Trwa ładowanie...

Tajemnice Kirkutu w Żarkach. "Można śmiało powiedzieć, że to sensacyjne odkrycie"

Pasjonaci historii odkryli kolejne tajemnice na zabytkowym kirkucie w Żarkach na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Wśród nich pozostałości nagrobka prekursora XIX-wiecznego myszkowskiego przemysłu, Dawida Bauerertza oraz fundamenty grobowca.

Share
Cmentarz żydowski w Żarkach (Wikimedia Commons)Cmentarz żydowski w Żarkach (Wikimedia Commons)
d40jtkp

Cmentarz żydowski w niewielkich Żarkach został założony w 1821 r. i należy do najcenniejszych tego typu zabytków w Polsce. Na rozległym, trawiastym terenie wśród niewielkich drzew zachowało się, w całości lub w szczątkowych formach, ponad tysiąc nagrobków. Kirkut to najważniejszy przystanek na wytyczonym przez samorząd Żarek Szlaku Kultury Żydowskiej.

Przed II wojną światową w Żarkach mieszkało ok. 600 żydowskich rodzin. Żydzi osiedlali się w miasteczku co najmniej od XVII wieku. Historię żareckich Żydów – również przez pryzmat obiektów i pamiątek, które po nich pozostały - przedstawia film Bartosza Bednarczuka "Kirkut na Kierkowie – rzecz o Żydach Żareckich". Jego premiera odbyła się w środę 18 maja w miejscowym domu kultury – dawnej synagodze.

d40jtkp

Sensacyjne odkrycie w żareckim kirkucie

Głównym opiekunem żareckiego cmentarza i innych miejscowych judaików jest urodzony w Żarkach dziennikarz, społecznik, kolekcjoner i pasjonat historii Wojciech Mszyca, który od ponad 50 lat dokumentuje żydowską przeszłość miasteczka.

- Trochę zbyt późno uświadomiłem sobie jaki, to skarb. Postanowiłem to jakoś naprawić. Dlatego w latach 70. zabrałem się za tropienie przeróżnych żareckich śladów. Bardzo szybko naprowadziło mnie to na ślady żydowskich współmieszkańców. Tak to się zaczęło, i wciąż trwa. Jestem strażnikiem pamięci żareckich Żydów - staram się odnajdywać ślady, zabezpieczać je, pokazywać, promować – po prostu być dobrym sąsiadem tych już nieobecnych – powiedział PAP Wojciech Mszyca.

Opiekun cmentarza był jednym z ojców sensacyjnego odkrycia na żareckim kirkucie. Udało się tam odnaleźć miejsce pochówku Dawida Bauerertza – XIX-wiecznego filantropa, handlarza wyrobów jedwabniczych oraz dzierżawcy i późniejszego właściciela fryszerki żelaza w Michałowie i Mijaczowie koło Myszkowa. Dała ona początek znanemu później w Kongresówce i Rosji Towarzystwu Mijaczowskich Odlewni Stali i Żelaza "Bracia Bauerertz". Odkryty niedawno nagrobek przemysłowca ma inskrypcje również po polsku.

Cmentarz żydowski w Żarkach Wikimedia Commons
Cmentarz żydowski w Żarkach Źródło: Wikimedia Commons

- Można śmiało powiedzieć, że to sensacyjne odkrycie. Wirtualnie odtworzony nagrobek Dawida Bauerertza miałby wysokość 4 metrów – nie ma w Polsce tak wysokiego nagrobka kolumnowego. To znalezisko na miarę odkrycia archeologicznego – ocenił Wojciech Mszyca.

d40jtkp

Unikat znaleziony we framudze drzwi

Zdaniem Wojciecha Mszycy żarecki cmentarz wzbudza duże zainteresowanie wśród osób lubiących historię. - Często, gdy zajmuję się pracami porządkowymi na cmentarzu, przerywam robotę, żeby opowiedzieć komuś o kirkucie. Wiele osób przyjeżdża, bo np. słyszało o pozostałościach ohelu czy o trzech unikatowych żeliwnych macewach z naszego cmentarza – relacjonuje społeczny opiekun zabytków.

Dziennikarz jest także w posiadaniu niezwykłej żareckiej pamiątki – kompletnej mezuzy, czyli umieszczanego w futrynie drzwi wejściowych do żydowskich domów, w specjalnym pojemniku, zwitka pergaminu z fragmentami Tory. Przetrwała prawdopodobnie dlatego, że drzwi frontowe jednego z domów przy Rynku wraz z futryną przeniesiono po wojnie do komórki.

- To chyba jedyny taki zabytek w Polsce - kompletna mezuza. W 2,5-metrowej futrynie znajduje się ukośne wyżłobienie, przykryte blachą z wybitą hebrajską literą szin. Pod blachą umieszczony był metalowy pojemnik w formie piórniczka z zasuwą, a w nim zwój pergaminu z dwoma cytatami z Tory. To prawdziwy unikat – powiedział Wojciech Mszyca, który przygotował tę pamiątkę do prezentacji podczas środowej premiery filmu o żareckich Żydach.

d40jtkp

Szlakiem kultury żydowskiej

Zabytki związane z historią żydowskiej społeczności Żarek prezentuje wytyczony przez miejscowy samorząd Szlak Kultury Żydowskiej. Tam oprócz kirkutu i dawnej synagogi znalazły się także: miejsce pierwszego, nieistniejącego już cmentarza żydowskiego, teren dawnego getta, charakterystyczna zabudowa miasteczka, i dom, gdzie polska rodzina ukrywała Żydów.

- Od dawna staramy przypominać o historii żareckich Żydów oraz dbać o zabytki, które po nich pozostały. Stworzyliśmy Szlak Kultury Żydowskiej, mamy audiobooki poświęcone tej tematyce. Kirkut stał się też ważnym miejscem wycieczek po Jurze Krakowsko-Częstochowskiej – powiedziała PAP Katarzyna Kulińska-Pluta, odpowiedzialna za sprawy promocji, turystyki i kultury w Urzędzie Miasta i Gminy Żarki.

We wrześniu, w ramach cyklu imprez pod wspólną nazwa "Juromania", zaplanowano – już po raz drugi - nocne zwiedzanie kirkutu w Żarkach. Przez cały czas dostępne są natomiast inne atrakcje turystyczne tej gminy – m.in. multimedialne, łączące tradycję i nowoczesność, Muzeum Dawnych Rzemiosł Stary Młyn, gdzie można samemu zemleć zboże i wziąć udział w rozmaitych warsztatach.

Cmentarz żydowski w Kraśniku z ukrytym monitoringiem. Koniec z wysypiskiem śmieci

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d40jtkp
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d40jtkp
d40jtkp