MiastaRomskie obchody Wszystkich Świętych. Radość i alkohol na cmentarzu

Romskie obchody Wszystkich Świętych. Radość i alkohol na cmentarzu

Dzień Wszystkich Świętych najczęściej kojarzy nam się z ciszą, smutkiem i chwilą refleksji nad grobami bliskich. Tradycyjnie milczymy w hołdzie dla tych, którzy odeszli. Romowie celebrują ten dzień zgoła odmiennie. Chwili zadumy towarzyszy radość i alkohol.

Biesiada na cmentarzu Bródnowskim w Warszawie w latach 80.
Biesiada na cmentarzu Bródnowskim w Warszawie w latach 80.
Źródło zdjęć: © PAP | Grzegorz Rogiński
oprac. NGU

To, co wyróżnia Romów, to skrupulatne pielęgnowanie ich obyczajów. Choć adaptują niektóre elementy kultury kraju, w którym mieszkają, pamięć o ich tradycjach pozostaje żywa. Dzień Wszystkich Świętych to doskonały przykład takich praktyk.

Romskie obchody 1 listopada

Niegdyś Romowie zanosili na cmentarze specjalne posiłki. Z przekąskami i trunkami siadali przy grobach, biesiadując i śpiewając pieśni. Z biegiem lat niektóre z tych pięknych tradycji zaczynają tracić na znaczeniu.

Ich sposób obchodzenia dnia Wszystkich Świętych wciąż jednak różni się od naszego. Obecnie romskie pomniki nadal są bardziej okazałe niż katolickie. - Romskie groby są nie tylko bogato przystrojone, ale i nasycone zamiłowaniem do orientalnej architektury - mówił rozmowie z WP Władysław Kwiatkowski, przedstawiciel Stowarzyszenia Romów w Polsce.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jedni obchodzą Halloween, a inni... dziady. "Tradycja wciąż żyje"

- Dla nas to czas refleksji pomieszany z radością. Przeżywamy, że starszyzna od nas odchodzi, a my stajemy się nowymi pokoleniowymi strażnikami tradycji - dodał nasz rozmówca. W Polsce Romowie symbolicznie przynoszą alkohol, by wznieść toast za tych, którzy odeszli. - Ludzie myślą, że jak już jest alkohol, to musi być wesoło. Oczywiście, można się pośmiać, wspominając historie, w których zmarli uczestniczyli, ale to mimo wszystko jest czas zadumy - wyjaśnił.

Ci, którzy odwiedzają groby ze zniczami i kwiatami, zawsze byli ciekawi romskich zwyczajów. W rejonach Polski, gdzie Romowie mieszkają od pokoleń, ich świąteczne gromadne spotkania nie budzą zaskoczenia. Mieszkańcy są zaciekawieni i chętnie przyglądają się nietypowym obchodom.

  • Biesiada na cmentarzu Bródnowskim w Warszawie w latach 80.
  • Biesiada na cmentarzu Bródnowskim w Warszawie w latach 80.
[1/2] Biesiada na cmentarzu Bródnowskim w Warszawie w latach 80. Źródło zdjęć: © PAP | Grzegorz Rogiński

- Lokalni mieszkańcy są przyzwyczajeni, że co roku coś takiego się odbywa. Gdyby to się jednak działo w mniejszym miasteczku czy w rejonie, którego nie zamieszkują Romowie, to na pewno wzbudziłoby to zdumienie i pewnego rodzaju podziw wobec tego, co się dzieje. To się jednak nie zdarza, bo Romowie chowają zmarłych blisko siebie i blisko rodziny - mówi nam Władysław Kwiatkowski.

Gdzie spotkamy Romów?

Główne skupiska romskiej mniejszości w Polsce znajdują się w województwach: pomorskim, małopolskim, dolnośląskim i śląskim. W tych regionach zobaczyć można liczne romskie groby. Być może kiedyś też spotkacie ich świętujących i wspominających przeszłość.

Źródło artykułu:WP Turystyka
miastaporadyświęto zmarłych

Wybrane dla Ciebie