Trwa ładowanie...

Zdjęcie z Wielkiej Brytanii. Ratunkiem było przekłucie igłą

Zwierzę cierpiące z powodu bardzo rzadkiej choroby ratowali ostatnio weterynarze z Wielkiej Brytanii. Choć jeże to raczej niewielkie stworzenia, ten okaz był tak duży, że zauważył go pasażer przejeżdżającego autobusu.

Syndrom balonowy to choroba, która dotyka wyłącznie jeżeSyndrom balonowy to choroba, która dotyka wyłącznie jeżeŹródło: Wild Hogs Hedgehog Rescue
d1lpy93
d1lpy93

Zwierzęciem znalezionym na polu w pobliżu Quedgeley w Gloucestershire w Anglii zajęli się wolontariusze z organizacji Wild Hogs Hedgehog Rescue, ratującej jeże. Jak powiedzieli specjaliści w rozmowie z BBC, pani jeżowa była napompowana powietrzem tak bardzo, że osiągnęła rozmiar piłki nożnej.

Rzadka choroba jeży

Przyczyną takiego stanu rzeczy była nietypowa dolegliwość o nazwie syndrom balonowy. Polega ona na tym, że pod skórą zwierzęcia gromadzi się gaz.

Dzieje się tak zazwyczaj po infekcji. W jej wyniku powietrze z płuc z każdym oddechem przedostaje się do jam ciała - m.in. pod skórę, ale nie może już wrócić z powrotem do płuc. Zwierzę robi się tak "napuchnięte", że traci możliwość poruszania się i cierpi.

Zespół balonowy występuje tylko u jeży i wynika z ich zdolności do zwijania się, co oznacza, że ​​pod skórą mają szczelinę.

d1lpy93

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Dziki opanowały Gdańsk. "Niektórzy czują się sterroryzowani"

Nakłuwali jeża igłami

Emily Harper, kierowniczka kliniki weterynaryjnej, do której trafił pechowy jeż, powiedziała w rozmowie z BBC, że pracownicy medyczni musieli niejako spuścić z niego z powietrze. Robi się to za pomocą igły, którą delikatnie nakłuwa się skórę, aby powietrze i inne gazy nagromadzone w przestrzeni pod nią stopniowo zeszły.

Tak też się stało w przypadku samicy jeża spod Quedgeley. Po powrocie do normalnych rozmiarów, pani jeżowa poczuła się znacznie lepiej. Poza dziwną przypadłością, nie miała innych chorób towarzyszących i szybko zaczęła dochodzić do siebie.

d1lpy93

Weterynarze mówią, że rokowania sa dla niej bardzo optymistyczne - prawdopodobnie wkrótce, po obserwacji, czy problem nie powraca oraz niedługiej rehabilitacji, będzie mogła wrócić w swoje strony.

Choć klinika, która przeprowadziłą akcję ratunkową, zajmuje się w każdym roku ok. 500 jeżami, z syndromem balonowym ma do czynienia bardzo rzadko.

d1lpy93

Po nagłośnieniu sprawy chorej jeżycy przez telewizję BBC, widzowie uznali, że należy nadać zwierzęciu imię. Tak więc pani jeżowa wyjdzie na wolność nie tylko wyleczona, ale także z nowym imieniem Bouncy, co w tłumaczeniu oznacza "sprężysta".

Tymczasem organizacja Wild Hogs Hedgehog Rescue nadal prowadzi swoją działalność ratującą jeże z różnych opresji, a jednocześnie prosi o wsparcie finansowe, które umożliwi opłacenie pracy specjalistów, utrzymanie pomieszczrń dla chorych zwierząt oraz zakup niezbędnych leków.

d1lpy93

Źródło: BBC

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d1lpy93
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d1lpy93