Trwa ładowanie...
detb77t

Dancetrotter - Polak chce nagrać taneczne klipy we wszystkich krajach Europy

Ma wiele pasji: taniec, fotografię, filmowanie i podróże. Wszystkie postanowił połączyć w jednym projekcie i tak powstał „Dancetrotter”. Paweł Sołtysiński z Charzyków chce być pierwszą osobą na świecie, która nagra taneczne klipy we wszystkich krajach Europy, a potem w różnych stronach świata.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Dancetrotter - Polak chce nagrać taneczne klipy we wszystkich krajach Europy
(Prozi Pix)
detb77t

Prozi, bo tak mówią na niego znajomi, swoją „zajawką” chce podbijać świat. Nagrywa filmy reklamowe, ślubne, teledyski, tutoriale, relacje z imprez i filmy taneczne. Jego konta na portalach społecznościowych łącznie obserwuje ponad 23 tys. osób z całego świata, a zdjęcia doceniają zagraniczne portale.

"Dancetrotter" w Rzymie. Prozi Pix
"Dancetrotter" w Rzymie.

– Zastanawiałem się, jak połączyć wszystkie swoje pasje, żeby stworzyć coś oryginalnego – by stać się osobą, która pierwsza na świecie czegoś dokonała – mówi Wirtualnej Polsce. – Osób, które były we wszystkich krajach Europy jest wiele, a niesamowitych tancerzy jest całe mnóstwo. Nie wspomnę o fotografach czy filmowcach. Pomyślałem wtedy: „Nie ma tancerza, który odwiedził wszystkie kraje Europy i udokumentował swoje podróże w postaci tanecznych klipów.” Pozostało tylko wymyślić nazwę i gotowe. Tak powstał „Dancetrotter”

Jego klipy trwają od minuty do dwóch, wyróżnia je krótkie intro w postaci migawek lub przedstawienia miejsca, potem jest już tylko taniec, a raczej aż taniec, bo Prozi naprawdę zna się na rzeczy. Do tej pory udało mu się nagrać taneczne klipy w Niemczech, Hiszpanii, Portugalii, Włoszech, Watykanie, Francji, Grecji, Anglii i na Litwie. W swojej kolekcji ma też taniec na ulicach Nowego Jorku i w wielu miastach Australii. – Udokumentowałem siebie tańczącego w Sydney, Melbourne, Adelaide, Alice Springs i Gold Coast. Zostało mi tylko do dogrania Perth na zachodzie – mówi Paweł, który w krainie Down Under spędził rok w ramach projektu „Jestem w Australii”.

detb77t

Ale to oczywiście nie koniec „Dancetrottera”. W maju Prozi planuje podróż na Słowację, Czechy, Austrię i Węgry. – W czerwcu, jeśli wszystko wypali, chcę zaliczyć Finlandię, Norwegię i Szwecję – dodaje tancerz.

Prozi Pix

Na swoich filmach Prozi tańczy streetdance, bo to styl, w którym rozwija się od lat. Ale za naszą namową nie wykluczył salsy na Kubie. – (śmiech) Kto wie. Myślę, że streetdance zawsze będzie głównym motywem moich klipów, ale jestem otwarty na propozycje i inne style. Salsa na Kubie brzmi ciekawie – dodaje.

detb77t

Podziel się opinią

Share

detb77t

detb77t