Bajkowe postaci, roboty i modelka, czyli malowane samoloty
Patrzysz w niebo i widzisz samolot, a jeśli dobrze się przyjrzysz, to wypatrzysz nazwę i rozpoznasz, który to przewoźnik. A co, gdyby tak wszystkie samoloty wyglądały zupełnie inaczej? Były kolorowe, a zamiast wielkiego logotypu operatora mógłbyś wypatrzeć Hello Kitty, rekina lub R2D2? To możliwe. Malowanie samolotów to na świecie stała praktyka, w Polsce nowość.
EVA Air
Tajwańskie linie lotnicze EVA Air oferują podróż na pokładzie samolotu, w którym rządzi Hello Kitty. Dosłownie. Wizerunek rysunkowej kotki można znaleźć nie tylko na zewnątrz samolotu. Obecna jest także na: papierze toaletowym, poduszkach, mokrych chusteczkach czy długopisach. Ten samolot lata na trasie z Taipei do Szanghaju, LA, Tokio czy Paryża.
Kulula
Na ciekawy pomysł na pomalowanie samolotu wpadły tanie linie Kulula z południowej Afryki. Samolot jest zielony i pozornie to nic ciekawego, ale wystarczy uważnie się przyjrzeć, by zobaczyć, w czym tkwi kreatywność tego projektu. Poszczególne części samolotu są dokładnie podpisane. I tak, dowiadujemy się: gdzie siedzi kapitan, w którym miejscu są usadzeni najwierniejsi klienci linii oraz gdzie znajduje się czarna skrzynka czy silnik. Na samolocie znajdują się także strzałki, które informują, w którą stronę wznosi się samolot. Dowcipnie, ale kreatywnie.
Brussels Airlines
Postaci z bajek i kreskówek to jeden z najpopularniejszych motywów pojawiających się na samolotach. Brussels Airlines uhonorowały w ten sposób Tintina, bohatera komiksów, który bawi dzieci na całym świecie od 1930 roku. Samolot przypomina gigantycznego rekina z jednej z przygód Tintina. Między oknami widać także chłopca oraz jego wiernego psa. Na pokładzie samolotu podróżni mogą otrzymać książki z przygodami Tintina w języku angielskim, francuskim lub holenderskim.
ANA
Wizerunek najpopularniejszych robotów świata - R2-D2 oraz BB-8 można podziwiać na Dreamlinerach sieci ANA. W sumie linie mają trzy samoloty zainspirowane filmem "Gwiezdne Wojny". Wszystkie powstały przy okazji premiery "Przebudzenia mocy" w 2015 roku. Teraz każdy może latać na ich pokładzie, na którym oczywiście wszystko przypomina o bohaterach słynnej serii - ręczniki, kubki, chusteczki, poduszki - wszystko obrandowane jest tytułem filmu.
Westjet
Sothwest Airlines
Nie tylko postaci z bajek. Swój wizerunek na samolocie miała także Bar Refaeli. Modelkę w kostiumie kąpielowym można było jednocześnie podziwiać na okładce magazynu Sports Illustrated oraz na Boeingu 737. Niestety nie wszystkim pasażerom podobało się to, że rodzinne wakacje muszą rozpoczynać patrząc na pornografię – tak twierdzili.