Wybrzeże Czarnogóry - nowa mekka bogaczy?

Wybrzeże Czarnogóry - nowa mekka bogaczy?
Źródło zdjęć: © prescott09 - Fotolia.com

Czarnogóra to niewątpliwie jedna z najpiękniejszych miejsc w Europie. Choć jej powierzchnia jest niewielka - niecałe 14 tys. km kw. - cała wypełniona jest niezwykłymi atrakcjami. Jedną z najważniejszych jest Boka Kotorska, głęboko wcinająca się w górzysty ląd zatoka, przypominająca fiordy północy. Ale Czarnogóra to nie tylko wybrzeże Adriatyku, którego plaże dorównują tym w Chorwacji i Włoszech. To także piękne zabytkowe miasta których historia sięga tysięcy lat wstecz. Wszystko to sprawiło, że już pod II wojnie światowej czarnogórskie wybrzeże, będące wówczas częścią Jugosławii, należało do najatrakcyjniejszych wakacyjnych kierunków w Europie.

Czarnogóra to niewątpliwie jedno z najpiękniejszych miejsc w Europie. Choć jej powierzchnia jest niewielka - niecałe 14 tys. km kw. - cała wypełniona jest niezwykłymi atrakcjami. Jedną z najważniejszych jest Boka Kotorska, głęboko wcinająca się w górzysty ląd zatoka, przypominająca fiordy północy. Ale Czarnogóra to nie tylko wybrzeże Adriatyku, którego plaże dorównują tym w Chorwacji i Włoszech. To także piękne zabytkowe miasta których historia sięga tysięcy lat wstecz. Wszystko to sprawiło, że już pod II wojnie światowej czarnogórskie wybrzeże, będące wówczas częścią Jugosławii, należało do najatrakcyjniejszych wakacyjnych kierunków w Europie.

if/at

1 / 6

Wakacje w Czarnogórze - koniec przystępnych cen?

Obraz
© dihor - Fotolia.com

Wczasy spędzały tu takie gwiazdy, jak Elizabeth Taylor czy Sophia Loren, a na czarnogórskich plażach można było zobaczyć także koronowane głowy. Turystyka załamała się na początku lat 90., gdy rozpoczął się rozpad Socjalistycznej Federacyjnej Republiki Jugosławii. Jako odrębne państwo Czarnogóra pojawiła się na mapie Europy 7 lat temu - 3 czerwca 2006 roku i zaczęła odbudowywać swoją pozycję turystycznego raju. Od 2007 roku liczba turystów wzrosła o 25 proc. i w 2012 roku wyniosła ponad 9 mln. Szacuje się, że przez następną dekadę będzie rosła o 10 proc. rocznie. Czarnogóra zyskuje także coraz większą popularność wśród Polaków. Niestety, jak alarmuje BBC, wkrótce może się okazać, że dla przeciętnego turysty ta adriatycka perełka przestanie być dostępnym kierunkiem.

2 / 6

Wakacje w Czarnogórze - koniec przystępnych cen?

Obraz
© Maxim Malevich - Fotolia.com

Czarnogóra, jeszcze niedawno uważana za jeden z tańszych kierunków wakacyjnych Europy (porównując z francuską czy włoską riwierą), zaczyna się kreować na miejsce idealne dla bogaczy. Butiki najsłynniejszych projektantów, restauracje z widokiem na morze, dla których gotują najlepsi kucharze czy mariny wypełnione setkami luksusowych jachtów stają się powoli stałym punktem w najsłynniejszych kurortach tutejszego wybrzeża. Przykładem może być Budva, w której z danie z owocami morza trzeba zapłacić nawet od 80 euro. Choć wciąż można znaleźć tanie kwatery czy knajpki w uliczkach oddalonych od centrum, to na Starym Mieście patrząc na ceny i towarzystwo możemy poczuć się jak w Monako czy Nicei.

3 / 6

Wakacje w Czarnogórze - koniec przystępnych cen?

Obraz
© Ljupco Smokovski - Fotolia.com

Kilkanaście kilometrów na południe od Budvy, w pobliżu miejscowości Przno, znajduje się niewielki półwysep szczelnie zabudowany domami i otoczony turkusowymi wodami. To jedno z najbardziej charakterystycznych ujęć nie tylko z Czarnogóry, ale z całego wybrzeża Morza Adriatyckiego. Niestety można go podziwiać tylko z zewnątrz. Sveti Stefan, którego historia sięga XV wieku to dziś ekskluzywny resort, niedostępny dla przeciętnych turystów. Zachowano tu charakter miejscowości sprzed setek lat - wciąż można zobaczyć wąskie uliczki, fasady kamieniczek i dachy w charakterystycznym dla adriatyckiego wybrzeża kolorze ochry. Ośrodek oferujący 250 łóżek szybko stał się jednym z najbardziej prestiżowych miejsc na riwierze.

4 / 6

Wakacje w Czarnogórze - koniec przystępnych cen?

Obraz
© sevaljevic - Fotolia.com

Sveti Stefan zalicza się dziś do najdroższych hoteli na Bałkanach, a jego mury od lat goszczą najznakomitszych gości - wśród nich znajdowały się takie nazwiska jak Claudia Schiffer, Helmut Kohl czy Silvio Berlusconi. Ze względu na obecność wielu celebrytów oraz kasyno, Sveti Stefan zaczęto nawet nazywać "adriatyckim Monako". Ceny apartamentów w luksusowym hotelu wahają się od 750 do 3000 euro (ok. 3150 do 12500 zł) za noc! Naprzeciwko półwyspu, na lądzie założono miejscowość wypoczynkową Sveti Stefan, w której także można się zatrzymać w licznych hotelach, pensjonatach i kwaterach - tu ceny nie są już tak bajońskie.

5 / 6

Wakacje w Czarnogórze - koniec przystępnych cen?

Obraz
© Filk - Fotolia.com

Boka Kotorska, przypominająca wyglądem fiordy Norwegii, uchodzi za jedno z najpiękniejszych miejsc nie tylko w Czarnogórze, ale na całym Starym Kontynencie. Wzdłuż linii brzegowej zatoki można zobaczyć wspaniałe miasteczka otoczone obronnymi murami. Za największą perłę tego niezwykłego zakątka uważany jest Kotor. To niezwykle dobrze zachowane średniowieczne miasto leży na samym końcu Boki Kotorskiej, u podnóża masywu Lovcen. Nastawienie na bogatych turystów widać najbardziej w miejscowości Porto Montenegro, położonej 11 km od Kotoru. Znajdująca się tu była stocznia jugosłowiańskiej armii od 2011 roku jest przekształcana w luksusową marinę. Obecnie może ona pomieścić 200 jachtów. Plany zakładają, że do końca 2014 roku będzie mogło się tu zatrzymać aż 500 jednostek.

6 / 6

Wakacje w Czarnogórze - koniec przystępnych cen?

Obraz
© Darios - Fotolia.com

Żeby odnaleźć tańsze zakątki Czarnogóry *musimy udać się bardziej na południe. *Ulcinj, miasto położone w pobliżu granicy z Albanią, to obecnie najpopularniejszy czarnogórski kurort. Turyści wybierają go sobie za cel wakacyjny ze względu na piękne i szerokie plaże. Niesamowite wrażenie robi także wysunięte w morze Stare Miasto. To właśnie tu znajduje się jedna z najsłynniejszych plaż Adriatyku - Velika Plaža. Ma 8 kilometrów długości i jest najdłuższą w kraju. Mimo tak wielu atrakcji, Ulcinj w porównaniu do kurortów z północnej części wybrzeża wciąż kusi przystępnymi cenami. Pytanie tylko, jak długo.

if/at

Wybrane dla Ciebie

Komentarze (0)