Jedyna Polka na greckiej wyspie. "Mam dwa domy. Dwa serca i dwie dusze"
Życie na rajskiej wyspie to dla wielu osób spełnienie marzeń. Jednak w rzeczywistości nie są to zachody słońca na skalistym wybrzeżu i leniwe poranki z kubkiem greckiej kawy w ręku, a ciężka praca w sezonie turystycznym. – Kiedy wieczorami wracam do domu, przeważnie nie mam siły już na nic – mówi w rozmowie z WP Gosia Jurny, która na wyspie Amuliani mieszka już 16 lat.