące znalezisko. Widok na plaży był przerażający
Szokujące znalezisko. Widok na plaży był przerażający
Największy wygrany konfliktu na Bliskim Wschodzie. Rezerwacje skoczyły
Największy wygrany konfliktu na Bliskim Wschodzie. Rezerwacje skoczyły
Omijany kraj w Europie. Zaskakuje turkusową wodą i niskimi cenami
Omijany kraj w Europie. Zaskakuje turkusową wodą i niskimi cenami
Wizz Air ogłosił letnią siatkę połączeń. Będzie sporo nowości
Wizz Air ogłosił letnią siatkę połączeń. Będzie sporo nowości
Japoński skoczek zachwycony Gdańskiem. "Coś zupełnie nowego"
Japoński skoczek zachwycony Gdańskiem. "Coś zupełnie nowego"
Przerażające sceny w turystycznym kurorcie. Ludzie rzucili się na pomoc
Przerażające sceny w turystycznym kurorcie. Ludzie rzucili się na pomoc
Dopłaty do lotów do Egiptu. 500+ do wakacji z jednego województwa
Dopłaty do lotów do Egiptu. 500+ do wakacji z jednego województwa
Sparaliżowane lotnisko w Europie. Odwołano 445 lotów
Sparaliżowane lotnisko w Europie. Odwołano 445 lotów
Rekin u wybrzeży słynnej plaży. Gigant miał pięć metrów
Rekin u wybrzeży słynnej plaży. Gigant miał pięć metrów
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇