Włosi magazynują tegoroczny śnieg. Ma się przydać w przyszłym sezonie

Pandemia koronawirusa pokrzyżowała w tym roku plany związane z sezonem narciarskim. Obrońcy środowiska we włoskiej Lombardii twierdzą jednak, że śnieg, którego nie wykorzystano w tym roku, może się przydać w przyszłym. Dlatego w górskiej miejscowości Livigno zaczęto już magazynowanie śniegu na kolejną zimę.

Składowisko śniegu w Livigno
Składowisko śniegu w Livigno
Źródło zdjęć: © livigno.eu

W jednym z najbardziej słonecznych kurortów w Alpach od kilku lat działa Snowfarm, czyli projekt ekologiczny, którego celem jest przechowanie jak największej ilości śniegu, by można było go wykorzystać na stokach w jesiennych i zimowych miesiącach.

Pozwoliłoby to, chociaż częściowo zaoszczędzić energię wykorzystywaną do produkcji sztucznego śniegu na stoki i trasy narciarskie.

Śnieg będzie składowany w Alpach do Jesieni

Wielkie składowisko śniegu znajduje się na górskiej polanie, na wysokości 1816 m n.p.m. Najpierw przykryto je warstwą trocin, która ma izolować śnieg od wysokiej temperatury, a następnie położono na nie materiał geotermiczny, odbijający promienie słoneczne.

W takiej formie śnieg będzie przechowany przez najbliższe miesiące. Jak podają media z Lombardii, zostanie on spożytkowany już jesienią, bo zgodnie z planem ma nim zostać wyłożona trasa do biegów narciarskich. Trenują na niej zawodnicy z Włoch, Szwajcarii, Francji i Norwegi.

Źródło: livigno.eu

Andrzej Duda na nartach. Rzecznik prezydenta zgromił szefa PSL

Źródło artykułu:PAP
górywłochyalpy

Wybrane dla Ciebie

Komentarze (5)