Trwa ładowanie...

Suntago, czyli wyjątkowy park wodny. Podpowiadamy, jak uniknąć tłumów i zaoszczędzić

Sauny, łaźnie parowe, baseny witalne, zjeżdżalnie wodne, sztuczna fala, rwąca rzeka, bary z przekąskami i drinkami oraz strefa relaksu - to wszystko znajdziesz w jednym miejscu, czyli parku wodnym Suntago. Podpowiadamy, jak uniknąć tam tłumów i zaoszczędzić pieniądze, kupując bilety.

Share
Park wodny Suntago Park wodny Suntago Źródło: PAP, fot: Archiwum Kalbar
d4zc5rp

Suntago Wodny Świat - będący częścią kompleksu Park of Poland - to największy zadaszony park wodny w Europie, który posiada również atrakcje zewnętrzne. Zlokalizowany jest w centrum Polski, zaledwie około 50 km od Warszawy, w miejscowości Wręcza.

Pierwsze dobre wrażenie

Popularne atrakcje turystyczne kojarzą się z przepełnionymi parkingami i problemami ze znalezieniem miejsca, w którym będzie można bezpiecznie pozostawić samochód. W Suntago jest zupełnie odwrotnie, szczególnie jeśli zdecydujemy się na wycieczkę w dzień roboczy. Darmowy parking może pomieścić aż 2,5 tys. aut, co jest wielkim atutem dla zmotoryzowanych odwiedzających.

Dodatkowo codziennie z centrum stolicy kursuje autobus, który zapewnia transport w obie strony.

Suntago najlepiej odwiedzić w środku tygodnia

Środek tygodnia okazał się idealnym dniem na relaks pod palmami w parku wodnym. Większość osób - mimo wielokrotnie pojawiających się opowieściach o nieskończenie długich kolejkach - i tak decyduje się na przyjazd w weekendy. My na szczęście wybraliśmy środę, dzięki czemu nie było tłumów, a przy kasie musieliśmy poczekać zaledwie kilka minut. Jednak najpierw trzeba było znaleźć odpowiednią kasę biletową, co okazało się dość problematyczne.

d4zc5rp

Bilety do parku wodnego można kupić na dwa sposoby: przez internet oraz na miejscu. Po wejściu do Suntago zastajemy kilkanaście kas, ale bardzo nieprecyzyjnie oznakowanych. Dopiero po kilku minutach konsternacji i nerwowego rozglądania, udało się ustalić, do której kasy należy się udać z biletem zakupionym drogą elektroniczną.

Park wodny składa się z trzech stref - Jumango, Relaks i Saunarium. Licencjodawca
Park wodny składa się z trzech stref - Jumango, Relaks i SaunariumŹródło: Licencjodawca, fot: Natalia Gumińska

Relaks tylko powyżej 16 lat

Strefa Jumango to miejsce z aż 32 większymi i mniejszymi zjeżdżalniami, gdzie nie obowiązują żadne ograniczenie wiekowe. W jej centrum znajduje się ogromny basen z uruchamianą co 25 minut sztuczną falą.

Ze względu na wspominany brak ograniczeń, nawet w środę były tam tłumy. Na skorzystanie ze zjeżdżalni trzeba było czekać od 10 do nawet 30 minut. Warto jednak podkreślić, że przy wejściu do strefy znajduje się tablica, na której wyświetlane są aktualne informacje dotyczące przybliżonego czasu oczekiwania na zjazd, co jest przydatnym rozwiązaniem. Na plus zasługują także infrastruktura oraz umiejętne zagospodarowanie całej przestrzeni. Chcąc skorzystać ze zjeżdżalni z pontonem, nie trzeba samemu wnosić go na czwarte bądź piąte piętro, ponieważ służą do tego specjalne taśmy, dzięki którym pontony już czekają na górze.

W Suntago można poczuć się jak w tropikach WP Turystyka
W Suntago można poczuć się jak w tropikach Źródło: WP Turystyka, fot: Natalia Gumińska

Przeciwieństwem strefy Jumango jest strefa Relaks, do której wejść mogą jedynie osoby powyżej 16. roku życia. Hałas zastępuje błoga cisza, a setki palm i kolorowych storczyków sprawiają, że można poczuć się jak w czasie urlopu na rajskiej wyspie. W środowy wieczór było tam niewiele osób, co umożliwiło spokojne skorzystanie ze wszystkich atrakcji, np. z jacuzzi czy basenów witalnych - litowego, magnezowego oraz siarkowego. Z kolei w basenie zasolonym solą z Morza Martwego byliśmy tylko w dwie osoby.

Storczyki wokół głównego basenu w strefie Relaks. Licencjodawca
Storczyki wokół głównego basenu w strefie RelaksŹródło: Licencjodawca, fot: Natalia Gumińska

Sposób na zaoszczędzenie pieniędzy

W cenniku Suntago znajduje się bardzo atrakcyjna oferta umożliwiająca odwiedzającym korzystanie z atrakcji parku wodnego przez cztery godziny, a zapłacenie tylko za dwie.

d4zc5rp

Osoby, które kupują bilet na dwie godziny, ale na teren parku wejdą o godz. 17 lub później, mają możliwość korzystania ze wszystkich atrakcji aż do zamknięcia placówki, czyli do godz. 21 (w dni robocze). Osoba dorosła - decydująca się na skorzystanie ze wszystkich trzech stref - zaoszczędzi w ten sposób 25 zł.

Przekąski drogie jak wszędzie

Choć goście do dyspozycji mają aż pięć restauracji i cztery koktajl bary w basenach, to na leżakach widać było osoby, które zajadały domowe kanapki i inne smakołyki wyjęte z toreb lub plecaków. Nie ma co się temu dziwić, bowiem ceny przekąsek i napojów nie należą do najniższych - ale to norma w takich miejscach.

Hog-dog kosztuje 10 zł, gofr z bitą śmietaną i sosem karmelowym 17 zł, a cena jednego drinka alkoholowego to nawet ponad 40 zł. Czteroosobowa rodzina, która zdecydowałaby się na obiad, musiałaby wydać minimum 200 zł.

Ceny drinków dochodzą do 40 zł WP Turystyka
Ceny drinków dochodzą do 40 zł Źródło: WP Turystyka, fot: Natalia Gumińska

Czy warto odwiedzić Suntago?

Bez wątpienia Suntago na każdym, kto odwiedza go po raz pierwszy, robi ogromne wrażenie, już od samego wejścia na jego teren. Przyczyniają się do m.in. tego setki palm i storczyków nadające temu miejscu klimat. Dodatkowym plusem jest fakt, że odwiedzający mogą poczuć się jak na wakacjach w ciepłych krajach, mimo pochmurnej aury, która w Polsce zdarza się nawet latem. Cena biletu jest adekwatna do atrakcji, które czekają na miejscu.

d4zc5rp

Bezapelacyjnie lepiej wybrać się do Suntago w dzień roboczy niż w weekend, aby nie marnować cennych godzin na stanie w kilkunastometrowych kolejkach. Jeśli chcemy zaoszczędzić, można także przemyśleć opcję zjedzenia obiadu w innym, tańszym miejscu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tych błędów unikaj na wakacjach. "Nie smażmy się"

d4zc5rp
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d4zc5rp
d4zc5rp