Najgorsze polskie miasta
Tuż przed wyborami samorządowymi tygodnik "Przekrój" postanowił przyjrzeć się bliżej jakości życia w polskich miastach. Zostały one* ocenione aż w 25 kategoriach, od bezrobocia i zarobków, przez poziom przestępczości, na ofercie kulturalnej kończąc. W zeszłym tygodniu prezentowaliśmy najlepsze miasta do życia w naszym kraju. Dziś przedstawiamy te, które wypadły w rankingu najgorzej i obnażamy ich najsłabsze strony!
* oceniono 26 polskich miast, pełna lista dostępna na www.przekroj.pl
Najsłabszy punkt: Zarobki
Na podstawie danych GUS wynika, iż najmniej zarabia się w Bytomiu. Średnia pensja wynosi tutaj trochę ponad 80% średniej krajowej. Niewiele lepiej jest także w Gorzowie Wielkopolskim, Radomiu, Kielcach czy Rzeszowie.
Najsłabszy punkt: Wykorzystanie środków unijnych
W zestawieniu brano pod uwagę kwotę wykorzystanych środków z Unii Europejskiej do końca 2009 roku. Okazuje się, że najgorzej wypadł Sosnowiec - na jednego mieszkańca spożytkowano jedynie 800 zł. Dla porównania zwycięzca w tej kategorii - Opole - może pochwalić się kwotą ponad 5200 zł.
Najsłabszy punkt: Bezrobocie
Pod względem wysokości bezrobocia, wśród miast sklasyfikowanych w rankingu, zdecydowanie wyróżnia się Radom. Prawie 14% mieszkańców nie ma pracy! Co ważne, w żadnym innym z prezentowanych miast stopa bezrobocia nie jest wyższa niż 9%.
Najsłabszy punkt: Aktywny wypoczynek
W tej kategorii sprawdzono liczbę basenów oraz długość ścieżek rowerowych w polskich miastach. Fatalnie wypadł Gorzów Wielkopolski. Aż kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców przypada tu na jeden basen! Dla porównania w Zielonej Górze jedynie 16 tysięcy. Na rowerze nie pojeździmy także w Bytomiu, Łodzi czy Wrocławiu.
Najsłabszy punkt: Sądownictwo
Wskaźnik opanowania wpływu spraw, zarówno w sądzie karnym, jak i cywilnym, najniższy jest w Szczecinie. Tuż za nim plasuje się Olsztyn, natomiast na piątkę pod tym względem spisuje się Bydgoszcz.
Najsłabszy punkt: Internet
Bez internetu - najprężniej rozwijającego się medium ostatnich lat - nie załatwimy wielu ważnych spraw. Istotny jest więc zasięg sieci, który w niektórych miastach wynosi nawet ponad 50%, a najsłabiej wypada w Opolu. Jedynie 0,1 % jego powierzchni znajduje się w strefie darmowego internetu.
Najsłabszy punkt: Oferta kulturalna
Szeroką ofertą kulturalną z pewnością nie może pochwalić się Zabrze. Na jedno miejsce w sali kinowej przypada tutaj ponad setka mieszkańców (przykładowo w Poznaniu 33 osoby). Poza tym w mieście jest tylko jeden teatr ( na 187 tysięcy zabrzan).
Najsłabszy punkt: Zieleń
Na jakość życia w mieście wpływa także ilość terenów zielonych. Liderzy rankingu - Gdynia i Katowice - mogą pochwalić się prawie 50% zasięgiem powierzchni zielonych. Najgorzej wypada natomiast Sosnowiec. Jedynie 5% jego terenu to ogrody, parki i lasy. Najwyższy czas to zmienić!
Najsłabszy punkt: Edukacja
Ostatnia ważna kategoria to edukacja. Zdecydowany problem ma z jej poziomem Bytom. Wyniki testów gimnazjalnych oraz zdawalność egzaminów maturalnych są tutaj najniższe w całym kraju!