Trwa ładowanie...
doc8qk8

Koronawirus w Meksyku. Zdjęcie krokodyli wzbudza emocje

"Po raz pierwszy od lat na plażach w meksykańskiej miejscowości La Ventanilla pojawiły się krokodyle" - brzmią nagłówki w mediach. Autor zdjęcia dementuje i mówi, że wykonał je dużo wcześniej.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Krokodyle na brzegu (zdjęcie ilustracyjne)
Krokodyle na brzegu (zdjęcie ilustracyjne) (Getty Images, Fot: Tim Graham , Contributor)
doc8qk8

Miejscowość La Ventanilla położona jest na wybrzeżu Oaxaca i jest popularnym turystycznym kierunkiem. Na miejscu znajduje się piękna laguna, w okolicach, której można obserwować rzadko występujące gatunki ptaków, skorupiaków oraz gadów.

Teraz, ze względu na epidemię koronawirusa, eko-resort został zamknięty dla turystów.

Krokodyle w Meksyku

Na miejscu żyje kilka gatunków krokodyli. Zdarzało się, że niektóre z nich atakowały ludzi, np. rybaków, ale były to sporadyczne przypadki. Teraz, gdy z powodu epidemii koronawirusa na miejscu nie ma turystów, mogłoby się wydawać, że krokodyle nagle zaczęły pojawiać się na lokalnych plażach. A to wszystko przez viralowe zdjęcie.

Kilka dni temu fotograf Janitzio Ramos opublikował na Facebooku zdjęcie zrobione na plaży Ventanilla. Widać na nim sporą grupę odpoczywających w słońcu krokodyli. Internauci natychmiast zaczęli udostępniać zdjęcie, a media pisać artykuły o krokodylach, które odetchnęły bez ludzi. "Kiedy turystów nie ma, krokodyle harcują" - komentuje zdarzenie portal NY Post.

doc8qk8

Zdjęcie szybko stało się viralem, ale sam autor zdementował informację. - Zrobiłam to zdjęcie 40 dni temu - powiedział portalowi "Uno TV". - Krokodyle w tym miejscu były od zawsze.

Przyznał, że opublikował jej z podpisem "jeszcze jeden dzień bez ludzi", ale miał na myśli po prostu obecną sytuację na świecie. "Krokodyle nigdy tam nie wróciły, bo zawsze tam były" - dodaje Janitzio, który był w szoku, że jego zdjęcie stało się tak popularne, a nikt nie spytał go, kiedy było zrobione.

Zanim jednak fotograf zdementował informację, internauci oszaleli i zaczęli udostępniać i komentować zdjęcie. Mieli nadzieję, że to kolejny przykład tego, że natura daje o sobie znać w trakcie pandemii. Długo niewidziane zwierzęta pojawiają się bowiem na świecie w różnych miejscach, w których na co dzień byli ludzie. W tym przypadku, krokodyle były i będą obecne.

doc8qk8

Koronawirus w Meksyku

W Meksyku odnotowano dotychczas 5400 przypadków zarażenia koronawirusem, w tym 406 śmiertelnych.

Źródło: UNO TV/NY Post

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

doc8qk8

Zobacz też: Dezynfekcja ulic - codzienność w Wuhan

doc8qk8

Podziel się opinią

Share
doc8qk8
doc8qk8