Szentendre – węgierski Kazimierz Dolny
O urokach Budapesztu można by było opowiadać godzinami, jednak wybierając się do stolicy Węgier, warto również odkryć uroki jej okolicy. Jadąc 20 km na północ, trafimy do Szentendre, które porównywane jest do polskiego Kazimierza Dolnego. Tak samo jak nasze nadwiślańskie miasteczko przyciąga tłumy turystów, którzy chętnie się tu osiedlają.
Szentendre położone jest nad Dunajem, ok. pół godziny drogi od Budapesztu. Choć liczy niecałe 25 tys. mieszkańców, odwiedza je rocznie ok. 1,5 mln gości. Nazywane jest Zakolem Dunaju, miastem malarzy, siedmiu wież, baroku, Serbów, natomiast samo słowo Szentendre oznacza po polsku Święty Andrzej. Pierwsze wzmianki o tym miejscu pochodzą z 1009 r., jednak dopiero 300 lat temu zaczął się złoty okres miasteczka. W XVIII wieku, w ciągu kilkudziesięciu lat, powiększyło się o kilka tysięcy mieszkańców, a ich domy do dziś stoją w mieście i nadają mu uroku.
Szentendre - wyborne wina
W tamtym czasie głównymi zajęciami, jakimi pałała się miejscowa ludność, były rzemiosło, handel oraz produkcja win, które szybko zyskały uznanie w środkowej i Europie – tutejsi kupcy dotarli także do Polski, w której słodkie wina i wermuty znad Dunaju podbiły podniebienia naszych rodaków.
Szentendre – wielokulturowe miasto
XVIII w. to także czas, gdy Szentendre w ponad 90 proc. zamieszkiwane było przez ludność innych nacji. W przeważającej mierze przez Serbów, ale też Chorwatów, Niemców, Słowaków oraz Greków. Ta wielonarodowościowa mieszanka była mocno widoczna – było to miasto wielu wyznań, barwne, tolerancyjne, w którym obowiązywały dwa kalendarze. Jednak z biegiem lat Serbowie zaczęli powracać do swojej ojczyzny, gdyż odzyskała ona niepodległość. Węgierski zaczął wypierać inne języki, a kościoły zaczęto przekształcać w katolickie lub ewangelickie. Z siedmiu wzniesionych w miasteczku cerkwi do dziś służą prawosławnym wiernym cztery z nich.
Szentendre – miasto artystów
Choć wydawało się, że lata pomyślności dla miasta zniknęły bezpowrotnie, w połowie XIX w. Szentendre upodobali sobie artyści, którzy sprowadzają się tu do teraz. Od lat tworzą w mieście swoje dzieła, które wystawiają w licznych galeriach. Są też muzea poświęcone współczesnemu malarstwu węgierskiemu.
Szentendre – słynne muzea
Jedno z nich cieszy się szczególną popularnością – to Muzeum Lajosa Vajdy, twórcy Szkoły Europejskiej, w której stworzono typ nowatorskiego malarstwa węgierskiego. Jednak najwięcej turystów udaje się do muzeum, które uważane jest za najpopularniejsze w kraju – mowa o Muzeum Ceramiki Margit Kovács, która w swoich pracach często nawiązuje do sztuki ludowej.
Szentendre – marcepanowa tradycja
Warto zajrzeć też do jedynego na świecie Muzeum Marcepanu, zlokalizowanego przy ul. Dumtsa Jenő utca 12, oraz cukierni mieszczącej się w tym samym budynku, w której serwowane są wspaniałe desery z dodatkiem tego przysmaku. Okolice Budapesztu słyną z produkcji migdałów, które są głównym składnikiem marcepanu. To powód, dla którego w Szentendre wykształciła się długoletnia tradycja produkowania z nich słodkich wyrobów.
Szentendre – atrakcje
Wiele osób przyjeżdża również do Szetendre, by przechadzać się tutejszymi krętymi i wąskimi uliczkami, w których kryją się kafejki i galerie. Turystów przyciąga też pasaż nad Dunajem, restauracje oraz sklepiki z lokalnymi produktami. Natomiast głównym placem jest Főtér, z barokową i rokokową zabudową, która powstała w czasach, gdy miasto było wielokulturowe. Na jego środku znajduje się krzyż morowy z 1763 r., wzniesiony jako podziękowanie za ustąpienie epidemii.
Szentendre – węgierskie przysmaki
Będąc w Szentendre, koniecznie trzeba spróbować rétes – to strudel z nadzieniem, posypany cukrem pudrem, czy langosza – słynnego specjału węgierskiego. To smażony placek drożdżowy, który w wersji klasycznej podawany jest na ciepło ze śmietaną, żółtym serem i czosnkiem. W okresie zimowym warto spróbować grzańca, przygotowanego na bazie białego lub czerwonego wina.