Trwa ładowanie...
d47f4c2

Kazachstan. Brutalni turyści okładali kijami fokę

W miejscowości Kuryk, położonej nad Morzem Kaspijskim, zarejestrowano, jak turyści używają przemocy w stosunku do foki, która podpłynęła do brzegu. Nie wiadomo, czy zwierzę przeżyło.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Turyści bijący fokę na plaży, fot. Roksana Panashchuk
Turyści bijący fokę na plaży, fot. Roksana Panashchuk (Facebook)
d47f4c2

Kuryk to popularna miejscowość nadmorska w zachodnim Kazachstanie. Znajduje się w obwodzie mangystauskim i przyciąga turystów, którzy chcą wypocząć nad Morzem Kaspijskim. Jednak tym razem głośno jest o tym miejscu nie ze względu na plaże i hotele, a przerażające zachowanie urlopowiczów.

Plażowicze się przyglądali, nikt nie zareagował

d47f4c2

Według relacji świadków, którzy zgłosili sprawę policji i mediom, kiedy foka podpłynęła do brzegu, kilku mężczyzn postanowiło wziąć kije, aby po chwili tłuc nimi zwierzę. Kilkanaście innych osób przyglądało się całej sytuacji. Nikt z turystów nie próbował powstrzymać brutalnego ataku.

- Bili ją, dopóki nie przestała się ruszać. Prawdopodobnie straciła przytomność od uderzenia w głowę. Następnie wyciągnęli ją z wody, aby dzieci mogły zrobić sobie z nią zdjęcia. Po wszystkim mężczyźni wrzuci fokę do wody. Nie ruszała się. Nie wiem, czy przeżyła – mówił w rozmowie z portalem "nur.kz" światek szokującego zdarzenia.

Kazachskie media donoszą, że niektórzy urlopowicze zostali ugryzieni przez foki w czerwcu i wymagali wizyty w szpitalu. Tłumaczą, że właśnie to mogło wpłynąć na zachowanie osób, które zaatakowały fokę na plaży. Ani policja, ani lokalne władze nie wypowiedziały, czy zajmą się sprawą sadystycznych turystów.

Turyści w Polsce zaczepiają foki

W połowie maja bieżącego roku było głośno o turystach spacerujących po gdyńskich plażach, którzy w brutalny sposób płoszyli foki. O sprawie informowali pracownicy Stacji Morskiej w Helu.

d47f4c2

"Zdarza się rzucanie kawałkiem drewna w zwierzęta, płoszenie, podchodzenie i nękanie zwierząt, które czuły się dotąd bezpiecznie na gdyńskim wybrzeżu. Pomimo apeli wolontariuszek Błękitnego Patrolu WWF, które były na miejscu, w weekend nie brakowało chętnych do przeszkadzania fokom" – można było przeczytać na profilu Facebooku Stacji Morskiej w Helu.

"APELUJEMY do Was. Jeśli widzicie, że ktoś podchodzi do fok, płoszy je lub chce zranić - pilnie zareagujcie. Pomóżcie maluchom w spokoju odpocząć. I upominajcie ludzi - płoszenie fok szarych jest płoszeniem gatunku chronionego - grożą za to prawne konsekwencje!" – napisali w maju pracownicy Stacji Morskiej.

Polowanie w głębinach. Zainstalowali fokom kamery

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d47f4c2

Podziel się opinią

Share

d47f4c2

d47f4c2