Teneryfa – północ kontra południe
Jedna wyspa i jej dwa różne oblicza. Północ jest chłodniejsza i bardziej wilgotna, ale bije w niej gorące serce pełne lokalnych klimatycznych miejsc i wydarzeń. Południe jest gorące i suche. Tu czuć powietrze znad Sahary. Jadąc na południe, masz gwarancję słońca i błogiego wypoczynku. Którą część Teneryfy wybierasz?
Teneryfa to chyba najpopularniejsza z Wysp Kanaryjskich. Sezon trwa tu cały rok, a słońce świeci niemal na okrągło. Na Teneryfę możesz wybrać się na ferie – nie zdążysz się znudzić podczas długiego lotu, po pięciu godzinach będziesz wypoczywać pod palmami. Brzmi jak idealny scenariusz na odpoczynek od chłodu i wiatru? Musisz jeszcze tylko zdecydować, która część wyspy lepiej do ciebie pasuje.
Żółty kontra zielony
Grasz w zielone, a może wolisz ciepłą żółć? Północ Teneryfy różni się od południa między innymi kolorem. W zasadzie wyspę dzieli się nie na dwie, a na trzy części: zieloną północ, żółte południe i wulkaniczny środek. Na południu czuć i widać wpływ powietrza znad Sahary. Jest gorąco sucho i żółto właśnie. Chmury z północy rzadko tu docierają, bo zatrzymuje je wulkan Teide znajdujący się w środkowej części wyspy. Jeśli taki klimat ci nie odpowiada, pewnie chętniej wybierzesz się na zieloną północ. Tu deszcz zdarza się częściej, ale za to przyrodniczo dzieje się więcej. Na pewno nie trzeba będzie cię długo namawiać na wycieczkę do Parku Narodowego Teide. To największy park na Wyspach Kanaryjskich i obowiązkowy cel wycieczki dla wszystkich odwiedzających Teneryfę.
Zwiedzanie kontra plażowanie
Jak lubisz wypoczywać? Jeśli wakacje to dla ciebie czas błogiego lenistwa, wygrzewania się w słońcu i ewentualnie spacerów deptakiem – lepiej odnajdziesz się na południu wyspy, gdzie dominują turystyczne kurorty, takie jak Los Cristianos, Playa de las Americas czy Costa Adeje. Tu króluje all inclusive i drinki z palemką, które można sączyć na jednej z pięknych plaż. Jeśli wolisz przygodę i lubisz poznawać „lokalsów” oraz miejscowe klimaty, lepiej będzie ci na północy. Tu zwiedzisz zabytkową La Lagunę, której historia sięga XV wieku, La Orotavę pamiętającą pierwszych konkwistadorów czy portowe Puerto de la Cruz słynące z czarnych plaż (i odwiedzin Beatlesów w 1963 roku).
Luksus kontra jakość za rozsądną cenę
Oszacuj też, jaki masz budżet. Jeśli cenisz komfort i luksus – nie wahaj się i wybieraj południe. Tu ceny są nieco wyższe, ale za to infrastruktura jest bardziej nowoczesna, a hoteli dużo, więc będziesz mógł wybrać taki, jaki najbardziej ci odpowiada. Jeśli dysponujesz ograniczoną ilością pieniędzy, ale chcesz poznać Teneryfę, nie musisz się martwić – po prostu wybierz północ wyspy. Tu możesz pozwolić sobie na tygodniowy wypoczynek już za niecałe 1300 złotych. Warto też polować na okazje. Wyjazdy last minute miewają świetne ceny i być może uda ci się zarezerwować wypoczynek w południowej części wyspy z nawet 50 proc. zniżką. I co najważniejsze – Teneryfa nie jest duża. Jeśli będziesz potrzebować zmiany klimatu, wynajmij samochód i jedź przed siebie.