WAŻNE
TERAZ

Niespodziewane wyznanie Artura Boruca. "Mała depresja"

Problem we włoskim mieście. Burmistrz nakazał wyrzucanie śmieci nocą

Gdy myślimy o malowniczej Taorminie, widzimy słońce, zabytki i idealne wakacje. Ale dla jej mieszkańców idylliczny obrazek psuje coś zupełnie prozaicznego – śmieci. Burmistrz Cateno De Luca wprowadził absurdalne rozporządzenie, które nakazuje wyrzucać odpady wyłącznie w godzinach 1:30-5 rano.

Taormina walczy o spokojny senTaormina walczy o spokojny sen
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Christophe Faugere
Marcin Michałowski

W malowniczej Taorminie na Sycylii rozgorzał spór o nocny porządek. Mieszkańcy nie chcą już podporządkowywać swojego życia turystycznym zasadom i pytają, dlaczego muszą wyrzucać śmieci w środku nocy zamiast spać.

Nocne śmieci kontra prawo do odpoczynku

Taormina, urokliwe miasteczko znane z przepięknych widoków i tysięcy turystów, znalazła się w centrum nietypowego konfliktu. Burmistrz Cateno De Luca wprowadził rozporządzenie, zgodnie z którym mieszkańcy historycznego centrum mogą wystawiać śmieci jedynie między 1:30 a 5 rano. Złamanie tej reguły grozi mandatem, a przepis ma obowiązywać przez cały sezon turystyczny, czyli aż siedem miesięcy w roku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ciepło i blisko. Na miejscu piaszczyste plaże i liczne zabytki

Choć intencją władz jest utrzymanie miasta w czystości i zrobienie dobrego wrażenia na odwiedzających, mieszkańcy czują, że zapłacą za to własnym zdrowiem. "Czy naprawdę mamy spacerować nocą ze śmieciami zamiast spać?" – pytają z rozgoryczeniem.

Komitet "Prawo do snu" mówi dość nocnym śmieciom

W odpowiedzi na decyzję burmistrza powstał komitet o wymownej nazwie "Prawo do snu". Jego inicjator, Vincenzo Rao, w lokalnych mediach podkreślił, że chodzi nie tylko o komfort, ale o podstawową potrzebę zdrowego życia. Protestujący przypominają, że obowiązek nocnego wyrzucania śmieci jest szczególnie uciążliwy dla osób starszych oraz rodzin z małymi dziećmi, które i tak mają kłopoty ze snem.

Radny Luca Manuli stwierdził dosadnie, że mieszkańcy wybrali burmistrza, a nie komendanta i zapowiedział działania w radzie miejskiej, które mają doprowadzić do rozszerzenia godzin wyrzucania śmieci.

Burmistrz stawia na turystów

Sam Cateno De Luca nie zamierza ustępować. Podkreśla, że Taormina przyciąga turystów z całego świata i nie może pozwolić sobie na wizerunek zaniedbanego miasta. "Nie możemy wyglądać jak brudne miejsce" – tłumaczy swoje decyzje.

Problem w tym, że to, co dla władz jest kwestią estetyki i prestiżu, dla mieszkańców oznacza realne trudności w codziennym życiu. Protestujący nie zamierzają jednak odpuszczać – chcą pokazać, że wizerunek miasta nie może być ważniejszy od zdrowia i prawa do odpoczynku.

Źródło artykułu: WP Turystyka
Wybrane dla Ciebie
Najdroższy zimowy adres w Polsce. "To miejsce jest pełne sprzeczności"
Najdroższy zimowy adres w Polsce. "To miejsce jest pełne sprzeczności"
Ich liczba maleje. "Populacja zmniejszyła się prawie o 80 proc."
Ich liczba maleje. "Populacja zmniejszyła się prawie o 80 proc."
To miejsce zachwyci. Na początek powstanie altana herbaciana i wyspa żółwia
To miejsce zachwyci. Na początek powstanie altana herbaciana i wyspa żółwia
Pasażer przyrządził espresso w samolocie. Internauci podzieleni
Pasażer przyrządził espresso w samolocie. Internauci podzieleni
W Europie powstaje gigantyczny park rozrywki. Tak będzie wyglądał
W Europie powstaje gigantyczny park rozrywki. Tak będzie wyglądał
Rekord turystów w Polsce. Bałtyk zyskuje dzięki "coolcation"
Rekord turystów w Polsce. Bałtyk zyskuje dzięki "coolcation"
Apelują do turystów. "Szklane góry" mogą być skrajnie niebezpieczne
Apelują do turystów. "Szklane góry" mogą być skrajnie niebezpieczne
Na polskich jarmarkach niebezpiecznie? "Jeżeli widzimy coś podejrzanego, zawsze powinniśmy zawiadomić policję"
Na polskich jarmarkach niebezpiecznie? "Jeżeli widzimy coś podejrzanego, zawsze powinniśmy zawiadomić policję"
Węgierski turysta skarży się na Zakopane. "Brutalne przepychanki"
Węgierski turysta skarży się na Zakopane. "Brutalne przepychanki"
Zmiany we włoskim mieście. Kary mogą wynieść nawet 400 euro
Zmiany we włoskim mieście. Kary mogą wynieść nawet 400 euro
Polacy pokochali ten kierunek. 80 proc. więcej rezerwacji niż w zeszłym roku
Polacy pokochali ten kierunek. 80 proc. więcej rezerwacji niż w zeszłym roku
Ambitne plany czeskiego przewoźnika. Oto ich cel na przyszły rok
Ambitne plany czeskiego przewoźnika. Oto ich cel na przyszły rok
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀