7 godzin w samolocie bez jedzenia i picia. Ryanair "uwięził" pasażerów

To miał być zwykły lot z Londynu do Berlina. Pasażerowie Ryanaira będą wspominali go do końca życia. Niestety nie dlatego, że na miejsce przylecieli wcześniej. Na pokładzie spędzili prawie 7 zamiast 2 godzin.

Pasażerowie lotu FR145 na długo zapamiętają tę podróż
Źródło zdjęć: © Shutterstock.com | Tadeas Skuhra
Ilona Raczyńska

Samolot Ryanaira miał wylecieć z lotniska Londyn Stansted w środę o godz. 7.50 rano. Choć boarding był lekko opóźniony, to wszyscy pasażerowie weszli na pokład na czas. Niestety samolot nie ruszał przez kolejne kilkadziesiąt minut. Najpierw personel pokładowy poinformował, że maszyna została źle odlodzona, a potem, że nie może ruszyć przez obfite opady śniegu, a pasażerowie nie mogą wysiąść.

Jak podaje serwis Flyfree.pl po ok. trzech godzinach pasażerowie zaczęli dopytywać się o możliwość uzyskania napojów i jedzenia, jednak odpowiedź ze strony obsługi pokładowej ich zszokowała. – Zostaliśmy poinformowani, że nie dostaniemy nawet wody i wciąż nie możemy opuścić samolotu. Jedna ze stewardes poinformowała nas, że jeśli dostaniemy cokolwiek, będzie to potrącone z ich pensji. Za wszelkie jedzenie czy napoje musimy zaś zapłacić z własnej kieszeni – dodaje Emily Morris, jedna z pasażerek, która wraz z narzezonym wybrała się do Berlina.

Samolot ostatecznie wystartował o godz. 14.12 lokalnego czasu, czyli po prawie 7 godzinach oczekiwania w samolocie. W Berlinie wylądował po półtoragodzinnym loci, więc "przed czasem", bo według rozkładu podróż trwa 1 godzinę i 50 minut. Emily za dwa bilety zapłaciła 180 funtów. - Sądziliśmy, że minimum przyzwoitości ze strony przewoźnika byłoby chociaż podanie nam wody. Zamiast tego, zaproponowano nam, żebyśmy za nią zapłacili, a te długie godziny spędzone w samolocie oceniam jako koszmarne – relacjonuje.

Obraz
© Internet

Rzecznik Ryanaira tłumaczy, że pasażerowie zostali na pokładzie, aby zminimalizować czas opóźnienia, w oczekiwaniu na uzyskanie zezwolenia na start od wieży kontroli lotów. Ale umywa ręce twierdząc, że jako przewoźnik nie miał wpływu na opóźnienie, bo winna była pogoda.

Pogoda w ostatnich dniach faktycznie sparaliżowała londyńskie lotniska, więc to nie jedyna tego typu historia. Użytkownik serwisu Trip Advisor żali się, że jego 82-letnia matka musiała spędzić kilka godzin stojąc w kolejce, a następnie w samolocie, który miał polecieć z Dublina do Londynu. - Kolejki i opóźnienia były tak duże, że pobyt na lotnisku i podróż zajęły jej w sumie 10 godzin. Była wykończona, głodna i zziębnięta, gdy dotarła do domu - pisze.

Źródło: Fly4free.pl, Mirror.co.uk, WP

Ryanair bez tajemnic:

Szukasz kawiarki? Kup, korzystając z kodów rabatowych ze strony Coffeedesk.pl promocje.

Wybrane dla Ciebie
Wypił 33 drinki podczas rejsu i zmarł. Rodzina pozywa armatora
Wypił 33 drinki podczas rejsu i zmarł. Rodzina pozywa armatora
Kosmiczne ceny noclegów w Kairze. Obłożenie najwyższe od lat
Kosmiczne ceny noclegów w Kairze. Obłożenie najwyższe od lat
O polskiej wsi znów będzie głośno. Szykują setki tysięcy LED-ów
O polskiej wsi znów będzie głośno. Szykują setki tysięcy LED-ów
Krwawe starcia w wakacyjnym raju. Polak mówi, jak sytuacja na wyspach
Krwawe starcia w wakacyjnym raju. Polak mówi, jak sytuacja na wyspach
Najdroższy zimowy adres w Polsce. "To miejsce jest pełne sprzeczności"
Najdroższy zimowy adres w Polsce. "To miejsce jest pełne sprzeczności"
Ich liczba maleje. "Populacja zmniejszyła się prawie o 80 proc."
Ich liczba maleje. "Populacja zmniejszyła się prawie o 80 proc."
To miejsce zachwyci. Na początek powstanie altana herbaciana i wyspa żółwia
To miejsce zachwyci. Na początek powstanie altana herbaciana i wyspa żółwia
Pasażer przyrządził espresso w samolocie. Internauci podzieleni
Pasażer przyrządził espresso w samolocie. Internauci podzieleni
W Europie powstaje gigantyczny park rozrywki. Tak będzie wyglądał
W Europie powstaje gigantyczny park rozrywki. Tak będzie wyglądał
Rekord turystów w Polsce. Bałtyk zyskuje dzięki "coolcation"
Rekord turystów w Polsce. Bałtyk zyskuje dzięki "coolcation"
Apelują do turystów. "Szklane góry" mogą być skrajnie niebezpieczne
Apelują do turystów. "Szklane góry" mogą być skrajnie niebezpieczne
Na polskich jarmarkach niebezpiecznie? "Jeżeli widzimy coś podejrzanego, zawsze powinniśmy zawiadomić policję"
Na polskich jarmarkach niebezpiecznie? "Jeżeli widzimy coś podejrzanego, zawsze powinniśmy zawiadomić policję"
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥